Search Console
22 maja 2017

Google nie jest nieomylne – algorytm to tylko algorytm, może się pomylić. I myli się, o czym pisałem już na swoim blogu. Ostatnio taką sytuację zaobserwowałem, kiedy okazało się, że właściciel witryny otrzymał bezzasadne powiadomienie o spamerskich danych strukturalnych zasobów domeny:

Wykryliśmy, że znaczniki strukturalne na niektórych Twoich stronach naruszają nasze wskazówki dotyczące danych strukturalnych. Dbamy o wysoką jakość wyników wyszukiwania, dlatego wyświetlamy je w wersji rozszerzonej tylko wtedy, gdy znaczniki są zgodne z naszymi wskazówkami dotyczącymi jakości. Takie ręczne działania zastosowaliśmy wobec witryny XXXXX . Możesz poprawić znaczniki i poprosić o ponowne rozpatrzenie zgłoszenia. Jeśli uznamy, że znaczniki na stronach są zgodne z naszymi wskazówkami, cofniemy podjęte ręczne działania.

Powiadomienie jest otrzymywane np. w sytuacji, kiedy wdrażamy w kodzie strony oceny produktów, których nie widać w witrynie – o powiadomieniu pisałem niedawno.

Tym razem jednak okazało się, że problem został błędnie zdiagnozowany przez algorytm.

Na pytanie właściciela strony

Otrzymałem od „Google Search Console Team” informacje o spamerskich danych strukturalnych na witrynie http://5ty.pl
Niestety w emailu nie było informajci o jakie dane dokładnie chodzi, ale zdarzyło się to w kilka dni po zmianie w używanym worpresie skórki wyglądu na inną. Czy jest jakaś możliwość aby sprawdzić dany template gdzie istnieje błąd i go usunąć?

Michał z Google odpisał

wyglada na to, ze w starym szablonie wystepowal problem – zloz prosbe o ponowne rozpatrzenie witryny i komunikat powinien zniknac

Komentarz
Sebastian MiśniakiewiczAutor bloga,
specjalista od SEO

Zaistniała sytuacja pokazuje, że algorytm nie jest nieomylny i warto „walczyć o prawdę”, odwiedzając Forum Google dla Webmasterów, jeżeli jesteśmy przekonani o tym, że otrzymaliśmy komunikat, który nie dotyczy naszej strony (nawet, jak zdarza się to rzadko – wcześniejszą taką sytuację zaobserwowałem na polskim forum chyba z 5 lat temu …)

Przy okazji jednak warto zwrócić uwagę na fakt, że właściciel dokonał zmiany na stronie i w wyniku tej zmiany Google „zorientowało się”, że coś jest nie tak – to nie pierwszy raz, kiedy obserwuję sytuację, w której algorytm po zmianach w witrynie „zauważa” coś, co wcześniej umknęło jego uwadze.

PS

Bardziej do zaistniałem sytuacji pasuje nie informacja o błędzie, ale pewne powiedzenie, które bardzo dobrze to oddaje: „Pan Bóg nierychliwy, ale pamiętliwy” :)

Pytanie do Was – w jakich sytuacjach otrzymywaliście informacje od Google powiadomienie o błędach, które niby były w obrębie witryny – ale de facto ich nie było?

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii