Wyszukiwarka Google

Przedstawiam wyniki stwierdzonych najważniejszych błędów na stronie: http://www.blog.seo-profi.pl

Dzisiaj rano patrzę do skrzynki mailowej bloga, a tam widzę coś takiego

Problem z optymalizacją mojego bloga SEO ?

Ponieważ jestem spokojną osobą i trudno mnie zdenerwować, powiem tak – podziwiam autora za trzy rzeczy:

Po pierwsze – za takie ustawienie „spamoemailingu”, że dostałem to i ja – przy okazji blog należy do osoby fizycznej, więc GIODO się kłania…

Po drugie – mam ustawione przekierowanie 301 na adres bez www – jak zatem zanalizowano podany w emailu adres? :)

Po trzecie – za wprowadzanie potencjalnych Klientów w błąd, ponieważ

  1. Zbyt duża ilość znaków w tytule ! – nie ma żadnych Wskazówek Google w tym zakresie;  „przyczepienie się” do mojego bloga traktuję jako przedwczesny żart prima aprilisowy :)
  2. Brak slow kluczowych w meta-tagach ! – osoba zajmująca się SEO nie wie, że keywords się nie liczy? OK – są inne wyszukiwarki. Ale w Polsce Google rulez i pisanie takich bzdur „woła o pomstę do nieba”.
  3. Wykryto również błędy w strukturze kodu HTML. – po wtopie dla punktów 1) i 2) tylko napiszę, że strona Google nie waliduje; dopóki strona się płynnie wyświetla błędy w kodzie nie przeszkadzają w rankowaniu (nie mają negatywnego wpływu na pozycję takiej strony w Google)

Jakiś wysyp ostatnio emaili od „cudotwórców” ma miejsce – a z drugiej strony więcej witryn wpada w filtry. Osobiście bałbym się pozostawić pod opieką autora emailingu swoją stronę. No chyba, że ktoś planowałby i tak wydać za chwile środki na audyt SEO :).

Dlaczego? Zobaczcie na strukturę nagłówków – a zwłaszcza na drugi H1 :)

naglowki

Pozostawię to bez komentarza…

GD Star Rating
loading...
Przedstawiam wyniki stwierdzonych najważniejszych błędów na stronie: http://www.blog.seo-profi.pl, Przedstawiam wyniki stwierdzonych najważniejszych błędów na stronie: http://www.blog.seo-profi.pl, 8.4 out of 10 based on 7 ratings Przedstawiam wyniki stwierdzonych najważniejszych błędów na stronie: http://www.blog.seo-profi.pl

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1333 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Dawid 26 marca 2013, 16:10

A już się cieszyłem, że mnie ominęło, a tu też dostałem e-mail :D

Sebastian Miśniakiewicz 26 marca 2013, 16:11

Zgred mnie ubiegł w publikacji na G+ – ale dlatego, że czekam na odpowiedź w jednej sprawie od prawnika; jak będzie po mojej myśli… no cóż, będe miał więcej pisania :)

gms247 26 marca 2013, 16:39

z tym giodo racja, ale swiadczysz usługi na stronie: szkolenia, audyt więc cieżko bedzie, udowodnić, że strona niekomercyjna a reprezentujesz osobę priv i robisz wsio za friko:). NVM dobry spam:)

Sebastian Miśniakiewicz 26 marca 2013, 18:39

No, to tak, z tym GIODO to się zgodzę :)

Sebastian 26 marca 2013, 17:10

Też dostałem chociaż „porady” odnośnie optymalizacji dotyczyły czego innego (m.in. braku nagłówków H1, które jednak na stronie są ;-)).

Marcin 26 marca 2013, 17:15

Do nas do sklepu też wpłyną taki mail na wszystkie skrzynki :)

Sebastian Miśniakiewicz 26 marca 2013, 18:38

No to ostro pojechali…

Wojtek 26 marca 2013, 18:04

Też to otrzymałem, poprosiłem o informacje gdzie tych H1 brakuje, gdzie mam za dużo keywords no i oczywiście poprosiłem o info gdzie piszą, że Google bierze keywords pod uwagę ;)

Sebastian Jakubiec 26 marca 2013, 19:16

„Zbyt duża ilość znaków w tytule ! – nie ma żadnych Wskazówek Google w tym zakresie; „przyczepienie się” do mojego bloga traktuję jako przedwczesny żart prima aprilisowy :)”

No trochę pojechałeś ;) Na praktycznie milion rzeczy z SEO nie ma ścisłych wytycznych Google, więc riposta nie trafiona ;) Generalnie zbyt długi Title jest w mojej ocenie błędem optymalizacji, i same zalecenia G nie mają tu nic do rzeczy.

Świetny wpis, w sumie od stycznia mam zawieszony post w podobnym klimacie – gdzie dostałem „raport”, z którego wynika że linki ze znanych i cenionych blogów SEO są „śmieciowym zapleczem” :D

Sebastian Miśniakiewicz 26 marca 2013, 19:27

Wiesz, ja kieruję się użytkownikiem :) U mnie title wpisu to tytuł plus nazwa bloga, więc info o tym, że title są za długie mnie rozbawil masakrycznie…

Wilk 26 marca 2013, 19:42

„Zbyt duża ilość znaków w tytule ! – nie ma żadnych Wskazówek Google w tym zakresie” – za to praktyka jasno wskazuje, że długi tytuł to tytuł mniej zoptymalizowany ;)

Sebastian Miśniakiewicz 26 marca 2013, 21:53

Pytanie pod co i jak wygląda :) – ale zgodze się, że powinien być przede wszystkim sensowny; bez upychania słow kluczowych na siłę. Google coraz lepiej sobie z tym radzi – np. nie trzeba wpisywać w title czy H1 „Kamieniarstwo”, aby być wysoko na lokalną frazę z tym związaną w tak duzym mieście, jak np. Warszawa.

Cezary 26 marca 2013, 20:35

Również dostałem maila, oczywiście informacje zawarte w nim są nieprawdziwe, podobnie jak u Ciebie :)

Piotr Rostecki 26 marca 2013, 21:21

Też dziś coś takiego dostałem :) Zapytałem się ile wg nich w HTML5 może być H1…i cisza.

Sebastian Miśniakiewicz 26 marca 2013, 21:49

Po tym, Jak Zgred podał nazwę firmy na G+ chociażby – ja starałem się ją zakryć – myśle, że ciężko będzie zrealizowac plan, jaki stał za emailingiem…

Sławek 26 marca 2013, 21:45

Zabawna firma, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że na ich zawrotnie rozbudowanej stronie wszystkie tytuły podstron są takie same, brak jest przekierowań itp :)

Sebastian Miśniakiewicz 26 marca 2013, 21:48

Niestety, ale tak wygląda najczęściej „polska rzeczywistość” – brak podstawowej wiedzy podparte mocną reklamą. mam nadzieje, że dzięki nagłaśnianiu takich kwestii mniej osób nabierze się na „cudowne oferty”.

rwachster 27 marca 2013, 7:07

OT:
A co robi takie ładne zestawienie nagłówków :) ?

co do web-progress, to nazwę mieli fajną, ale bez rebrandingu to ciężko będzie choć pewnie parę linków wczoraj pozyskali :))))

Sebastian Miśniakiewicz 27 marca 2013, 12:11

Co robi? Web Developer – wtyczka do Firefoxa

Robert 27 marca 2013, 14:05

A najlepsze że moja klientka też to dostała i uparła się żeby poprawić liczbę słów kluczowych :), a że kobiety nie przegadasz :) to musiałem coś zrobić :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *