Wyszukiwarka Google
31 lipca 2010

Za pomocą przekierowania 301 wskazujemy robotom właściwą lokalizację artykułu, który po zmianach struktury naszego serwisu znajduje się obecnie w innym katalogu. Możemy wskazać także cały katalog, który został przeniesiony w inne miejsce, albo też … domenę.

Taka sytuacja występuje często w sytuacji, gdy posiadamy dwa adresy internetowe, jednak nie chcemy, aby drugi pojawiał się w wynikach wyszukiwania. Np. zajmujemy się dystrybucją opakowań jednorazowych – nasza firma nazywa się MAX. Rejestrujemy dwie domeny internetowe: opakowaniajednorazowe.pl oraz max.pl. Pierwsza domena będzie pozycjonowana – składa się z  frazy, pod którą będzie pozycjonowana – „opakowania jednorazowe” (Google wciąż bierze to pod uwagę przy ustalaniu rankingu). Drugi adres pojawi się na wizytówkach, w reklamie w prasie – adres ten nie będzie pozycjonowany – będziemy promować w ten sposób jedynie markę.

Przyjmując takie rozwiązanie musimy bardzo uważać na jedną rzecz. Często zdarza się, że w przyjętym modelu zapomina się odnowić pierwszą domeną – w naszym przypadku opakowaniajednorazowe.pl. To jeszcze nie jest nic tragicznego – jak przekierowanie 301 funkcjonuje dłuższy czas, moc domeny i tak jest już na max.pl. Taka sytuacja jednak nie wystąpi, gdy ustawimy przekierowanie na kilka dni przez wygaśnięciem domeny. W takiej sytuacji nowy nabywca domeny zaczyna „czerpać” z naszej pracy. Jeżeli domena była w naszym posiadaniu dłuższy czas, z pewnością zgromadziliśmy dużą ilość odnośników prowadzących do niej. Nowy właściciel na tym skorzysta – dostanie domenę z historią, tzn. z aktywnymi linkami. A nasza domena max.pl – no cóż, nie dostanie mocy domeny promowanej (często) przez długi okres czasu i będziemy musieli rozpocząć wszystko od … samego początku.

Jak uniknąć takiej sytuacji? Rozwiązanie jest proste – należy pamiętać o terminowym odnawianiu domeny (w przypadku domen z końcówka „pl” mamy jeszcze dodatkowe 14 dni, w ciągu których jako poprzedni właściciel mamy prawo odzyskać domenę – po prostu opłacając jej przedłużenie). A jak nie chcemy odnowić domeny- ustawmy przekierowanie 301 z dłuższym wyprzedzeniem, najlepiej 6-miesięcznym – tak, abyśmy moc domeny, z której rezygnujemy, zdążyła przejść na docelowy adres internetowy.

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

Witek 17 lutego 2011, 15:29

Pewien jestes ze opakowaniajednorazowe.pl a nie opakowania-jednorazowe.pl Wydaje mi sie ze dopiero w drugim przypadku z „-” uznane to zostanie za dwa rozne slowa.

Seo-Profi 17 lutego 2011, 16:36

Przykład empiryczny – potwierdzony u kilku osób :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii