11 lipca 2011 | Aktualizacja: 30 grudnia 2012
Wyszukiwarka Google

Zmiany, jakie zachodzą w obrębie nowego produktu Google, jakim jest Google+, nabierają tempa. Po 31 lipca każdy, kto będzie chciał być obecny w “systemie” będzie musiał wyrazić zgodę na upublicznienie swojego profilu. Osoby, które nie wyrażą na to zgody nie będą mogły korzystać z nowego medium społecznościowego.

Czy to dobrze? Ma to swoje dwa oblicza.

Po pierwsze – przestajemy być nieznani w Sieci. Nasz profil będzie mógł teraz być odwiedzany przez inne osoby, koniec “z ukrywaniem się”. Pytanie jednak, czy jest to wada czy zaleta? Skoro ktoś decyduje się brać czynny udział w medium społecznościowym to automatycznie … przestaje być anonimowy. Pytanie tylko, czy upublicznienie profilu, na którym będzie np. tylko nasza ksywka, i tak do znalezienia np. na forum, które często odwiedzamy albo na Youtube, gdzie często komentujemy zdjęcia, jest zagrożeniem?.

Po drugie jednak – zaczynamy czerpać z tego tytułu profity. Po wpisaniu swojego imienia i nazwiska w Google możemy zobaczyć informacje o sobie, razem ze zdjęciem :)

 

Sebastian Miśniakiewicz - Szukaj w Google

I to akurat powinna być zaleta, a nie wada. Jeżeli ktoś bierze aktywny udział w serwisach społecznościowych, to chyba zależy mu – mniej lub bardziej – na byciu rozpoznawalnym?

Jeżeli ktoś natomiast “nie życzy sobie”, aby nawet i “pusty publiczny” profil wyświetlał się w Google – no cóż, powinien przyzwyczaić się do tego, że życie idzie naprzód i coraz więcej informacji zostawiamy w Sieci ALBO … odpuścić sobie Internet. Oczywiście nie całkowicie, ale w “rozbudowanym stopniu” :)

System rezerwacji wizyt online dla Twojego gabinetu, salonu, klubuTestuj przez 30 dni !
Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google? Umów się ze mną na 15 minut bezpłatnych konsultacji. Sprawdzę na czym stoimy i co mogę dla Ciebie zrobić





    SEBASTIAN
    MIŚNIAKIEWICZ
    Autor bloga,
    specjalista SEO
    Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

    Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.

    GD Star Rating
    loading...

    OPINIE I KOMENTARZE

    Colin 12 lipca 2011, 0:30

    zależy mu – mniej lub bardziej – na byciu rozpoznawalnym

    Jeśli *wszędzie* podasz swoje imię i nazwisko, będzie można powiązać każdą twoją działalność z inną, co jest dla niektórych osób bardzo dużym problemem.

    odpuścić sobie Internet

    Serwisy społecznościowe to nie internet, tylko jego bardzo mały podzbiór, chociaż niektórzy prawdopodobnie chcieliby zamiast paska URL mieć przycisk z białą literą f na niebieskim tle.

    Seo-Profi 12 lipca 2011, 7:37

    Świetnie to ująłeś :) Nie wiem, jak można spędzać całe dnie na Facebooku. No chyba, że jest się studentem albo np. nie ma się pracy…

    Leave reply to Colin anuluj

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Inne wpisy z tej kategorii