Wyszukiwarka Google
11 września 2019
jaki atrybut wybrać - nofollow, ugc czy sponsored
Komentarz
Sebastian MiśniakiewiczAutor bloga,
specjalista od SEO

Jeżeli na chwilę obecną używamy na swojej stronie nofollow zgodnie „ze starą szkołą” – czyli aby oznaczać reklamy lub wskazywać Googlebotowi strony, do których nie chcemy linkować dofollow (ze względu na ich wątpliwość jakość) – to nie musimy nic zmieniać na swojej witrynie w kodzie (ale biorąc pod uwagę zachodzące zmiany, warto jednak znaleźć chwilę czasu i poprawić wewnętrzne linki.

Już od wielu lat atrybut nofollow jest stosowany w celu wskazania wyszukiwarce, że dany link jest wątpliwy i nie chcemy, aby, biorąc udział w procesie kształtowania SERPów, został uwzględniany w ekosystemie Google.

Po komunikacie z 10 września zastanawiam się, czy Google jednak nie przyznało się „głośno”, że jego IA nie radzi sobie jak należy z analizą linków opatrzonych atrybutem nofollow, wprowadzając dodatkowe atrybuty linków wychodzących – rel=sponsored” oraz rel=”ugc”.

rel=”sponsored”

Atrybut ma być stosowany do identyfikowania linków na stronie stworzonych stricte w celach reklamowych (ogłoszenia, wpisy sponsorowane – czy to „za kasę” czy w ramach barterowych rozliczeń)

rel=”ugc”

Akronim UGC pochodzi od słów „User Generated Content” (=treść generowana przez użytkownika); Google zaleca stosowania tego atrybutu zwłaszcza w linkach znajdujących się we wpisach na forach czy w treściach komentarzy (podanie takiego przykładu we wpisie moim zdaniem nie jest bez powodu)

Cel wprowadzenia zmian?

Bez zmian :)

Looking at all the links we encounter can also help us better understand unnatural linking patterns.

czyli walka ze spamem (Google chce lepiej wyłapywać schematy nienaturalnego linkowania)

Czy muszę zmieniać w reklamach rel=”nofollow” to rel=”sponsored”

NIE

rel=”nofollow” nadal używamy go wówczas, gdy chcemy podlinkować jakąś stronę, ale jednocześnie nie chcemy, aby czerpała ona z tego tytułu jakiekolwiek profity związane z przepływem pageranku.

Jest jednak małe „ale”

Google rekomenduje zamianę rel=”nofollow” na rel=”sponsored” kiedy to będzie dla nas wygodne :)

Zacytuję tutaj fragment wpisu:

Any link that is clearly an ad or sponsored should use “sponsored” or “nofollow,” as described above. Using “sponsored” is preferred, but “nofollow” is acceptable.

Czyli podsumowując – zmieniać nie trzeba, ale (tak to rozumiem) zmiana pozwoli mam lepiej zrozumieć intencje (a co za tym zapewne idzie w sposób bardziej bezbłędny interpretować intencje webmastera)

Czy można łączyć ze sobą atrybuty?

TAK

rel=”ugc sponsored”

jest sygnałem, że link jest sponsorowany i został stworzony przez użytkownika

rel=”nofollow ugc”

też jest jak poprawną implementacją (przydatną w sytuacji, gdy docelowa strona stosuje nadal „starą szkołę” linkowania nofollow)

Kiedy Google zacznie stosować nowe atrybuty

Już są one uwzględniane przez roboty Google :)

1 marzec 2020

Warto zwrócić uwagę na tę datę – wówczas Google zacznie traktować rel=”nofollow” jako wskazówkę, a zatem zastosowanie nofollow nie będzie już blokowało docelowej strony przed zaindeksowaniem

Czy jest sens się przejmować zmianą?

Co niektórzy już próbują „przekuwać zmianę na kasę” – i w tym przypadku zgadzam się z Garrym, że nie ma co przesadzać, a dobra firma SEO wcale nie będzie miała dużo więcej pracy :)

Pytania

Waszym zdaniem wprowadzenie nowych atrybutów do linków wychodzących coś zmieni?

Czy ich wdrożenie to znak, że Google nie radzi sobie ze spamem – i chce, aby to webmasterzy „odwalili pracę za algorytm/Search Quality Team?

Zapraszam do dyskusji, ciekawy jestem Waszych uwag :)

GD Star Rating
loading...
rel="sponsored", rel="ugc" czy ... rel="nofollow": - Google wprowadza nowe atrybuty linków wychodzących, rel="sponsored", rel="ugc" czy ... rel="nofollow": - Google wprowadza nowe atrybuty linków wychodzących, 10.0 out of 10 based on 4 ratings rel="sponsored", rel="ugc" czy ... rel="nofollow": - Google wprowadza nowe atrybuty linków wychodzących
O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

Piotrek 17 września 2019, 0:33

Gdyby AI do scoringu pożyczkowego działało jak pozycje w wyszukiwarce to wszystko już dawno by padło. Google widać nadal nie rozumie treści, więc z powrotem powrót do korzeni i ustalanie pozycji po linkach? Bardziej precyzyjne atrybuty to chyba jakieś wyjście jest. Jak nie jest dobrze to ważne że coś się dzieje w temacie i to już jest dobre, a czy wyjdzie z tego dobrze to czas pokaże.

Marek 28 września 2019, 22:51

A co z linkami afiliacyjnymi, jak je oznaczać nofollow czy nofollow i sponsored czy samo sponsored? A co w sytuacji gdy baner, który jest jednocześnie linkiem afiliacyjnym i czy to ma znaczenie gdy link jest maskowany?

Sebastian Miśniakiewicz 4 października 2019, 9:22

Linki afiliacyjne muszą być, zgodnie ze zmianą, oznaczone jako sponsored – do teraz nofollow, od teraz CO NAJMNIEJ nofollow

Tomasz 28 października 2019, 12:06

Czy przy linkach afiliacyjnych ma być od teraz samo „sponsored” czy „sponsored nofollow”?

Sebastian Miśniakiewicz 28 października 2019, 12:52

Jak napisałem we wpisie – optymalnie jest samo sponsored, ale jak zostawisz nofollow, to tez nie będzie na razie błąd
Mało kto to na razie wdraża, jak widzę – i Google na pewno z tym się liczy

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *