11 czerwca 2013
Search Console
Matt Cutts

Matt opublikował właśnie listę najczęściej popełnianych błędów przez webmasterów. Fakt, że wskazówki tam zawarte są ważne potwierdził właśnie Kaspar na G+

As I’m involved in the reconsideration request process, let me tell you this a very important video to watch for any webmaster who has experienced spammy backlinks issues.

O błędach popełnianych na etapie tworzenia pliku do disavow toola i kwestiach z nim związanych pisałem wielokrotnie – tag disavow tool na moim blogu coraz bardziej rośnie :)

Zobaczmy, co Matt ma do powiedzenia webmasterom w tym zakresie?

  1. Plik wgrywany do narzędzia musi być z rozszerzeniem txt – webmasterzy często wgrywają pliki z innymi rozszerzeniami: Worda, arkusze kalkulacyjne itp. (dobrze, że teraz narzędzie nie powinno już pozwolić na to)
  2. Zbyt często ma miejsce “pobieżna” analiza linków – np. wycinane są pojedyncze linki zamiast od razu usunąć cała domenę. Pamiętajmy, że trzeba listę domen bardzo dokładnie przeanalizować – mówię to chociażby na podstawie własnego doświadczenia…
  3. Po domain: zawsze używamy nazwy domeny – nie http:// (pamiętajmy też, że adresy z www i bez www to dwa osobne adresy, zatem lepiej jest zrzekać się domeny bez przedrostka www)
  4. Pisanie prośby o ponowne rozpatrzenie w pliku dosavow jest “nie na miejscu” – do tego służy inne narzędzie. jest to o tyle ważne, że jak osoba z SQT zobaczy esej na początku pliku może … odrzucić naszą prośbę
  5. Disavow tool nie jest lekarstwem na wszystko – nie wystarczy wrzucić listę domen do narzędzia – trzeba podjąć działania, mające na celu pokazanie Google, że podjęliśmy wysiłek, aby usunąć złe linki

Hm… Jak widzę, nic nowego, o czym by nie było u mnie mowy :). Dobrze jednak, że Matt zebrał to w jednym miejscu.

Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google? Umów się ze mną na 15 minut bezpłatnych konsultacji. Sprawdzę na czym stoimy i co mogę dla Ciebie zrobić





    SEBASTIAN
    MIŚNIAKIEWICZ
    Autor bloga,
    specjalista SEO
    Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

    Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Google dla Webmasterów.

    OPINIE I KOMENTARZE

    Jan 11 czerwca 2013, 9:32

    Czy po wgraniu pliku i (zakładanym) uwzględnieniu domeny (albo linku, obojętnie) w nowo przeliczonym rankingu, usunięcie jej z pliku przywróci ją na nowo do rankingu? To pytanie o zbyt pochopne usunięcie jakiegoś linku. Czy widziałeś, by gdzieś pojawiło się takie pytanie?

    Sebastian Miśniakiewicz 11 czerwca 2013, 12:13

    Nie rozumiem…. Chodzi Ci o to, czy po zrzeczeniu sie jakiejś domeny (jako szkodliwej), możliwe jest “odkręcenie” sytuacji?

    Jan 11 czerwca 2013, 14:13

    Tak.

    Mati 11 czerwca 2013, 10:55
    Sebastian Miśniakiewicz 11 czerwca 2013, 12:12

    Ja mam to w osobnych wpisach dokładniej opisane – zaznaczyłem to wyraźnie we wpisie, dając linka do np. odpowiedniego tagu :)

    webmater102 11 czerwca 2013, 11:26

    Witam Sebastianie. Czy wiadomo coś z problemem wyświetlania “LINKI DO TWOJEJ WITRYNY” ? W narzędzia dla webmasterów?

    Sebastian Miśniakiewicz 11 czerwca 2013, 12:13

    Jakim problemie?

    webmater102 11 czerwca 2013, 12:18

    W narzędzia dla webmasterów znikają “Linki do Twojej witryny” coś takiego jak tutaj:
    https://blog.seo-profi.pl/zniknely-linki-prowadzace-do-strony-w-narzedziach-dla-webmasterow/

    tylko, że trochę zostało.

    webmater102 11 czerwca 2013, 12:11

    Duża część poznikała. Zostało bardzo mało.

    Sebastian Miśniakiewicz 11 czerwca 2013, 14:36

    Dzisiaj widziałem kilka domen, co miały sporo linków, więc … nie chcę mówić, że jest jakis bug – a ostatnio nie śledziłem blogów zagranicznych, aby potwierdzić fakt buga :)

    webmater102 11 czerwca 2013, 17:22

    To oznacza, że Google wycina sobie sam linki, które są według niego “nienaturalne”.

    filemon 13 czerwca 2013, 11:03

    czy disavow należy zrobić po polsku czy po angielsku (oczywiście chodzi o komentarze)

    Sebastian Miśniakiewicz 13 czerwca 2013, 19:22

    Dla próśb o podobne rozpatrzenie Google sugeruje używać ojczystego języka – nie widze zatem powodu, aby dla pliku disavow miałoby być inaczej :)

    Skomentuj

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Inne wpisy z tej kategorii