19 kwietnia 2012
Filtry, bany

Okazało się, że ostatnie zamieszanie z wypadaniem stron z rankingu to nie był zapowiadany filtr za przeoptymalizowanie serwisów, ale … mały bug w algorytmie.

Jak wyjaśnił Matt Google błędnie interpretowało niektóre strony jako zaparkowane – co skutkowało ich niższym rankingiem.

I saw a recent post where several sites were asking about their search rankings. The short explanation is that it turns out that our classifier for parked domains was reading from a couple files which mistakenly were empty. As a result, we classified some sites as parked when they weren’t.

I apologize for this; it looks like the issue is fixed now, and we’ll look into how to prevent this from happening again.

Obecnie bug ten został poprawiony i taka sytuacja nie powinna już wystąpić.

Duży plus za “przyznanie się do winy”.

Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google? Umów się ze mną na 15 minut bezpłatnych konsultacji. Sprawdzę na czym stoimy i co mogę dla Ciebie zrobić





    SEBASTIAN
    MIŚNIAKIEWICZ
    Autor bloga,
    specjalista SEO
    Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

    Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Google dla Webmasterów.

    OPINIE I KOMENTARZE

    stary 19 kwietnia 2012, 8:37

    Przeciez widac, ze jest bajzel a co ma biedny Matt powiedzieć? Że się wszystko wysypało i nie potrafią dojść do ładu? Najlepszych ludzi przydzielili do łatania Google+ bo ten produkt jest dla nich priorytetowy a SERPY leżą. Googla dopadła bolączka czesto przytrafiająca się gigantycznym korporacjom: brak kontroli, wyścig szczurów kadry managerskiej, konflikty interesów poszczególnyvh działów. Cięcie kosztów = niższy poziom kadry i tzw. “algorytm”, którego efektem są dzisiaj wyniki wyszukiwania jakością przypominające początki wyszukiwarki. Na dokładkę googlarzom krew psuje Facebook, którego logo umieszcza każda duża i mała korporacja w swoich spotach telewizyjnych i innych materiałach reklamowych, a nawet opakowaniach swoich produktów. Oj, musi boleć….

    spamerman 19 kwietnia 2012, 13:12

    Pewnie po głębokich przemyśleniach uznali, że to zła droga :) i wycofują się. Żeby się nie skompromitować całkowicie, puścili do ludu taką bajeczkę. To takie moje fantazje. Jak jest w rzeczywistości? Czas pokaże. Jak zwykle. Pamiętacie jeszcze aferę z regionalnymi?

    Seo-Profi 19 kwietnia 2012, 13:51

    Z tymi regionalnymi to był błąd, moim zdaniem, zabrakło konsekwencji…

    spamerman 19 kwietnia 2012, 15:04

    To nie był błąd, tylko wybranie mniejszego zła. Możliwość wysłania dowolnej domeny regionalnej w kosmos przez każdego gówniarza z “niewielką” ilością punktów w Gotlinku była większym złem.

    Skomentuj

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Inne wpisy z tej kategorii