Wyszukiwarka Google

Nowa wersja algorytmu? TOP10 na frazę „pozycjonowanie”

3 komentarze

Są rzeczy, do których się przyzwyczajamy. Rzeczy, które po jakimś czasie traktujemy niejako jak aksjomat. Dla mnie taką sytuacją były firmy znajdujące się w TOP10 dla frazy „pozycjonowanie”. Do niedawna, kiedy zaciekawiony pewną dyskusją na PiO wszedłem w SERPy i … okazało się, że są znaczne roszady.

Zniknęła z pierwszych miejść np. strona firmy z Gdańska, która znajdowała się tam od „dawien dawna”. Za to całkiem wysoko pojawiła się domena, która „powstała” tak w wyniku działań na popularnym na PiO Xrumerze, a wnioskując z lektury wątków na PiO pozostaje domniemywać, że takich stron jest kilka.

Czy obecne zawirowania to wysoka skuteczność tego narzędzia? Czy może spadek mocy SWLi? Warto byłoby przeprowadzić analizę np. skuteczności umieszczania w stopkach stron Klientów linków do witryny firmy SEO z anchorem (lub w przypadku obrazków z ALTem) „pozycjonowanie. Firma ze starego TOP1 w tym brylowała…

Niektórzy „wietrzą” spisek w postaci nałożenia filtrów na spadkowe domeny. Coś w ty jest – warto obserwować TOP10, a nawet TOP20 przez pewien czas – nie jest wykluczone, że mamy do czynienia z jakimś ważniejszym updatem algorytmu.

GD Star Rating
loading...
autor 1380 artykułów opublikowanych na blogu

Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Top Contributor pomaga rozwiązywać te problemy na oficjalnym Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google?

Tak, chcę >>


Opinie i Komentarze

Seo-Profi 1 września 2010, 15:34

Minęło kilka dni i … wszystko wskazuje na to, że sytuacja wraca do „punktu wyjścia”.
Nie wierzę do końca w ręczne filtry na taką skalę – Google musiało nam zafundować nowy update algorytmu i powoli wracamy do status quo.

materace 24 września 2010, 23:22

Dodać należy, że dużą rolę w tych roszadach odegrały przekierowania 301. Niby adresy całkiem inne, ale strony w większości wciąż te same.

Seo-Profi 25 września 2010, 8:37

Fakt – teraz wystarczy „zaszaleć” SWLami czy xrumerem i nie bać się konsekwencji bo potem ustawia się 301 na nową domenę i witryna wraca na swoje miejsce. Google powinno moim zdaniem zablokować przenoszenie mocy domeny na nową przy użyciu przekierowania 301 – oczywiście przy założeniu, że pierwszy adres dostał filtr/bana.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii

Więcej w Wyszukiwarka Google
Czy jedna strona może mieć negatywny wpływ na inną – założenie: obie są na tym samym serwerze

Wiele osób nie korzysta z serwerów dedykowanych, tylko z wirtualnych. Związane jest to przede wszystkim z kosztami - nie każdego...

Zamknij