Branża SEO

Sunrise System pozywa blogera – art. 212 KK

rozprawa-sadowaOd kilku dni dużą poczytnością cieszy się wątek na PiO – jak poinformował stały bywalec tego Forum, Beerbant, został on pozwany przez firmę Sunrise System

dzisiaj otrzymałem pismo w sprawie a właściwie akt oskarżenia w sprawie karnej

Akt oskarżenia, jak czytamy dalej, jest oparty na Kodeksie Karnym, cytuję art 212

§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

O jakie wypowiedzi chodzi? Znajdziemy je w odnośnikach, które zostały podane przez Beerbanta w dalszej części wątku

http://www.forum.opt…00#entry1046857
http://www.forum.opt…15#entry1047337
http://www.forum.opt…60#entry1062933
http://www.forum.opt…35#entry1111017
http://seoinfo.edu.pl/polskie-tygrysy-selo/
http://seoinfo.edu.pl/sunrise-system-straszy-nielegalnoscia/

Sprawa jest ciekawa, ponieważ – jak można zobaczyć czytając wątek –  Beerbant nie należy do osób, które dadzą się zastraszyć pozwem

Zamierzam sprawę nagłośnić bo nie lubię (jak już wcześniej wspomniałem) jak mi sie zarzuca nieprawdę

a jednocześnie ostro przygotowuje swoją linię obrony. Osoby, które wypowiadają się w nim wyraźnie trzymają stronę pozwanego

Osobiście mam nadzieję, że utrzesz im nosa :D

zwracając przy okazji uwagę na to, że

BEER – chyba RAZ w życiu przydadzą Ci się wytyczne Google !! Tak na nie psioczysz, a one mogą CI teraz uratować tyłek !!

Moje zdanie?

Nie znam pozwu, nie jestem też prawnikiem. Sprawa jest ogólnie na pewno trudna. SEO to sfera, która nie jest znana w polskich sądach i wszystko zależy od tego, jak podejdzie do tego sędzia prowadzący sprawę. W praktyce zaś wszystko zależeć będzie od tego, jak dobrze obie strony umotywują swoje racje.

Zwróćmy jeszcze uwagę na artykuł 213

§ 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego interesu; jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego.

Ten artykuł podany został w cytowanym wątku i jak można wnioskować z wypowiedzi to na nim będzie się opierał pozwany ze swoją linią obrony.

Szykuje się ciekawy proces – widać, że obie strony grają ostro i (wszystko na to wygląda) do ugody nie dojdzie a finał sprawy rozstrzygnie się na sali sądowej. Pozywający oskarżyć chce pozwanego za zniesławienie, a ten chce udowodnić, że staje po stronie pokrzywdzonych Klientów tej firmy. Sędzia chyba nie ma co liczyć na szybki proces…

GD Star Rating
loading...
Sunrise System pozywa blogera - art. 212 KK, Sunrise System pozywa blogera - art. 212 KK, 8.8 out of 10 based on 17 ratings Sunrise System pozywa blogera - art. 212 KK

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1333 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Trebron 24 maja 2013, 8:36

Kolejny raz widzimy, jak duża firma chce przestraszyć człowieka pozwem i zgrają prawników. Chcą to zrobić raz, a dobrze, ku przestrodze. Ale nie zapominajmy, że Sunrise nie gra czysto, mamią oczy ludkom i tyle. Tak więc dobrze by było, aby większa grupa ludzi poparła blogera w walce z tym molochem.

Kris 24 maja 2013, 13:17

pfff, brak słów
powyższy temat jest tematem rzeką, bez wglądu w akt oskarżenia można tylko gdybać, zresztą pewnie większość blogerów, forumowiczów i użyszkodników ma już własne zdanie na ten temat i wyrobioną opinię o wspomnianej wcześniej firmie.

dla osób, które zastanawiają się dlaczego sprawa karna a nie cywilna: jest tańsza oraz mniej sformalizowana

jako ciekawostkę podrzucam kilka przydatnych linków:

szczególnie polecam lekturę tego opracowania – krótko, treściwie i w przystępnej formie (bez nadużywania zwrotów prawniczych), nawet laik zrozumie :)

1. „Praktyczny przewodnik po art. 212 kk” — broszura przygotowana przez p. Dorotę Głowacką, prawniczkę Obserwatorium Wolności Mediów Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, we współpracy z p. Dominiką Bychawską-Siniarską, dyrektorem merytorycznym Obserwatorium, p. Markiem Frąckowiakiem z Izby Wydawców Prasy oraz p. Ewą Barlik ze Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.
http://www.wykresl212kk.pl/files/2012/01/212_kk_praktyczny_przewodnik_OST-1.pdf

2. publikacja p. Dawida Sześciło. „Paragraf 212. Karanie dziennikarzy za zniesławienie w polskiej praktyce.”
http://www.hfhrpol.waw.pl/obserwatorium/images/konferencje/212/Paragraf%20212%20Wersja%20Elektr.pdf

Sebastian Miśniakiewicz 24 maja 2013, 13:32

Kris,
jak wstępnie widzisz całą sprawę?

Kris 24 maja 2013, 13:51

gdybym był oskarżonym w tej sprawie to spałbym spokojnie
moim zdaniem – jeśli Beerbant dobrze przygotuje linię obrony to Sunrise System mocno na tym straci wizerunkowo

Sebastian Miśniakiewicz 24 maja 2013, 16:22

Bardzo jestem ciekawy, w która stronę się to wszystko potoczy…

Kris 24 maja 2013, 13:35

p.s. sorki, zapomniało mi się o tym napisać wcześniej :)

na miejscu Beerbanta wystąpiłbym do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka z prośbą o monitorowanie tego procesu.

Sebastian Miśniakiewicz 24 maja 2013, 13:51

Hm… Taka rada brzmi groźnie – muszę przeczytać dzisiaj te opracowania, do których link podałeś. Dzięki!

Beerbant 24 maja 2013, 14:38

To z Helsińską Fundacja mam w planach ale dzięki za wsparcie ;)

Sebastian Miśniakiewicz 24 maja 2013, 16:33

Z linków od Krisa warto zwrócić m.in. uwagę na:

„Zgodnie z art. 213 § 1 k.k., nie można mówić o popełnieniu zniesławienia w wypadku, gdy zarzut, który został uczyniony
niepublicznie – jest prawdziwy.
Jeżeli jednak zarzuty były publiczne (a więc np. zawsze, kiedy sprawca działał za pośrednictwem mediów), sprawca uniknie odpowiedzialności jeśli udowodni w trakcie postępowania:
1) prawdziwość stawianych zarzutów oraz 2) działanie w obronie społecznie uzasadnionego interesu.”

oraz

„Co do zasady w procesie karnym ciężar dowodu spoczywa na oskarżeniu. To oskarżyciel powinien dążyć do tego, aby różnymi środkami dowodowymi udowodnić oskarżonemu winę, podczas gdy oskarżony może zachowywać się biernie, nie musi wykazywać swojej niewinności i np. konsekwentnie odmawiać składania wyjaśnień. Wynika to z tzw. zasady domniemania niewinności. W procesie o zniesławienie, oskarżony także ma prawo do biernego zachowania, może to jednak zadziałać na jego niekorzyść, ponieważ w sprawach tych sądy przerzucają na oskarżonego ciężar dowodu . W orzecznictwie przyjęło się bowiem, że to oskarżony musi wykazać, iż zachodzą okoliczności z art. 213 kk (zob. wyżej), które pozwalają uwolnić się od odpowiedzialności karnej. Sąd będzie zatem oczekiwał, że to oskarżony wykaże podczas procesu, np. że zarzuty które stawiał oskarżycielowi prywatnemu były prawdziwe.”

Igor 25 maja 2013, 20:11

Finału pewnie szybko nie zobaczymy. To potrwa długie miesiące

temida 17 lutego 2014, 13:18

i co wiadomo jaki wyrok?

Sebastian Miśniakiewicz 17 lutego 2014, 14:02

Nie, „się ciągnie” – i na razie rozprawy są niejawne :) – więc przecieków brak :(

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *