Etyka branży SEO

Seo hosting – broń przeciwko pingwinom i pandom. Paranoja….

Dostałem emailing SEO – wysłany z serwisu osoby, która od lat działa w polskim  SEO.

SEO hosting - broń przeciwko pingwinom i pandom

Moim zdaniem osoba ta nie powinna pozwolić na wysyłkę takiego emailingu, ponieważ hosting SEO nie ma tutaj nic do rzeczy. Każdy, kto siedzi chociaż trochę w SEO, doskonale wie, że:

  1. Pingwin – uderza  w strony linkowane kiepskimi odnośnikami
  2. Panda – uderza w strony o niskiej treści.

Pisanie w reklamie, że SEO hosting to „broń przeciwko pingwinom i pandom” brzmi tak, jak pisanie, że podskakiwanie na lewej nodze przed egzaminem wpływa pozytywnie na uzyskanie oceny co najmniej +4. Powiem to mocno – pieprzenie i tyle.

SEO hosting spełnia inny cel – odnośniki z różnych IP sprawiają, że linkowanie np. 100 linkami ze 100 różnych adresów IP wygląda bardziej naturalniej niż gdyby 100% linków pochodziło ze 100 domen, ale z … jednego adresu IP. Oczywiście jest jeszcze kwestia jakości tych odnośników (czyli de facto jakości stron, na których się one znajdują) – no ale to inny temat :)

Mam wielką prośbę do „organizatorów” takich akcji, aby trochę bardziej stąpali po ziemi i nie mieszali ludziom w głowach.Wiem, że reklama dźwignią handlu, ale są pewne granice, których nie można przekraczać „w imię kasy”.

Do osób zaś, które działają w SEO, inna prośba (nakaz powinienem napisać) – aby zastanowiły się, co firmują własnym nazwiskiem.

GD Star Rating
loading...
Seo hosting - broń przeciwko pingwinom i pandom. Paranoja...., Seo hosting - broń przeciwko pingwinom i pandom. Paranoja...., 6.7 out of 10 based on 25 ratings Seo hosting - broń przeciwko pingwinom i pandom. Paranoja....
napisał/a 1322 artykułów na rzecz Bloga SEO

Działaniami z zakresu SEO zajmuję się nieprzerwanie od 2008 roku - swoje usługi świadczę w Polsce oraz na rynkach anglo- i niemieckojęzycznych. W 2010 roku roku założyłem pierwszego bloga SEO (na którym mam przyjemność Ciebie gościć) skierowanego stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam zmiany w algorytmie oraz publikuję wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google. Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC.

Opinie i Komentarze

Lampart 18 czerwca 2013, 13:47

Cześć. Troszkę przetrząsnąłem Twojego bloga i mam jedno pytanie do Ciebie a propos hostingów SEO. Jakie masz zdanie na ich temat? Warto? Nie warto? Bujda na resorach czy dobra i tania opcja na zaplecze?

Sebastian Miśniakiewicz 18 czerwca 2013, 18:19

Na logikę ma to sens.
Pytanie tylko, co na tych IP postawisz i co postawią inni.
Śmieciami daleko nie zajedziesz…

Bellerofont 18 czerwca 2013, 21:14

Na to co postawią inni nie mamy wpływu ale jeśli sami stawiamy zaplecze dobrej jakości? Unikalne dobre teksty (nie z mieszarek), zdjęcia, video. Ma to sens?

Sebastian Miśniakiewicz 19 czerwca 2013, 10:08

Każda strona lepsza od śmieciowych jest .. lepsza.
To, co piszesz, to … nawiązanie do Wskażówek Google. Nie wiem, czy zauważyłeś? :) „Unikalne dobre teksty …” = twórz strtony pod użytkowników, nie pod roboty :)

Andrzej Mazur 20 czerwca 2013, 4:48

A co jeśli dobre teksty to kopie ukradzione z innych dużych serwisów, najczęściej przez kanał RSS. Walcze teraz z plagą koptreści pobranej z witryny Proline.pl, ale widzę tam mnóstwo treści ukradzionych z innych serwisów?

Sebastian Miśniakiewicz 23 czerwca 2013, 6:30

Ogranicz kanał RSS – do zajawki wpisu, nie do całego :)

msurma 18 czerwca 2013, 16:16

Wydaje mi się, że autorowi reklamy chodziło o seo hosting = hosting pod zaplecze.

Sebastian Miśniakiewicz 18 czerwca 2013, 18:18

Tak myślę :)

Kirsten Mcfarland 18 czerwca 2013, 23:53

Zdecydowana większość klientów poszukuje towarów, usług oraz informacji za pośrednictwem Internetu, profesjonalnie przygotowana strona www to klucz do rozwoju Twojej firmy.

Mariusz Kołacz 19 czerwca 2013, 10:02

Ojj Sebastianie czepiasz się o byle co. Także uważam, że chodziło autorom o zbudowanie wartościowego zaplecza, ale fakt, w reklamie można było to ująć nieco lepiej i dobitniej, bo później osoby nadwrażliwe na ten temat mogą doczepić się do treści przekazu.

Sebastian Miśniakiewicz 19 czerwca 2013, 10:07

Nie czepiam się – lubie konkrety :)
Ja wiem, co to jest zaplecze SEO, Ty też – ale taki „Bogu ducha winny” Klient nie skorzysta z niego, bo uzna, że SEo hosting to gwarancja od razu na wysokie pozycje w Google (bo się Pandy i Pingwina nie ima…)
Chodzi o jasność przekazu…

Sebastian 15 marca 2016, 19:18

Sam używałem hostingu SEO pod zaplecze, ale rezygnuję bo ip w sumie nie ma znaczenia dla Google.
Co do tego że chroni przed Pandą czy Pingwinem to po prostu brak wiedzy tych którzy to pisali. Dywersyfikacja ip miała służyć zabezpieczeniu zaplecza przed masowym banowaniem przez Google, ale tu jednak różne ip nie pomagają ;)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz inne wpisy z tej kategorii