Filtry, bany
27 sierpnia 2013
John Mueller z Google

John Mueller z GoogleNiniejszym wpisem chciałbym zwrócić uwagę na sposób pisania prośby o ponowne rozpatrzenie, który poruszył John podczas jednej z dyskusji na Forum Google:

My general recommendation for reconsideration requests would be to make sure that you’re really submitting the right & relevant information there, so that it’s clear to those processing the request what steps you’ve taken to resolve this issue: linking to the doc you mentioned is great, linking to a forum discussion is great, providing more context in the message directly is also very useful.

„Jeżeli piszesz prośbę o ponowne rozpatrzenie upewnij się, że zawarłeś w niej właściwe informacje odnośnie czynności, które podjąłeś (w celu zdjęcia ze strony ręcznej kary), tak, aby osoby, które czytają u nas RR dokładnie wiedziały, jakie kroki przedsięwziąłeś w tym zakresie. Zamieszczenie linku do dokumentu jest super, podobnie jak linku do dyskusji na Forum. Nie zapomnij jednak także i o tym, aby dokładnie opisać nam to, co zrobiłeś.”

W dyskusji padło jeszcze jedno, ważne stwierdzenie:

One of the things we noticed was that your last reconsideration request was a bit short & basic, which when taken on its own, gave the team a wrong impression about the steps you’ve taken to resolve this issue on the web.

„Zauważyliśmy, że Twoje ostatnie RR było trochę za krótkie i ogólnikowe, co dało zespołowi, który rozpatrywał je mylne wrażenie odnośnie kroków, które podjąłeś w celu zdjęcia ze strony filtra.”

Zauważyłem już jakiś czas temu, że ogólnikowe RR mają małe szanse na pozytywne rozpatrzenie. Słyszałem, że ktoś wysłał kolejnego RR nic nie robiąc i filtr został zdjęty – jednak tylko raz się z tym spotkałem, zatem nie liczyłbym na to, aby takie sytuacje często się zdarzały. Z mojego doświadczenia Google bardzo ciśnie i nie jest skłonne puszczać z filtrów „zbyt łatwo” stron, które były ostro pozycjonowane, co sprawia, że wyciągnięcie ich z filtra wymaga sporego nakładu pracy.

GD Star Rating
loading...
Prośba o ponowne rozpatrzenie nie może być zbyt enigmatyczna, Prośba o ponowne rozpatrzenie nie może być zbyt enigmatyczna, 4.0 out of 10 based on 6 ratings Prośba o ponowne rozpatrzenie nie może być zbyt enigmatyczna
O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

Jacek 27 sierpnia 2013, 18:36

Może i tak twierdzą, ale ostatnio usunęli mi filtr po RR o treści „Proszę o zdjęcie filtra”.

Sebastian Miśniakiewicz 27 sierpnia 2013, 18:41

A co zrobiłeś poza tym? Możesz nakreślić sytuację?
Ja miałem też przypadek, gdzie zdjęto filtr ze strony po napisaniu pytania „Czy strona ma filtr?” – ale tam po prostu podjęto wcześniej działania oczyszczające, przy czym nikt nie sprawdził, czy witryna miała ręcznego filtra. A miała.

Jacek 27 sierpnia 2013, 22:03

w sumie, to nic, z tym że było to moja druga prośba, pierwsza była bardziej rozległa, w której pisałem że niby coś się dało to pousuwałem, a część linków była zamieszczona bez mojej wiedzie. Wtedy otrzymałem odpowiedź odmowną. Potem nic nie robiłem przez jakiś czas. Potem ponowienie prośby i filtr zdjęty.
Wydaje mi się że pomimo nazwy „Działania ręczne” wszystko idzie z automatu.

Sebastian Miśniakiewicz 27 sierpnia 2013, 22:12

Równie dobrze część linków mogła zniknąć – i dlatego dostałeś odmowę za pierwszym razem, a za drugim już nie.
Bardziej obstawiam to rozwiązanie niż bład ludzki – w Google nie pracują idioci, jak to niektórzy utrzymują.

arve_lek 27 sierpnia 2013, 22:20

Ja napisałem „Zdjąłem wszystkie linki niezgodne z wytycznymi Google” i przeszło :)

Sebastian Miśniakiewicz 27 sierpnia 2013, 23:10

No to musiałeś przekonac Google :) – zrobiłeś to, czego oczekiwali. Tyle moge powiedzieć :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *