Filtry, bany, Wyszukiwarka Google

Nadużywasz text-indent? Masz problem – filtr od Google

Kolejna odsłona walki Google z upychaniem/chowaniem treści na stronie.

Niepozorny element schowany w stylach widocznie podpadł Google, ponieważ co chwilę pojawiają się wątki na Forum Google, gdzie właściciele (lub firmy pozycjonujące strony Klientów – mam wrażenie, że w większości przypadków…) pytają się o przyczynę filtra nałożonego na witrynę.

Jak widać np. na tym wątku za filtr odpowiada taki zapis

ul#nav a{text-indent:-9999px; }

Powodów jest więcej, m.in. były upchane w Title słowa kluczowe – ale text-indent jest wspólnym elementem chyba już 10 wątku na Forum w ciągu ostatnich paru dni. Biorąc pod uwagę ilość webmasterów, którzy o to pytają, wniosek nasuwa się oczywisty – „przegięcie” w tym zakresie prowadzi do filtra. Koniec i kropka.

Ktoś powie banał? No cóż, jak widać „myk” często jest używany – i nikt mi nie wmówi, że podana wartość  -999px wynika z potrzeby zoptymalizowania serwisu :)

GD Star Rating
loading...

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

shpyo 18 grudnia 2011, 18:24

Czyli co, jeżeli mam dość spore menu (graficzne, bo tak wymyślił grafik) i jak użyje w każdym wypadku text-indent z ujemną wartością (bo tak jest łatwiej z punktu widzenia kodera by potem np. podmienić obrazek tła – css sprites) to dostanę filtr? Przecież to jakaś kpina i żart ze strony Google!

Seo-Profi 18 grudnia 2011, 18:32

@shpyo: szukamy wspólnego mianownika, ten styl jak na razie pojawia się prawie wszędzie, widzę, że zgred jest na to „uczulony” :)
Zatem, jak to w SEO, można domniemywać, że tak jest – no chyba, że chodzi o upychanie słów kluczowych czy linki nietematyczne w stopce – czyli stary, „nieśmiertelny” powód filtrowania stron przez Google…

RedSEO.pl 20 grudnia 2011, 16:34

Do tej pory stosowanie tak zwanych „css sprites” o których pisze shpyo było w porządku i Google nic nie miało do tego. Technika wygodna i etyczna jeżeli tekst na obrazku był identyczny z tekstem w kodzie. W dodatku to było zdrowe do przeglądarek tekstowych i czytników ekranowych dla niepełnosprawnych…

Seo-Profi 20 grudnia 2011, 16:36

Musiało coś się zmienić widocznie. Keywords’y też się już nie liczą… Z drugiej strony – żadna sztuka napisać stronę bez takich „usprawnień” – na wszelki wypadek.
Pasowałobyy to jakoś przetestować, niestety, nie mam takiego przypadku, aby po usunięciu zapisu zgłosić stronę do ponownego rozpatrzenia i poczekać na wynik…..

Colin 22 grudnia 2011, 7:55

CSS sprites to jedno, a ukrywanie tekstu to drugie. Stosowanie jednego nie wymaga stosowania drugiego.

Tekst ze słowami kluczowymi niewidoczny w przeglądarce o żadnej sensownej konfiguracji (wyłączony dodatkowymi rozszerzeniami CSS taką konfiguracją nie jest) to spam.

Dla nieprzezroczystego background-image możesz dodać tekst alternatywny bez spamowania, w sposób naprawdę zwiększający dostępność, bo działający też w przeglądarce obsługującej CSS: Gilder/Levin method.

Seo-Profi 22 grudnia 2011, 9:38

Nasz rację, Colin.
Specjalnie napisałem tego posta, aby używać tego rozwiązania z głową – jak pokazują wpisy na blogach Guglerek http://maileohye.com/html-text-indent-not-messing-up-your-rankings/ czy pada to podczas organizowanych przez nie sesji http://luigimontanez.com/2010/stop-using-text-indent-css-trick/ – można zostać za „przegięcia” ukaranym.
Osobiście preferuję taką strukturę strony, gdzie takie techniki są nie używane. Można zrobić fajną stronę bez CSS sprites – a jak się go już używa to trzeba uważać…

JJack 22 grudnia 2011, 16:35

Jest i mój post na forum Google :)
Dodatkowo Cufon używa text-indent, więc jeżeli to jest powodem filtrów to trochę słabo, ze względu na dużą ilość stron, które korzystają z tej technologii.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *