Etyka branży SEO

Trzy updaty Google, które wstrząsnęły branżą SEO

Znajomy podesłał mi dzisiaj fajną grafikę !

Przyznam, że nie wiem, co powiedzieć – twórca e-weblinka, który poza spamowaniem do niczego się już nie nadaje, zrównał moją skromną „tożsamość” z updatmi Google: Pandą i Pingwinem :)

3-updaty

Czuję się zaszczycony :)

Tym bardziej, że uważam, że publikując takie wpisy, jak

z których część poruszała – mniej lub bardziej pośrednio – twórcę e-weblinka i jego sposób „na Klientów”

na pewno swój udział w polepszaniu jakości polskiego SEO miałem :).

PS

Nie mogę odnieść się do przedmiotowej dyskusji, ponieważ Tomasz Wieliczko, podobnie jaki kilku innych tzw. „celebrytów” obecnie nic nie wnoszą do SEO i z tego powodu nie są przeze mnie już od długiego śledzeni na na żadnym z mediów społecznościowych– uważam, że raz, że szkoda na to czasu, a dwa – nie lubię należeć do „kółek wzajemnej adoracji” :)

GD Star Rating
loading...
Trzy updaty Google, które wstrząsnęły branżą SEO, Trzy updaty Google, które wstrząsnęły branżą SEO, 6.4 out of 10 based on 50 ratings Trzy updaty Google, które wstrząsnęły branżą SEO

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Adam 15 września 2015, 17:21

Rzeczywiście awansowałeś, choć pewnie wolałbyś porównanie np. do kogoś innego. Takich „zużytych” seo-celebrytów jest więcej w sieci, poza kopiowaniem cudzych treści nic nie wnoszą nowego w branży seo, poza „objechaniem” kogoś na forum PiO. Takim ludziom trzeba wybaczyć bo nie widzą co piszą lub pisali nie wiedząc co bo byli np. po „Mocarzu”. No i najważniejsze – brakuje 3 zwierzaka na liście (podpowiem że ma skrzydełka).

Sebastian Miśniakiewicz 15 września 2015, 17:25

Wygryzłem Gołąbka? :(
Mam nadzieję, że Google się nie obrazi :)

Jak 15 września 2015, 19:57

Wydaje mi się że pisanie o Tomaszu Wieliczko że poza spamowaniem do niczego się nie nadaje jest niemiłe.

Sebastian Miśniakiewicz 15 września 2015, 20:00

Tomasz nie potrzebuje chyba „wsparcia” – na Facebooku sobie sam świetnie „poradził”
Poza tym nie zmieniaj proszę kontekstu wypowiedzi

Szymon_S 15 września 2015, 21:35

Wybacz Sebastianie (ponieważ darzę Ciebie ogromnym szacunkiem i wiem że masz ogromną wiedzę na temat SEO) ale patrząc na ten i poprzedzający go art sugerujesz że był jakiś Update, a jak wiadomo faktycznie go nie było… To zwykłe fluktuacje które trwają już od ponad tygodnia, dlatego nie dziwię się że niektórzy nadgorliwi nie trzymają swoich nerwów na uwięzi. Uważam że po prostu za mocno nazwałeś to zachowanie wyszukiwarki co zasugerowałeś w obu tytułach. Panda była i ładnie zaczęła pchać niektóre strony po przeróbkach w górę ale z tego co wiem po ponad tygodniu powrócili do wyników sprzed Updat-u. Zresztą ładnie to opisał Barry pod tym linkiem : http://searchengineland.com/what-happened-to-the-google-panda-4-2-update-did-it-make-a-u-turn-229878

Sebastian Miśniakiewicz 15 września 2015, 22:35

Dzięki za miłe słowa :) – fajnie, że masz swoje zdanie i się go nie boisz pokazać.
Hm…
Jakby na to nie patrzyć, updaty są codziennie, bo … algorytm zmienia się codziennie (a czasem i parę razy dziennie)
To, z czym mamy do czynienia ostatnio, bardzo fajnie w moim przypadku się zaprezentowało ma sporej ilości stron – około 20+, które sprawdziłem – dla kilku tysięcy fraz.
Stąd i powstał wpis – któego obserwacje potwierdziło kilka osób tutaj (plus parę prywatnie)
A Barry…. No cóż – Barry jest specyficzny :) – kiedyś był dla mnie dużym autorytetem, teraz patrze lekko inaczej na jego publikacje – ja bazuję na swoich obserwacjach, on ostatnio często na tym, co Google (czyli John) powiedziało.
Przypomnę, że w maju to ja miałem rację, ze był update – a nie John, który … się do tego nie przyznał – https://blog.seo-profi.pl/jest-oficjalne-potwierdzenie-3-maja-google-wdrozylo-update-algorytmu-2/
Dlatego myślę, że obydwoje mamy rację :)

Szymon_S 16 września 2015, 2:50

Ja kto mówią… pożyjemy , zobaczymy :) Jestem człowiekiem nieco starszej daty (byłem przy narodzinach google ::0 ) i swoim życiu już nie jeden update przeżyłem i mam nadzieję że przeżyję… Za kilka dni/ tygodni albo seo -celebryci zamkną swoją jadaczkę bo będziesz miał rację albo…. :) …. Jak znam Ciebie Sebastianie bez żadnych skrupułów sam napiszesz na swym blogu że to nie było update – i właśnie za to bardzo Cię cenię – piszesz rzeczowo o na temat a w razie błędu się do nich przyznajesz.

Sebastian Miśniakiewicz 16 września 2015, 8:29

No cóż, staram się być sobą.
Może kiedyś było trochę frustrujące jak pisałem o czymś, co jest mega logicznym, a ktoś miał inne zdanie – tylko dlatego, aby się pokazać :)
Tak było np. jak pwykazałem, że ludzie płącą pieniądze w e-webie za to, aby system publikował ich linki na zbanowanych domenach.
Albo jak wykazałem, że depozycjonowanie to czym nieuczciwej konkurencji
Teraz, jak człowiek jeszcze lepiej zna Google (jako TC na Forum miałem okazję być dwa razy w Kalifornii, a niedługo będzie ten trzeci raz) inaczej podchodzi się do wielu kwestii. Nie ukrywam, że mega frajdę sprawia obserwowanie, jak dzięki mozolnej pracy strony idą w górę – a te, które idą na skróty coraz szybciej notują spadki.
PS
Nie mówię, że jestem alfą i omegą – ale jak na 20+ stronach obserwuję wyraźne ruchy to znaczy, że coś się dzieje. Nieważne, czy to Panda, Pingwin czy inny zwierzak.
Ważne jest to, że te strony przez miesiące „stały w miejscu” – a teraz ładnie poszły w górę.
Aby zamknąć temat infografiki – jedni obserwują trendy i starają się je opisać – inni .. tworzą infografiki jak ta przedstawiona we wpisie :) – każdy jest kowalem swojego losu

Greg 16 września 2015, 14:18

Jego blog, jego zdanie, nie chcecie nie czytajcie. Skoro tak uważa prawdopodobnie zaobserwował to a nie wyssał z palca.Koniec kropka, wracać na swoje podwórka. A publiczne publikowanie czegoś takiego dobrze o nim nie świadczy, bo to wyśmiewanie czemu ma służyc? Mnie śmieszy jego resztka włosów na glowie…

Sebastian Miśniakiewicz 16 września 2015, 14:33

Greg,

kilka osób mi powiedziało o co chodzi”: „Hajs ma się zgadzać”.

Przyzwyczaiłem się już, że po poruszeniu niewygodnego tematu pojawia się „tu i ówdzie” jakaś „ciekawostka”

No cóż – mam do wyboru albo dołączyć do grona osób, które nie mówią na siebie nic złego byleby była z tego kasa. Nie ukrywam, że mnie to denerwuje, bo to jest … nie napiszę. Albo, druga alternatywa – robić takie rzeczy, aby dołączyć do grona Pingwina i Pandy

Wybieram drugi wariant

PS Korci mnie wpis o szkoleniach SEO,a le na razie czekam …

Andrzej Sawicki 27 września 2015, 10:37

Witam
Co do Updat-u to chyba wczoraj miał on miejsce bo z tego co widzę przetasowania były znacznie większe niż te z przed dwóch tygodni. Zresztą sami sprawdzicie

Sebastian Miśniakiewicz 27 września 2015, 10:44

Moja wzorcowa domena faktycznie poszła wczoraj mocniej w górę – ale inne raczej nie.
Jaki masz punkt wspólny domen, któe poszły w górę?

Andrzej Sawicki 27 września 2015, 18:42

Punk wspólny domen to ponad miesiąc temu wgrane nowe pliki Disvalow oraz zdjęcie linków (przede wszystkim side) oraz od pół roku nie dodawane żadne linki (czyli stagnacja) Co do wyników w serpach to sprawdzam co kilka godzin i na części DC jest już widoczny skok natomiast na ponad połowie (z tych które sprawdzam ) pozostają stare wyniki. Z moich obserwacji stabilnie zacznie się wszystko wyświetlać za jakieś 3-4 dni

Sebastian Miśniakiewicz 28 września 2015, 1:22

Ja widzę też wzrosty serwisach BEZ plików DT – ale z unikalnymi treściami. Dodam, że sprawdziłem tylko kilka – na innych serwisach nie widzę dużych zmian (jutro sprawdzę kilka z nich)
Tzn dzisiaj :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *