Wyszukiwarka Google
8 listopada 2012
Matt Cutts

Mam zaparkowaną domenę, na której chcę odpalić nowy serwis. czy jest coś, na co powinienem zwrócić uwagę – jakich pułapek trzeba się wystrzegać?

Google w swoim algorytmie posiada tzw. detektor zaparkowanych domen. Związane jest to z faktem, że internauci nie lubią wchodzić na zaparkowane strony, na których znajduje się najczęściej tylko jakaś grafika oraz przycisk „Kliknij tutaj”. Wspomniany detektor służy wychwytywaniu takich domen i … usuwaniu ich z wyników wyszukiwania. Dlatego uruchomienie serwisu na kupionej domenie, która była zaparkowana sprawi, że pojawi się on w indeksie trochę później niż przy niezaparkowanej domenie.

Aby uniknąć dodatkowego okresu oczekiwania Matt sugeruje, aby kilka tygodni/miesiąc przed planowanym użyciem (już właściwym) domeny wrzucić na nią jakiś tekst (dosłownie: „paragraf, dwa lub trzy”) z zajawką informującą o tym, co na danej domenie będzie się znajdować za jakiś czas – np. „Chcemy być numerem jeden w zakresie….” Dlaczego? Otóż po to, aby wspomniany detektor zaparkowanych domen mógł się z taką domeną „oswoić” i aby po uruchomieniu właściwego serwisu Google nie musiało „upewnić” się o tym, że domena nie jest wciąż zaparkowana, tylko od razu „zmienić status domeny” z zaparkowanej w „normalną stronę”.

Mówiąc inaczej wrzucając zajawkę o serwisie na domenę informujemy Google, aby „było gotowe na indeksację” czegoś, co się tutaj za jakiś czas pojawi; dajemy jasny sygnał, że wcześniej zaparkowana domena już nią nie jest. Przyśpieszamy pojawienie się serwisu w indeksie Google o kilka tygodni. Warto :)

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii