Search Console

Spadek strony w domenie międzynarodowej? Sprawdź ustawienia Narzędzi

Dzisiejszy wpis ma na celu zwrócenie uwagi właścicielom domen międzynarodowych na pewną opcje konfiguracyjną domeny w Narzędziach dla webmasterów, którą jest docelowa lokalizacja geograficzna.

Docelowa lokalizacja geograficzna - ustawienie domeny w Narzedziach dla Webmasterów

Kiedyś mieliśmy tutaj możliwość ustawienia preferowanej lokalizacji. Było to bardzo ważne, ponieważ widziałem co najmniej jedną domenę, która nagle zniknęła z SERPów – właściciel podejrzewał filtr, ale po zaglądnięciu do narzędzi okazało się, że Google … przypisało domenę do rynku amerykańskiego. Poprawienie ustawień za jakiś czas przywróciło domenę do indeksu.

Przechodzimy teraz do meritum wpisu – na początku maja, dokładnie 5, parę domen nagle zaliczyło pokaźne spadki. Po analizie sytuacji okazało się, że problem może być zlokalizowany w Narzędziach, ponieważ … docelowa lokalizacja geograficzna sama zmieniła się na Stany Zjednoczone. Wcześniej domena miała ustawione wykrywanie automatyczne lokalizacji i preferowana lokalizacja – Polska. Jednak, jak zaznaczyłem na początku wpisu, coś się w opcjach zmieniło i teraz wybiera się po prostu kraj

Jeżeli masz zatem domenę międzynarodową sprawdź w Narzędziach, na jaki rynek jest ustawiona. Postaram się w piątek zapytać Johna, czy czasem nie mają jakiegoś buga w tym zakresie… Mam wrażenie, że Google zmieniło opcję i teraz trzeba sobie sprawdzić, do jakiego rynku „jesteśmy przypisani”, aby go wybrać niejako na nowo.

Ponieważ zmiana lokalizacji miała miejsce dopiero teraz nie mogę napisać na 100%, czy to było powodem spadku – domenom zmieniono lokalizację na Polskę, dam znać, jak wrócą na wyjściowe pozycje :)

GD Star Rating
loading...
Spadek strony w domenie międzynarodowej? Sprawdź ustawienia Narzędzi, Spadek strony w domenie międzynarodowej? Sprawdź ustawienia Narzędzi, 4.5 out of 10 based on 4 ratings Spadek strony w domenie międzynarodowej? Sprawdź ustawienia Narzędzi

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Webowy 5 czerwca 2013, 9:15

Jeżeli strony wrócą na dawne pozycje to będzie news dnia ;)

Sebastian Miśniakiewicz 5 czerwca 2013, 9:15

Ja już miałem taką sytuację kiedyś, jak pisałem – ale wtedy były inne opcje w Narzędziach :)
Sam jestem ciekawy…

Webowy 5 czerwca 2013, 9:26

Zobaczymy. U mnie na niektórych stronach też przestawiło na Stany. Może jednak pingwinek mnie ominął :D

Sebastian Miśniakiewicz 5 czerwca 2013, 9:28

No proszę, to mamy jakis grubszy case…

Rafał 5 czerwca 2013, 10:15

Zajrzałem do siebie. Nie wiem czy nie nadinterpretujecie sytuacji, bo Stany Zjednoczone owszem są wybrane na liście, ale lista nie jest aktywna, więc to wartość na liście to raczej nie jest kraj przypisany, a po prostu błąd programisty nie mający wpływu na ustawienia, a raczej tylko na prezentację. Zresztą parametr ten za pewne jest brany pod uwagę dopiero, gdy zaznaczona zostanie opcja „Użytkownicy docelowi w..”. W innym wypadku, moim zdaniem, nie ma ona żadnego znaczenia i system działa jak poprzednio, automatycznie dobierając ten parametr na bazie języka strony w kontekście języka zapytania. I to miało by sens, gdyż opcja wyboru lokalizacji skierowana jest raczej do mniejszości, czyli npprzykładowo użytkowników języka angielskiego zlokalizowanych w Polsce.

kmlody84 5 czerwca 2013, 11:29

A co jeżeli mam stronę wielojęzyczną? Wtedy bez sensu kierować domenę główną na jakąś lokalizację.

Sebastian Miśniakiewicz 5 czerwca 2013, 13:58

Dla takiej strony ja ustawiłbym osobne domeny – a jak nie, to subdomeny. Na pewno nie foldery – chociaż Google teraz mówi, że to „wszystko ryba” – dla mnie serwis na krajowej domenie jednak wygląda lepiej (profesjonalniej) od subdomeny czy folderu…

kmlody84 5 czerwca 2013, 14:07

Oczywiście, najlepiej dla SEO mieć osobne domeny, albo subdomeny. :-)
Ale z punktu widzenia firmy i klientów wydaje mi się to średnio sensowne i użyteczne.
gdybym wpisał sobie nazwę firmy do wyszukiwarki i znalazł 10 domen o różnych końcówkach to wydawałoby mi się raczej średnio profesjonalne :-)

Sebastian Miśniakiewicz 5 czerwca 2013, 14:19

jak każda będzie ukierunkowana stricte na dany rynek, to nie powinna taka sytuacja mieć miejsce – jak domene globalną ustawisz na Stany to znikniesz np. z SERPów.
A popatrz, jak taka domena najwyższego poziomu wygląda profesjonalnie – jedziesz np. na targi do Niemiec i prezentujesz xxxx.de, a nie niem.domena czy domena/ge/ :)

kmlody84 5 czerwca 2013, 14:25

Tak, ale nie zawsze ma to sens :-)
Jednak .com jest bardziej uniwersalna, gdy prowadzi się sprzedaż na całą Europę. Co do .de to jeszcze ma sens, bo to specyficzny rynek, ale posiadanie domen hu,at,it,tk itd mija się trochę z celem. Taki przerost formy nad treścią moim zdaniem :-)

Sebastian Miśniakiewicz 5 czerwca 2013, 15:08

Google w końcu mówi „twórz strony dla ludzi, nie dla robotów”.
Znam osoby, którym osobne domeny wyglądają „lepiej’ – chociażby wizerunkowo – ale są i takie, którym jest to obojętne.
Tutaj już „Pan Prezes” takiej firmy musiałby podjąć decyzję – na szczęście nie mam takich dylematów :)

kmlody84 6 czerwca 2013, 11:55

Pomijając już aspekty estetyczne i wizerunkowe… To do jakiego kraju przypisać domenę .com ze stroną w języku angielskim, ale której rynkiem docelowym jest cała Europa? UK? USA?

Sebastian Miśniakiewicz 6 czerwca 2013, 14:02

Dobre pytanie :)
Ja przypisałbym do siedziby firmy.

kmlody84 11 czerwca 2013, 1:22

Chyba znalazłem optymalne rozwiązanie. Wg pomocy Google jeżeli nie chce się witryny przypisać do żadnej lokalizacji, trzeba wybrać: Użytkownicy docelowi w: Brak na liście.
Ciekawi mnie jaki to będzie miało wpływ dla wyników w google.com.

Sebastian Miśniakiewicz 11 czerwca 2013, 7:26

OK, ale dlaczego Google samo zmieniło Polskę na USA? To jest wazne pytanie…

woron 10 czerwca 2013, 16:14

Witam,
przedstawię się – Dawid.

Mam chyba podobny problem. Strona (tylko główna) 04.06 wyleciała w otchłań, moje pierwsze podejrzenia oczywiście filtr, ale teraz czytam i dochodzę do wniosków że może nie koniecznie bo dokładnie taki przypadek miałem jak w artykule. Docelowa lokalizacja była/zmieniła się na USA, zmieniłem ją na PL i w sumie na tym koniec. Teraz czytam, że to może być bug…z niecierpliwością czekam na odpowiedź Johna etc…

Theodore R. Kelly 14 czerwca 2013, 23:30

Wykrycie stosowania takich technik może jednak przynieść odwrotny skutek – całkowitą eliminację strony z wyników wyszukiwania.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *