Filtry, bany

Strona, do której linkujemy, staje sie spamerską. Czy można dostać za to automatycznie filtr czy bana?

3 komentarze

Wielu właścicieli stron z reguły kilka razy popatrzy się na daną stronę, zanim, na prośbę jej webmastera czy właściciela, zamieści do niej linka. Takie podejście charakterystyczne jest dla tych osób, które mają przyswojone już pewne podstawy SEO i wiedzą, że kierowanie linków do strony łamiącej Wytyczne Google dla Webmasterów może się dla niej źle skończyć. OK – co jednak w sytuacji, gdy dobra strona, np. w wyniku zaniedbania jej właściciela – nieopłacenie domeny przy wykupionej opcji na domenę ze strony np. jego konkurenta – zniknie z indeksu , a w jej miejsce powstanie strona dla dorosłych? Nasz serwis linkuje od tej chwili nie do tematycznej strony, nie do strony z treściami przydatnymi dla tych osób, które odwiedzają nasz serwis?

Odpowiadając na tak postawione pytanie Matt stwierdza, że z reguły nie powinniśmy obawiać się spadku strony. ALE – jeżeli nagle np. większość naszych stron zacznie linkować do serwisów z treściami dla dorosłych (lub tez ukryjemy na stronie więcej takich linków)  – wówczas Google może „zwrócić na nas uwagę”.

Z wypowiedzi Matta wnioskuję, że Google zapamiętuje sobie czas umieszczenia linku i w przypadku zaistnienia sytuacji opisanej powyżej jest w stanie „zorientować się”, że webmaster nie umieścił odnośnika do strony porno tylko do strony o pielęgnacji ogrodów. Jest to dla mnie logiczne :)

Na podstawie pewnych obserwacji domyślam się także, że Google ma także bazę stron, które sprzedają linki – w mniej lub bardziej „oficjalny sposób” – i umieszczenie linku do naszego serwisu na takiej stronie z dużą dożą prawdopodobieństwa kończy się … spadkiem linkowanej strony. Zaobserwowałem to jakiś czas temu :)

Na końcu pada stwierdzenie, że Google potrafi „na swój sposób” zorientować się, kiedy linkujemy „nie tam, gdzie powinniśmy”

We are able to suss out in a lot of ways when people are trying to linkabusive or manipulative or deceptive or malicious sites

Jest to informacja, która chyba po raz pierwszy ujrzała światło dzienne – nie raz na Forum Google widziałem dobrą stronę, która zaliczyła filtr w chwile po tym, jak podlinkowała „dziwną stronę”. Uważam, co już kilkakrotnie mówiłem, że wielu z nas nie docenia Google i sztabu ludzi, którzy pracują w Search Quality Team. Jak czytam niektóre wątki na forach, to podają niekiedy tylko wyzwiska czy stwierdzenia, że „skąd niby Google ma to wiedzieć”.

No cóż – dla mnie SEO jest oparte na logice – a logikę można „zaszufladkować” w pewne ramy matematyczne, które po przekuciu na zasady algorytmu są w stanie wpłynąć na wyniki wyszukiwania…

GD Star Rating
loading...
Strona, do której linkujemy, staje sie spamerską. Czy można dostać za to automatycznie filtr czy bana?, Strona, do której linkujemy, staje sie spamerską. Czy można dostać za to automatycznie filtr czy bana?, 9.3 out of 10 based on 3 ratings Strona, do której linkujemy, staje sie spamerską. Czy można dostać za to automatycznie filtr czy bana?
autor 1380 artykułów opublikowanych na blogu

Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Top Contributor pomaga rozwiązywać te problemy na oficjalnym Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google?

Tak, chcę >>


Opinie i Komentarze

dave84 28 maja 2012, 9:50

A mógłbyś pokazać jakiś przykład „dziwnej strony”? oczywiście zamieść bez linkowania do niej jej:P
Jak ktoś może wiedzieć jakich stron Google nie lubi? Jak Google np. ostatnio nie lubi np. strony znanego banku a serwisy typu Redtube wręcz kocha. Rozwiń to Sebastian jak możesz;)

Seo-Profi 28 maja 2012, 9:57

@dave84 – miałem na myśli stronę, która z przydatnej robi się np. przejściową do strony dla dorosłych – taki skrót myślowy :). Dokładnie taki sam przykład podał Matt :)

Kapsel 28 maja 2012, 11:49

Jeśli dziś pozycjonerzy ustawiają pozycje dla najtrudniejszych fraz, to jutro będą z podobną skutecznością „markować” złe linkowanie dla konkurencyjnych witryn.

Google ma to gdzieś, filozofia wyszukiwarki jest taka, żeby prezentować dobre witryny, niekoniecznie zaś WSZYSTKIE dobre. Stąd, jeśli jakaś wyleci z indeksu, mało kogo to obchodzi (poza właścicielem), przecież zawsze można sobie kupić AdWords :))

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii

Więcej w Filtry, bany
Google banuje firmę SEO za kupowanie linków dla swojego Klienta

Nie wiem, czy jest to pojedynczy przypadek, czy jest to "pokaz siły" - a może zapowiedź czegoś "większego" - faktem...

Zamknij