7 sierpnia 2016 | Aktualizacja: 3 maja 2020
Optymalizacja stron
Komentarz
Sebastian MiśniakiewiczAutor bloga,
specjalista od SEO

Uważasz, że to linkbulding (zdobywanie linków) jest najważniejszym elementem w SEO? Muszę Ciebie zmartwić –  zapomnij o zdobywaniu linków, jeżeli nie masz nic do zaoferowania swoim potencjalnym Klientom. Czasy, kiedy pierwsze pytanie, jakie zadawali potencjalni Klienci firmo SEO, brzmiało: „Ile linków miesięcznie możecie dla mnie pozyskać” odeszły do lamusa. Dzisiaj  na porządku dziennym jest inne pytanie: „Czy Pani/Pana praca jest bezpieczna dla mojej strony?”

Google po latach wyśmiewań ze strony osób nastawionych na szybkie efekty („Algorytm jest do d…, można robić co się chce”) doprowadziło do sytuacji, że z rynku zniknęło „po cichu” wiele osób i firm, które oprócz dodania strony do precli, seokatalogów czy zrobieniu „spamszeptanki” nie potrafiły Klientom zaoferować nic więcej.

Ludzie „nagle zauważyli”, że dbanie o serwis i tworzenie na nim treści wartościowych z punktu widzenia użytkowników DZIAŁA. Poprawka – to ZAWSZE działało. Zmieniło się tylko jedno – w końcu wiele osób „nagle” zauważyło, że białe faktycznie jest białe ….

SEO to lata pracy

Poniższy wykres, wygenerowany w programie online SEMSTORM  pokazuje z jednej strony jak trudno jest dzisiaj osiągnąć dużą widoczność w Google, a z drugiej – jak wygląda naturalny rozwój serwisu.
seo-jest-dla-cierpliwych

Zwracam uwagę na początek wykresu – bardzo często przez pierwszy rok nic się ciekawego nie dzieje – ruch na stronie owszem, rośnie, ale nie tak, jakby sobie to ktoś mógł wyobrażać. Pojawia się dosyć szybko frustracja i zniechęcenie – zwłaszcza wśród osób, które pamiętają czasy „starego SEO”, kiedy liczyły się tylko linki, a Klienci oczekiwali czasu miesiąca – trzech do wejścia w TOP10.

Marka to podstawa

Dzisiaj, kiedy rynek usług SEO „wydoroślał” ludzie zaczynają rozumieć, że marki nie kupuje się 100 linkami z katalogów oraz pakietami linków zdobytych przez „szeptaczy”. Marka to coś więcej – i aby ją posiąść należy z jednej strony mieć dobry serwis, z drugiej – dać się poznać jako specjalista (najlepsze jest to, że pierwsi zauważyli to … Klienci firm SEO, a nie firmy SEO). I wcale nie trzeba mieć „doktoratu z informatyki” :)

Zacznij od strony

Zamiast marzyć o TOP10 na frazę „opony” czy „kredyt” weź się do mocno w pierwszym roku jego istnienia do pracy – i zrób serwis takim, jaki musiałby być, abyś został jego Klientem.

A zanim zaczniesz szukać specjalisty SEO odpowiedz sobie na kilka pytań:

  1. Czy Twoja strona wzbudza zaufanie ?
  2. Czy treść jest napisaną pod ludzi ?
  3. Czy prezentujesz się jako specjalista w swojej branży ?

Jeżeli na te kilka kluczowych pytań odpowiesz twierdząco to ominą Ciebie takie problemy, jak

  1. Firma SEO nie chce usunąć spamlinków, które wygenerowałą do Twojej strony – Ty ich nie będziesz miał
  2. Dlaczego gwarancja pozycji w Google nie działa – jak tylko ktoś Ci to powie, od razu odpuść sobie dalsze kontakty z taką „firmą”
  3. Śledzenie kolejnych „trendów” w braży SEO – PO CO? Content marketing jest trendy? Przecież dobry serwis jest ZAWSZE ustawiony pod Klientów :)

Duża firma SEO nie zawsze znaczy lepsza

W branży SEO rzadko duży znaczy lepszy -zobacz, jak  duże firmy ufają „specjalistom SEO”, którzy narażają ich strony na spadek w wynikach wyszukiwania Google za łamanie Wskazówek Google dla Webmasterów.

Decydując się na współpracę z firmą SEO przede wszystkim zastanów się, czy jej potrzebujesz – a potem dokonaj świadomego wyboru i … ciesz się i dobrą współpracą, i efektami.

Powodzenia :)

Potrzebujesz wsparcia przy działaniach SEO ?

Tak, proszę o kontakt >>

Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google? Umów się ze mną na 15 minut bezpłatnych konsultacji. Sprawdzę na czym stoimy i co mogę dla Ciebie zrobić





SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.

GD Star Rating
loading...
SEO jest dla cierpliwych

5.31011

OPINIE I KOMENTARZE

Tomek 8 sierpnia 2016, 10:23

O kurde, teraz to trochę pojechałeś… Wrzucenie screena bez widocznej skali jest naprawdę słabe.

Sebastian Miśniakiewicz 8 sierpnia 2016, 18:37

Nie chcę, aby ktoś na tym etapie poznał domenę – jak ktoś potrafi myśleć i ma dostęp do narzędzi to się domyśli, kto był analizowany.
A ja na to nie mogę sobie pozwolić.

Podałem skalę wzrostu ruchu – masz do wyboru, jak „niewierny Tomasz” – uwierzyć, albo … wątpić :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii