Analizując obecnie kilka stron zauważyłem, że „po cichu” Google zmieniło treść powiadomienia o wykryciu nienaturalnych linków.

Stara wersja powiadomienia

Stare powiadomienie od Google o wykryciu ninaturalnych linków

Nowa wersja powiadomienia

Nowe powiadomienie od Google o wykryciu ninaturalnych linków

Różnica?

  • informacja o tym, że problematyczne linki nie muszą kierować tylko do strony głównej (przypomnę, że można dostać taki komunikat za linki do jednej podstrony…)
  • wskazówka, gdzie mamy szukać nienaturalnych odnośników (dobry pomysł -mamy  coraz więcej danych w Narzędziach)
  • podkreślenie, że do rozwiązania problemu wystarczy analiza linków wystarczą dane z Narzędzi

Co mnie „zdenerwowało”?

Link do anglojęzycznego Forum Google, a nie do naszego. Zgłosiłem to do poprawy…

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

Jarek 6 lipca 2013, 14:58

Nowa wersja zdecydowanie bardziej rzuca się w oczy. Pewnie zrozumieli, że ludziom nie chce się czytać jednolitego tekstu.

wedro 6 lipca 2013, 23:30

Analizując obecnie… strony na których pisali o tym od kilku dni…

Sebastian Miśniakiewicz 7 lipca 2013, 8:42

Nie.
Analizując strony, których właściciele zwrócili się do mnie z prośba o wyjście z filtra :)

sasza 7 lipca 2013, 11:57

Cytuję „Z tego powodu Google podęło ręczne…” Nie ma to jak najnowsze komunikaty, których nawet jeszcze nikt nie sprawdził pod kątem literówek;) Zgadzam się. Nowy komunikat jest znacznie czytelniejszy.

Jerrold X. Collier 22 lipca 2013, 1:17

Z analizy linków w Yahoo wynika, że wspomogłeś stronę systemem e-Weblink. Czy zdradzisz, ile przeznaczyłeś punktów na stronę w końcowej fazie konkursu?

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii