1 września 2010 | Aktualizacja: 12 października 2010
Wyszukiwarka Google

Wyjaśniając to na przykładzie – według Google lepszy z punktu widzenia wyszukiwarki jest adres

sklep.pl/sportywodne/windsurfing/deski/dla-dzieci/

czy może

sklep.pl/sportywodne-windsurfing-deski-dla-dzieci

?

Według Matta nie ma to wielkiego znaczenia, jak ustawimy sobie strukturę strony i czy słowo kluczowe będzie ujęte w adresie strony, czy też w nazwie pliku (to, że warto, aby tam było, jest obecnie ważne). Warto jednak zwrócić uwagę na to, co powiedział on w 79 sekundzie :) – rozbudowanie nazwy pliku o wiele słów kluczowych, rozdzielonych pauzą, może wyglądać na … próbę upychania słów kluczowych. Wprawdzie Matt nie mówi, że Google potrafi wychwycić tego algorytmicznie (np. biorąc pod uwagę ilość pauz użytych w nazwie pliku) – chociaż … tutaj można mieć, myślę, pewne wątpliwości, ponieważ pod koniec filmu znowu to delikatnie podkreśla :) – to jednak już dalsza cześć wypowiedzi pokrywa się z moim odczuciem, że adres internetowy, zawierający w sobie nazwę pliku składającą się z kilkunastu słów kluczowych może być po prostu nie kliknięty w SERPach, ponieważ … nie wygląda “zachęcając”, wiarygodnie – nie wydaje się być częścią dobrego serwisu.

Warto niewątpliwie, jeżeli jest to możliwe, np. w sklepie internetowych, asortyment “zaszufladkować” w pewne schematy, użyć struktury katalogu, a dopiero “na końcu” budować nazwy plików.

Dowiedz się, jak pozyskiwać więcej klientów z Google poprzez swoją stronę.

Zapisz się na newsletter

OPINIE I KOMENTARZE

gdaq 2 września 2010, 8:13

Zgadzam sie z toba lepiej adresy wyglada jak widac katalogi i na koncu plik bardziej wskazuje na zagniezdzenie kategorii niz jak sa myslniki wydaje sie to byc bardziej naturalne.

Seo-Profi 2 września 2010, 13:04

Zauważ, że Google coraz bardziej staje się logiczne. Owszem, pewnych wpadek się nie uniknie, jak np. filtr na Gwiazdora, gdzie inne katalogi mają się dobrze. Jednak są to działania automatyczne i czasami tak się dzieje.
Ciekawy jestem, jak się rozwinie rynek SEO w Polsce. Jeszcze trochę xrummer “miesza”, ale to skończy się szybciej niż SWLe. I co pozostanie wówczas? Ano “ciężka, mrówcza” praca. No chyba, że Rosjanie znowu nas czymś “zaskoczą” :)

Leave reply to gdaq anuluj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii