Optymalizacja stron

SEO jest dla cierpliwych

cierpliwośćUważasz, że to linkbulding (zdobywanie linków) jest najważniejszym elementem w SEO? Muszę Ciebie zmartwić –  zapomnij o zdobywaniu linków, jeżeli nie masz nic do zaoferowania swoim potencjalnym Klientom.

Czasy, kiedy pierwsze pytanie, jakie zadawali potencjalni Klienci firmo SEO, brzmiało: „Ile linków miesięcznie możecie dla mnie pozyskać” odeszły do lamusa. Dzisiaj  na porządku dziennym jest inne pytanie: „Czy Pani/Pana praca jest bezpieczna dla mojej strony?”, rzadziej już można usłyszeć: „Czy pozyskuje Pani/Pan linki z precli/seokatalogów?”

Google po latach wyśmiewań ze strony osób nastawionych na szybkie efekty („Algorytm jest do d…, można robić co się chce”) sprawiło, że z rynku zniknęło „po cichu” wiele osób i firm, które oprócz dodania strony do precli, seokatalogów czy zrobieniu „spamszeptanki” nie potrafiły Klientom zaoferować nic więcej.

Ludzie „nagle zauważyli”, że dbanie o serwis i tworzenie na nim treści wartościowych z punktu widzenia użytkowników DZIAŁA. Problem jest tylko jeden – to ZAWSZE działało. Zmieniło się jedno – po zmianach w algorytmie w końcu wiele osób „nagle” zauważyło, że białe faktycznie jest białe ….

Poniższy wykres, wygenerowany w programie online SEMSTORM – z którego z premedytacją – :) usunąłem nazwę domeny oraz ilość fraz, pod które jest widoczna w TOP50 – pokazuje z jednej strony jak trudno jest dzisiaj osiągnąć dużą widoczność w Google; a z drugiej – jak wygląda naturalny rozwój serwisu.
seo-jest-dla-cierpliwych

Zwracam uwagę na początek wykresu – bardzo często przez pierwszy rok nic się ciekawego nie dzieje – ruch na stronie owszem, rośnie, ale nie tak, jakby sobie to ktoś mógł wyobrażać. Pojawia się dosyć szybko frustracja i zniechęcenie – zwłaszcza wśród osób, które pamiętają czasy „starego SEO”, kiedy liczyły się tylko linki, a Klienci oczekiwali czasu miesiąca – trzech do wejścia w TOP10.

Na szczęście dzieje się tak coraz rzadziej. Rynek usług SEO znormalniał – i podobnie jak to bywa w realnym świecie także i w tym wirtualnym ludzie zaczynają rozumieć, że marki nie kupuje się 100 linkami z katalogów oraz pakietami linków zdobytych przez „szeptaczy”. Marka to coś więcej – i aby ją posiąść należy z jednej strony mieć dobry serwis, z drugiej – dać się poznać jako specjalista (najlepsze jest to, że pierwsi zauważyli to … Klienci firm SEO, a nie firmy SEO). I wcale nie trzeba mieć „doktoratu z informatyki” :)

Konkluzja

Zamiast marzyć o TOP10 na frazę „opony” czy „kredyt” drogi właścicielu serwisu weź się do mocno w pierwszym roku jego istnienia do pracy – i zrób serwis takim, jaki musiałby być, abyś został jego Klientem.

A zanim zaczniesz szukać specjalisty SEO odpowiedz sobie na kilka pytań:

  1. Czy Twoja strona wzbudza zaufanie ?
  2. Czy treść jest napisaną pod ludzi ?
  3. Czy prezentujesz się jako specjalista w swojej branży ?

Jeżeli na te kilka kluczowych pytań odpowiesz twierdząco to ominą Ciebie takie problemy, jak

  1. Firma SEO nie chce usunąć spamlinków, które wygenerowałą do Twojej strony – Ty ich nie będziesz miał
  2. GDlaczego gwarancja pozycji w Google nie działa – ściema marketingowa; jak tylko ktoś Ci to powie, od razu odpuść sobie dalsze kontakty z taką „firmą”
  3. Śledzenie kolejnych „trendów” w braży SEO – PO CO? Content marketing jest trendy? No i co z tego – przecież serwis jest nastawiony pod Klientów od samego początku :)

itp. itd

Na koniec, tytułem pocieszenia, aby Ciebie nie zniechęcać do pracy przy stronie :) – także i duże firmy ufają „specjalistom SEO”, którzy narażają ich na karę za łamanie Wskazówek Google dla Webmasterów.

Powodzenia :)

Potrzebujesz wsparcia przy działaniach SEO ?

Tak, proszę o kontakt >>

GD Star Rating
loading...
SEO jest dla cierpliwych, SEO jest dla cierpliwych, 5.3 out of 10 based on 11 ratings SEO jest dla cierpliwych

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Tomek 8 sierpnia 2016, 10:23

O kurde, teraz to trochę pojechałeś… Wrzucenie screena bez widocznej skali jest naprawdę słabe.

Sebastian Miśniakiewicz 8 sierpnia 2016, 18:37

Nie chcę, aby ktoś na tym etapie poznał domenę – jak ktoś potrafi myśleć i ma dostęp do narzędzi to się domyśli, kto był analizowany.
A ja na to nie mogę sobie pozwolić.

Podałem skalę wzrostu ruchu – masz do wyboru, jak „niewierny Tomasz” – uwierzyć, albo … wątpić :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *