Wyszukiwarka Google
9 sierpnia 2011

Czas na kolejną zmianę od Google. Jeszcze do niedawna właściciele dobrych stron, tzn. stron, które cieszyły się zaufaniem w oczach Google mogli liczyć na maksymalnie 8 tzw. linków witryny.

Po wpisaniu frazy – z reguły marki firmy/adresu strony www (ale i frazy związanej z działalnością) internauta widział taki widok

Stare linki witryny w Google

gdzie pod opisem strony znajdowało się maksymalnie 8 odnośników do stron w obrębie witryny, po 4 w 2 kolumnach.

Dzisiaj zauważyłem coś, co bodajże wczoraj pojawiło się na zagranicznych blogach:

Nowy wygląd linków witryny

Jak widać, Google z jednej strony zwiększyło ilość linków – z 8 do aż 12. Z drugiej zaś strony bardziej je wyróżniło – taki TOP1 teraz „dzieli i rządzi” jak chce. Rzuca się w oczy, prawda?

Co to oznacza? Ano to, że (po raz kolejny) mamy dowód na to, jak bardzo liczy się jakość strony i jej reputacja w oczach Google.

Nie zauważyłem na razie innych wariantów wyświetleń niż wspomniana „parszywa dwunastka” :)  W Narzędziach dla Webmasterów nadal widoczny jest obecnie „obowiązujący schemat”.

Stare linki witryny w Narzędziach dla Webmasterów

Czy ktoś zauważył może w SERPAch inne warianty niż opisana w artykule „dwunastka”? Na chwilę obecną obserwuję wyświetlanie na zmianę starej i nowej wersji linków witryny.

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

Colin 9 sierpnia 2011, 23:44

Warto też zauważyć, że gdy strona ma duże sitelinki, nie pojawiają się dodatkowe pełne wpisy z tej samej domeny. Ogranicza to problem zajmowania zbyt wielu miejsc w top 10 przez jeden serwis.

Seo-Profi 9 sierpnia 2011, 23:57

Faktycznie – takie rozwiązanie jest chyba lepsze niż oglądanie w TOP10 5 wyników pochodzących od tej samej domeny. Nie dość, że więcej stron „wchodzi”, to jeszcze ta najlepiej widoczna, z linkami, i tak moim zdaniem bardziej się teraz rzuca w oczy i „zachęca” do kliknięcia.
Jakby też nie patrzeć – zwiększy to szanse wejścia w TOP10 wielu stronom, „wygryzionym” przez „dublety”.

Rafał Mróz 10 sierpnia 2011, 9:11

Zauważyłem jeszcze coś innego. To specyficzne TOP1 pojawia się jeżeli wpiszemy pełną domenę (money.pl, http://www.money.pl). Kiedy wpiszemy nazwę własną (money) pojawia się już to o czym mówi GWC (czyli krótkie „sublinki”, bez opisów). Natomiast w przypadku niektórych stron (onet.pl > onet czy wp.pl > wp albo autocentrum.pl > autocentrum) niezależnie od tego czy wpiszemy domenę czy nazwę własną to pojawia nam się właśnie ta rozszerzona forma TOP1, a nie forma z GWC.

Na podstawie tego wnioskowałbym tak: Gugiel wie, że jeśli ktoś pyta dokładnie o domenę lub zapytaniem jest nazwa własna to rozpoznaje intencje pytającego niejako „rozwijając” wyniki dotyczące jednej domeny. Po co? Moim zdaniem po to, żeby internauta dłużej pozostał na stronie SERP w jej górnej części (above the fold) gdzie jest najwięcej reklam PPC.

Seo-Profi 10 sierpnia 2011, 9:13

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o $$$. Można się domyślić też, że taki TOP1 jest zarezerwowany dla sytuacji, jak pisałeś – kiedy Google ma „pewność”, że wie, o co użytkownikowi chodzi

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii