Wyszukiwarka Google

Sentione – narzędzie do monitoringu marki w Internecie

Sentione - narzędzie do monitoringu marki w InternecieOd pewnego czasu używam SentiOne – narzędzie do monitoringu marki w Internecie. Jest to narzędzie konkurencyjne w stosunku do Brand24, o którym pisałem jakiś wczas temu.  Poniżej moje uwagi i spostrzeżenia, którymi chcę się z Wami podzielić, ponieważ uważam, że warto zwracać uwagę na to, co o nas piszą w Sieci.

Podobnie jak to robiłem w przeszłości (dla Brand24 czy SEO Odkurzacza) nie skupiam się we wpisie na printscreen’ach, a na funkcjonalnościach, jakie oferuje omawiane Narzędzie, pod kątem jego praktycznego wykorzystania – a zatem: co mi się najbardziej podoba w SentiOne?

Szybkość wyłapywania wzmianek

Od samego początku uderzyła mnie szybkość wyłapywania wzmianek na mediach społecznościowych – jeżeli np. ktoś wspomni o mnie na Twitterze, Google+ czy na Facebooku, wiem o tym prawie od razu.  Najszybciej wyłapywane są wzmianki na Twitterze i Facebooku – kilka minut po umieszczeniu wzmianki, w tym retweety/udostępnienia. Informacje z Google+ też przychodzą szybko – zresztą zobaczcie sami – wpis opublikowałem o 7:54 (nie sugerujcie się godziną wpisu, nie wiem, dlaczego jest tam 6:64) – poniżej wyniki

Internet – opóźnienie 0 minut

Sentione - powiadomienie o znalezienie mojego wpisu

Twitter – opóźnienie 1 minuta

Sentione - powiadomienie o wzmiance na Twitterze

Google+ – opóźnienie 3 minuty

Sentione - powiadomienie o wzmiance na Google+

Facebook – opóźnienie 3 minuty

Sentione - powiadomienie o nowym wpisie na Facebooku

Dodam, że powiadomienia w czasie rzeczywistym mamy już od najniższego pakietu :)

Śledzenie wzmianek pod kątem profili na forach i blogach

SentiOne pozwala śledzić nie tylko w mediach frazę w treści, ale także i w nazwie profilu – co oznacza, że jak ktoś będzie komentował „w naszym imieniu” błyskawicznie od razu się o tym dowiemy. Wiele

Nieograniczona liczba słów kluczowych do monitorowania

To jest coś, czego moim zdaniem brakuje w Brand24. Mimo, że najniższy pakiet dostaniemy za 19 zł na miesiąc, to jednak fakt, że np. “Sebastian Miśniakiewicz” nie zawiera się w “Sebastiana Miśniakiewicza” sprawia, że już dwie frazy mamy zajęte.

W SentiOne mogę też ustawiać różne zakończenia wyrazów, np. (Sebastian* AND Miśniakiewicz*) i system znajdzie różne formy fleksyjne. Cudzysłów  zmusza system do wyszukiwania dokładnie takiej samej formy (jak cytat) zatem kontynuacje wyrazów również nie wchodzą w grę.

Duży zakres gromadzenia danych – do 3 lat wstecz

Przydatne dla kogoś, kto chce sprawdzić, co o nim mówiono w tak odległym, z punktu widzenia Internetu, okresie (od wersji Pro).

Tagi

Za ich pomocą możemy oznaczać dyskusje w sposób ułatwiający znalezienie np. tematów poruszających ten sam temat na różnych (także tematycznie) witrynach (dostępne od wersji Advanced).

Raporty PDF już od najtańszego pakietu

Czyli coś, co często jest zarezerwowane dla najwyższych pakietów.

Natychmiastowe wyniki już od najtańszego pakietu

W konkurencyjnym Brand24 dostaniemy to dopiero w najdroższym pakiecie.

White Label

White Label można wykupić jedynie w Pakietach PRO, są wyceniane i przygotowane indywidualne. Jest to odbrandowione SentiOne, przygotowane w kolorystyce oraz z logiem marki, która taki WL zamawia.  Najczęściej wykupują je bardzo dużo agencje

Brak limitu użytkowników

Już od najtańszego pakietu możemy dać dostęp do danych w swojej firmie nieograniczonej liczbie osób – specjaliście od SEO, Adwords, analityki internetowej, Prezesowi itp.

Jak ograniczyć ilość zbędnych powiadomień w SentiOne?

Facebook – można wykluczyć profil autora lub fan page wykluczyć go, jako słowo kluczowe podając jego adres ID. Znajdziemy go wklejając link profilu na stronie findmyfacebookid.com– serwis pozwala nam poznać ID fanpejdża, przy czym wklejenie nr ID fanpejdża usuwa oczywiście jeden profil, a nie wszystkie wyniki z tego źródła.

Twitter – w przypadku Twittera można usunąć login, ale zalecam tylko w sytuacji, gdy nie jest on taki sam jak np. nazwa firmy. W moim przypadku jest to seoprofis, zatem mogę sobie na to pozwolić.

Google+ – nie ma na razie takiej możliwości :(

Strony internetowe – mamy możliwość wykluczenia wyników jednego źródła (w słowach do wykluczenia należy wkleić link do str. głównej, np. http://domenatestowa.pl bądź autora (niezależnie od źródła w trybie zaawansowanym).

Ustawienie alertów

SentiOne informuje nas o znalezionych wynikach zgodnie z wybranym trybem, wysyłając na wskazany adres email powiadomienie.  Alerty można ustawić dla jednej opinii, dla kilku opinii bądź można wybrać alert okresowy – wysyłany jako podsumowanie raz dziennie z wszystkimi wynikami.

Czego mi brakuje?

Jak dla mnie system działa dobrze – trochę konfigurator zaawansowany jest  … zbyt może zaawansowany, ale tylko raz go używałem, więc może po prostu trzeba się przyzwyczaić. Fajnie byłoby, aby powstała aplikacja mobilna, jak ma Brand24. No ale może kiedyś.

Wypróbuj SentiOne za darmo przez 30 dni

Dla moich czytelników mam prezent –  możliwość testowania SentiOne nie przez 14 dni a przez 30 dni. Aby skorzystać z dłuższego testu proszę o kontakt z BOKiem SentiOne (też za pośrednictwem dostępnego tam czatu)  i poprosić o przedłużenie okresu testowego, powołując się na mój blog.

GD Star Rating
loading...
Sentione - narzędzie do monitoringu marki w Internecie, Sentione - narzędzie do monitoringu marki w Internecie, 10.0 out of 10 based on 6 ratings Sentione - narzędzie do monitoringu marki w Internecie

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Kamil Bargiel 31 lipca 2014, 17:05

Chciałem podziękować za miłe słowa :) #wylapaneprzezsentione ;)

Sebastian Miśniakiewicz 31 lipca 2014, 21:17

Teraz będzie trzeba pomyśleć nad jakimś testem chyba w kontekście konkurencji….

Michał sadowski 31 lipca 2014, 17:13

Dzieki za wzmiankę o brand24 w kontekscie tego testu!

Sebastian Miśniakiewicz 31 lipca 2014, 21:18

U mnie wzmianki są obiektywne – muszę odświeżyć temat Brand24 przy okazji – na pewno połączenie obydwu softów dałoby efekt synergii, no ale – to nie wchodzi w rachubę.

Jak coś wymyślę, dam Wam na pewno znać :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *