Filtry, bany

Nokaut.pl otrzymał filtr za kupno linków w Prolink.pl. Dowód?

Po przedwczorajszym (ale ten czas leci) filtrze, jaki spotkał m.in. Ceneo czy Nokaut, wiele osób próbuje upatrywać w zaistniałej sytuacji próby „oczyszczenia sobie przez Google” rynku przed wejściem na niego ich własnego systemu.

Tymczasem dzisiaj na zaprzyjaźnionym blogu ukazał się ciekawy wpis, w którym autor przedstawia ewidentny dowód na to, że Nokaut kupował linki na giełdzie linków Prolink.pl

Nokaut rezygnuje z Prolinka

Zachęcam do lektury wpisu.

Ciekawy jestem, co teraz powiedzą zwolennicy „spiskowych teorii” …

GD Star Rating
loading...
Nokaut.pl otrzymał filtr za kupno linków w Prolink.pl. Dowód?, Nokaut.pl otrzymał filtr za kupno linków w Prolink.pl. Dowód?, 6.0 out of 10 based on 2 ratings Nokaut.pl otrzymał filtr za kupno linków w Prolink.pl. Dowód?

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Jarek Zorka 1 lutego 2012, 23:32

Ja mam kilkanaście serwisów w statlinku i u mnie ich linki też zniknęły. Szkoda, teraz sprzedam trochę mniej punktów. Chyba walili gdzie się da i czym się da.

Hicarian 2 lutego 2012, 8:52

A mógłbyś powiększyć zdjęcie? Nie mam lunety.

Seo-Profi 2 lutego 2012, 9:58

Dzięki za uwagę – poprawione :)

Kapsel 2 lutego 2012, 9:35

no chyba się nieco zagalopowałeś, to że kupowali linki w Prolinku wcale nie implikuje od razu, że akurat za nie polecieli :|

Seo-Profi 2 lutego 2012, 9:48

Czy się zagolopowałem … znalazł się dowód na to, że takie działania były podejmowane.
Zapowiedź Kaspara sprzed kilku dni i późniejsze komentarze na G+, których, jak widzę, nie czytałeś, jasno podaje przyczynę nałożenia filtra. Akcja Google była bardzo dobrze zaplanowana, to nie był „cios na oślep”. Łatwo jest namierzyć strony biorące udział w Prolinku :)
Nie twierdzę, że to był jedyny powód na 100% – ale na pewno jeden z ważniejszych – Kapsel, przecież SQT rozgryzał to od pewnego czasu, info od Kaspara było na kilka dni przed filtrem…

Seo-Profi 2 lutego 2012, 9:36

Coś na razie wszyscy zgodni, że filtr potrwa miesiąc…

Wilk 2 lutego 2012, 9:41

W zasadzie jets to dowód na to, że Nokaut zmienia strategię linkowania lub na to, ze dany serwis został uznany za niewystarczająco wartośicowy lub że koszt nie kalkuluje sie do zysku w przypadku daneog serwisu – w kontekście aktualnych wydarzeń najbardziej prawdopodobna bedzie wersja pierwsza. To normalne, ze muszą szukać punktu zaczpeienia – i że będąc pod lupą muszą zmienić linkowanie – bez względu na to czy moderator wywalając porównywarki (za zostawiajac katalogi firm korzystające z podobnych metod) kierował się właśnie tym czynnikiem SEO czy innymi.

Seo-Profi 2 lutego 2012, 9:50

Tak – myślę, że w wyniku filtra będziemy mogli doczekać się lepszych porównywarek – z informacjami bardziej nastawionymi pod Klientów, z jakimiś dodatkowymi funkcjami – po etapie szybkiego rozwoju przyszedł czas na reorganizację – dobra firma wyjdzie z tego „z tarczą”, nie „na tarczy”…

Wilk 2 lutego 2012, 10:34

O, na oślep na pewno nie było – jeśli 90% „polecianych” serwisów to jedna i ta sama branża (porównywarki) to ewidentnie pomógł moderator. To jak z domenami regionalnymi – jeśli wspólnym mianownikiem jest nie sposób linkowania i nie treść wewnętrzna, a branża lub typ domen, to coś to mówi.

Seo-Profi 2 lutego 2012, 10:36

@Wilk – mnie bardzo interesuje to, co miał Kaspar na myśli odpowiadając na moje pytanie, czy jest to jednorazowa akcja, czy też nie.
Czy po ręcznej moderacji nastąpi jakiś update algorytmu – czy po prostu SQT będzie więcej czasu spędzał na polskich SERPach, wyłapując różne „nieprawidłowości”?

Michał 2 lutego 2012, 10:58

Przyczepiłeś się do tego Prolinka… Ja tam przynajmniej coś mogę zarobić. Nie zapominaj, że oni płacą tym serwisom i mnóstwo Polaków na tym korzysta.

Seo-Profi 2 lutego 2012, 12:06

@Michał: teraz zacytowałem kogoś innego. Pisałem o e-weblinku, pisałem o Adderze – teraz jest ważne po prostu, co tam Google wymyśli – czy w ogóle, bo już nie raz zapowiadali zmiany w tym zakresie…

Mała 2 lutego 2012, 13:23

Skoro to wina prolinka to czemu poleciały wszystkie porównywarki ? zresztą nie tylko- bo i euro też z tego co czytałam.
Zadziwiające jest to, że w Stanach google też zablokowało tamtejsze porównywarki cenowe- dobry ten prolink- zasięg na cały świat ma :D

Seo-Profi 2 lutego 2012, 15:11

Jak napisał Kaspar na swoim profilu G+, https://plus.google.com/s/kaspar%20szyma%C5%84ski, przypomnę

Zespół Google Search Quality zajął się kwestią kupowania linków przez popularne polskie witryny i podjął odpowiednie kroki w tych wypadkach gdzie zaistniała taka potrzeba. Mamy nadzieję, że z czasem więcej klientów SWLi przemyśli swoją strategie zdobywania linków.

W dyskusji pada pytanie, czy chodzi tylko o „klasyczne SWLe” czy także o serwisy sprzedające linki – po czym pada kilka nazw (jak teraz widzę, zostały one … usunięte). Dziwne… Odpowiedź Kaspara jednak jest cały czas: „… kupowanie przekazujących PageRank linków to zawsze jest zły pomysł….”

Nie twierdzę, że tylko ten jeden system zawinił. Jednak ten jeden został namierzony i wskazany, zatem na pewno był współodpowiedzialnym za spadek serwisu w SERPach.

Sobiesiu 2 lutego 2012, 17:11

prolink to kropla w morzu :-)

Grisham 5 lutego 2012, 13:12

Sek w tym, ze wlasnie tak twierdzisz. W tytule jasno wina obarczasz prolink, robiac im krzywde, a nie majac na to zadnych dowodow. Kilka osob juz probowalo Ci to wytlumaczyc, wiec watpie zeby mnie sie udalo, ale to bardzo prosta sprawa. Jedyne na co masz dowod, to to ze kupowali linki w prolink (a moze ktos im swinke podkladal) to co mowil Kaspar nie ma zadnego PEWNEGO zwiazku. Zreszta jak sam podkresla zawsze, google nie wypowiada sie w sprawie kar dla konkretnych domen publicznie. Mysl zanim napiszesz, bo kiedys skonczysz z grubym pozwem ;)

Seo-Profi 5 lutego 2012, 14:08

Pozew za zacytowanie wpisu na innym blogu? Przeczytaj z uwagą mój wpis – nie możesz zabronić cytowania publikacji na innych stronach.

Poza tym przytoczę Ci wypowiedź Kaspara w wątku na Google+,

Zespół #Google #Search Quality zajął się kwestią kupowania linków przez popularne polskie witryny i podjął odpowiednie kroki w tych wypadkach gdzie zaistniała taka potrzeba. Mamy nadzieję, że z czasem więcej klientów SWLi przemyśli swoją strategie zdobywania linków.

w którym jeden z użytkowników podaje kilka nazw systemów sprzedających link. Ponieważ piszesz, że nie ma żadnego PEWNEGO związku przytoczę Ci ten fragment dyskusji

Tomasz Stopka pyta: „Czy mówiąc SWL macie na myśli systemy jak E-web czy Gotlink czy także systemy oferujące sprzedaż linków jak LinkLift czy SeoPilot?”
Kaspar Szymanski odpowiada: „wszystkie systemy wymiany linków przekazujących PageRank :P”

Przy okazji, bo widzę, że chyba o tym nie wiesz – sprzedaż linków stanowi złamanie Wytycznych Google dla Webmasterów, co jest rzeczą oczywistą. Nie mogę napisać, że białe jest białe, a czarne jest czarne?.
Sugeruję lepszą znajomość Wytycznych, zanim zaczniesz zarzucać komuś nieznajomość tematu.

I tak na koniec. Twój komentarz jest szantażem – a to podpada pod prokuraturę, zatem nie pisz takich rzeczy więcej….

Grisham 6 lutego 2012, 15:05

Heh, witki opadaja ;) Niestety funkcjonujesz na jakims innym poziomie logiki. Kaspar mowi o popularnych domenach – Ty stwierdzasz ze NA PEWNO ma na mysli Nokaut (oczywiscie m.in.), Kaspar mowi SWLe, Ty piszesz NA PEWNO Prolink. Teraz rozumiesz?

Wytyczne Google znam w stopniu dla mnie wystarczajacym, nie mam pojecia skad wziales wniosek, ze nie wiem co Google mysli o kupowaniu linkow.

Podac Ci dane do odpowiednich organow, zebys mogl zlozyc zawiadomienie o tym jak Cie szantazuje? ;)

Seo-Profi 6 lutego 2012, 16:25

„wszystkie systemy wymiany linków przekazujących PR” – rozumiesz ten zapis?

Nie chcę danych, takimi rzeczami zajmują się psychopaci i osoba z małym ego – do takich – jednych i drugich – się nie zaliczam. Z pozwem nie ja wyjechałem

Tak w ogóle – jesteś pracownikiem czy właścicielem jakiegoś systemu? Może warto byłoby się przedstawić – i nie bawić się w takie komentarze – nie sądzisz? :)

Zgred 5 marca 2012, 11:46

no teraz wrócili – a szkoda :(

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *