Optymalizacja stron

We’ve found that the majority of your site’s content is in a language we do not currently support

6 komentarzy

Język strony internetowejUczestnicząc aktywnie w życiu Forum Google dla Webmasterów od czasu do czasu spotykam się z pytaniami, w jakim języku pisze się do Google prośby o ponowne rozpatrzenie strony. Wiele osób próbuje tłumaczyć na język angielski swoją wiadomość – nie jest to dobra droga. Szkoda czasu.

Nie tak dawno pisałem dokładnie o tym, w jaki sposób podejść do tematu. Nie chcę powielać poruszanych tam kwestii, odsyłam do wpisu, który powstał na kanwie wywiadu z pracownikiem Google, w którym przedstawiał on cechy dobrze napisanego wniosku o ponowne rozpatrzenie. W skrócie powiem, że piszemy konkretnie, w naszym języku, nie ukrywamy faktów.

W tym wpisie chciałem pokazać, co się stanie, jeżeli wyślemy prośbę o ponowne rozpatrzenie witryny napisaną po angielsku, która to prośba będzie dotyczyła strony w języku … innym niż angielski. Sytuację opisano na SearchEnginelandzie.

Za jakiś czas możemy w odpowiedzi otrzymać od Google taki komunikat

We’ve found that the majority of your site’s content is in a language we do not currently support

czyli: „Stwierdziliśmy, że większość zawartości strony jest w języku, który obecnie nie obsługujemy”.

O co tutaj chodzi? Z wyjaśnieniem pośpieszył Matt wyjaśniając, że komunikat zostaje wysłany w sytuacji, gdy wniosek jest napisany w języku innym niż zgłoszenie

the response was given because the site owner submitted the request in English but for an Italian-language site. That triggered the request to go to an English speaker.a

Jest jednak mały smaczek w całej sytuacji. Otóż Google wysyła go w sytuacji, gdy właściciel zgłosił kilka razy wniosek o ponowne rozpatrzenie. Google prowadzi od niedawna pewien eksperyment. Z takich zgłoszeń wybiera się strony, które poddawane są „głębszej analizie”. Chciałoby się rzec – „rozkładanie strony na czynniki pierwsze” :).

Eksperyment ma na celu sprawdzić feedback od webmasterów w sytuacji, gdy dostają oni bardziej szczegółowe wskazówki od Google informujące o powodach naruszeń Wskazówek dla Webmasterów. Przyznam, że ciekawa inicjatywa.

Przy czym ważna uwaga – na chwilę obecną eksperyment ten dotyczy (a jakże) tylko stron anglojęzycznych.

To kolejny sygnał, jaki pojawia się od Google, gdzie firma mówi, że chce dokładniej informować webmasterów „o co chodzi w tym całym algorytmie”. Przy czym nadal stoi twardo na stanowisku, że spamerom nie będą udzielane szczegółowe informacje.

Ciekawy jestem, jak Google wybalansuje swoje stanowisko łącząc obie kwestie ze sobą – szczegółowe informacje z nieinformowaniem szczegółowym spamerów o naruszeniach Wskazówek …

GD Star Rating
loading...
We’ve found that the majority of your site’s content is in a language we do not currently support, We’ve found that the majority of your site’s content is in a language we do not currently support, 9.5 out of 10 based on 2 ratings We’ve found that the majority of your site’s content is in a language we do not currently support
autor 1380 artykułów opublikowanych na blogu

Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Top Contributor pomaga rozwiązywać te problemy na oficjalnym Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google?

Tak, chcę >>


Opinie i Komentarze

adam 15 listopada 2012, 10:34

Szkoda że nie napisałeś, prawdy i że mój komentarz natchnął cie do napisania tego postu.

Sebastian Miśniakiewicz 15 listopada 2012, 10:57

?
Trafiłem na wpis, który cytuje, dzisiaj – o jakim komentarzu mówisz?

adam 15 listopada 2012, 11:37

W tm wpisie „Złe użycie narzędzia do usuwania linków = brak efektów” napisałem komentarz, w jakim języku pisać a za parę minut był ten wpis, zbieg okoliczności ;-)

Sebastian Miśniakiewicz 15 listopada 2012, 13:02

A… Tak, to zbieg – poważnie. Czytelników traktuję serio – kłamstwo ma krótkie nogi :)

adam 15 listopada 2012, 14:42

Nie mam pretensji ;-), lobię twój styl pisania, wysoki poziom wiedzy i informacji przekazujesz, rzadkość na polskiej scenie.

Sebastian Miśniakiewicz 15 listopada 2012, 18:20

Dzięki – w pierwszej chwili myślałem, że może o czyms zapomniałem. Ale szybka analiza i … postanowiłem spytać, o co chodzi. Cieszę się, że Ci się podoba blog :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii

Więcej w Optymalizacja stron
Matt Cutts
„Świeżość” – częstotliwość zmian na stronie a jej wpływ na ranking w Google

Jakiś czas temu Matt zaprezentował kolekcję koszulek, w których miał nagrywać odpowiedzi do nowych pytań z zakresu SEO - i...

Zamknij