Wyszukiwarka Google
11 maja 2011

Nie wszyscy wiedzą, że na widoczność strony w Google może mieć (negatywny) wpływ problem z jej dostępnością dla Goglebota. Nie zawsze jest tak, że nie mamy na to wpływu – niekiedy np. przy zmianie silnika sklepu wiemy, że będziemy zmuszeni wyłączyć stronę na jakiś czas, aby spokojnie wdrożyć nowości na stronie. Co zrobić, aby w wyniku tych zmian nie ucierpiała pozycja naszej strony w SERPach? Z doświadczenia (nie tylko mojego) wiem, że taka sytuacja może odbijać się czkawką przez kilka kolejnych miesięcy – a nawet zdarzały się przypadki, że strona i przez rok czasu nie wracała na pozycje „sprzed padu” serwera. Związane jest to z utratą pewnej „części” reputacji w oczach wyszukiwarki.

Na szczęście są metody, które przydają się w takiej sytuacji, są wręcz zalecane przez Google.

Np. strona zamiast zwracać kod 404 (nie znaleziono) czy wręcz, co niestety często się zdarza, 200 (OK), znacznie lepiej jest używać w takiej sytuacji kodu 503 (serwis niedostępny). Takie działanie to jasny sygnał dla wyszukiwarki, że „coś się dzieje na stronie”. Dodatkowo można użyć tutaj Retry-After

Retry-After: Fri, 31 Dec 1999 23:59:59 GMT
Retry-After: 120

np. dla stron wykonanych w php będzie to

header(‚HTTP/1.1 503 Service Temporarily Unavailable’);
header(‚Retry-After: Sat, 8 Oct 2011 18:27:00 GMT’);

Dla wyszukiwarek taki zapis stanowić będzie wskazówkę, kiedy serwis powinien „być już na chodzie”. Oczywiście warto jest pamiętać nie tylko o robotach, ale także i o ludziach – i „wysilić się” na chociaż jedno/dwa zdania tłumaczące, dlaczego serwis jest chwilowo niedostępny. Ale o tym chyba większości webmasterów nie trzeba mówić :)

Kodu 503 można użyć jeszcze w kilku innych sytuacjach:

1) Często strony zwracają kod 200 (OK) w sytuacjach, gdzie nie wczytają się z powodu np. przekroczenia limitu transferu przesyłu danych na serwerze,

2) Przy przekroczenia czasu ładowania się strony,

3) nawet „strony w budowie” zamiast 503 też w wielu sytuacjach używają nagłówka 200.

A tymczasem są to sytuacje „stworzone” dla 503-ki.

GD Star Rating
loading...
Wpływ niedziałającej strony na jej pozycję w Google, Wpływ niedziałającej strony na jej pozycję w Google, 9.3 out of 10 based on 3 ratings Wpływ niedziałającej strony na jej pozycję w Google
O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *