Optymalizacja stron

MozCast pokazuje nam zmiany w algorytmie. Pytanie: „I co z tego”?

9396118_blogSerwis MozCast, jak czytamy na stronie programu, to „pogoda pokazująca turbulencje w algorytmie Google. Im jest cieplej i burzowo tym większe zmiany w rankingu”.

a weather report showing turbulence in the Google algorithm (…). The hotter and stormier the weather, the more Google’s rankings changed.

Pytanie, jakie chcę postawić brzmi: „No i co z tego”?

Czy to, że wczoraj było „90 stopni i wiało” sprawi, że ktoś zmieni podejście do promocji swojej strony w Google? Z doświadczenia (wynikającego nie tylko na własnych obserwacjach, ale także i tych ze strony osób, którym pomagam w „wychodzeniu z dołka” – filtr, ban, spadek ruchu) ewidentnie wynika, że dopóki się kręci to … jest dobrze.Martwimy się dopiero, jak są spadki – lub przez dłuższy okres strona stoi „nieruchomo” na danych pozycjach (oczywiście nie tych topowych).

Co taki wskaźnik jak MozCast powie właścicielowi strony, której pozycja w danym dniu

  1. spadła
  2. nie zmieniła się
  3. wzrosła

?

Odpowiem krótko na każde z trzech wyżej postawionych pytań

  1. nic
  2. nic
  3. nic

Dla właściciela serwisu istotny będzie spadek/wzrost/pozostanie na tych samych pozycjach – a nie to, że „temperatura wzrosła i wiało”. On nie będzie zmieniał swoją strategię promocji strony w sytuacji, gdzie jego strona jest w ścisłych topach. A jak po „zapoznaniu się z pogodą” coś jednak zmieni –  np. rozkład anchorów na brandowe, czy te w stylu „tutaj”, „kliknij”, „zobacz” – to doświadczenia ostatnich dni pokazują wyraźnie, że są to działania nastawione na krótką metę.

Od dawna stoję na stanowisku, że te wszystkie wskaźniki to … tylko wskaźniki, które nie zawsze się sprawdzają. I że nic nie zastąpi ich rzetelną i wnikliwą analizą. Dowód? Bardzo proszę – opisana w osobnym wpisie reakcja Darka na podanie przez Google przykładu nienaturalnego linku z … Katalogu Wirtualnej Polski

w ch…. strzelił wskaźniki ahrefsa/majestika/seomoz/cemper itp :-)

A tak to wyglądało w realu

Katalog WirtualnaPolska.pl - anchor SEO

Wnioski?

Skoro wysoka wartość odpowiednik wskaźników nie chroni przed konsekwencjami ze strony Google to chyba właściciel wziąć się za stronę i ją „szlifować” – a nie przejmować się „prognozą pogody” czy Trust flow’em.

Szkoda na to czasu. Po prostu.

GD Star Rating
loading...
MozCast pokazuje nam zmiany w algorytmie. Pytanie: "I co z tego"?, MozCast pokazuje nam zmiany w algorytmie. Pytanie: "I co z tego"?, 2.9 out of 10 based on 10 ratings MozCast pokazuje nam zmiany w algorytmie. Pytanie: "I co z tego"?
napisał/a 1326 artykułów na rzecz Bloga SEO

Działaniami z zakresu SEO zajmuję się nieprzerwanie od 2008 roku - swoje usługi świadczę w Polsce oraz na rynkach anglo- i niemieckojęzycznych. W 2010 roku roku założyłem pierwszego bloga SEO (na którym mam przyjemność Ciebie gościć) skierowanego stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam zmiany w algorytmie oraz publikuję wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google. Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC.

Opinie i Komentarze

Karlosky 21 grudnia 2013, 22:09

Jakoś tak strasznie pomieszałeś pojęcia. Przecież MozCast nie jest żadnym wskaźnikiem, którym mamy się kierować planując swoje działania. MozCast pokazuje wielkość zmian w SERP-ach w poszczególnych dniach. Być może Ty nie widzisz w tym sensu, ale ma to ogromne znaczenie, jeżeli prowadzi się własne testy i analizuje ich skuteczność. Pewnie Ty tego nie robisz i działasz tylko zgodnie w wytycznymi Google ;)

Wiedza o wielkości zmian w wynikach wyszukiwania w poszczególnych dniach ułatwia analizę skuteczności prowadzonych ostatnio działań. Dzięki temu mogę na przykład podejrzewać, że to wcale nie moje ostatnio pozyskane linki z gościnnych wpisów spowodowały spadek, tylko Google wprowadziło większy update i czynniki wpływające na zmianę mogły być zupełne inne. Nie muszę czekać na informację Matta. Widzę to po tych „niepotrzebnych” wskaźnikach.

Sebastian Miśniakiewicz 22 grudnia 2013, 0:14

Masz rację – wzrosty jak ogólnie są spadki cieszą. Ale im lepsze masz podstawy tym mniej czasu potrzebujesz na coś takiego :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz inne wpisy z tej kategorii