Branża SEO, Wyszukiwarka Google

Market Samurai – czy warto?

Jest to jeden z  programów służący m.in. do analizy linków prowadzących do strony. Można w ten sposób prosto zbadać m.in. konkurencję i miejsca, gdzie ma umieszczone linki do swoich stron, aby następnie ułożyć taką strategię, dzięki której nasza strona znajdzie się ponad nimi. Czy aby na pewno?

Jeszcze do niedawna BL były sprawdzane z Yahoo. Jak wiadomo, teraz jest to niemożliwe i dlatego przez ostatni czas osoby korzystające z tego programu zastanawiały się, co zrobi firma. Nie tak dawno, bo chwilę przed Świętami, okazało się, że dane dotyczące linków pobierane są z bazy Majestic SEO.

I tutaj trzeba koniecznie zwrócić uwagę na jedną rzecz.

Korzystanie z Majestic SEO jest bezpłatne w przypadku swoich stron – które musimy zweryfikować wklejając na stronie odpowiedni kod – podobnie jak to robimy przy weryfikacji własności strony w Google. Jest to warunek niezbędny, aby nie posiadając płatnego abonamentu sprawdzić dokładnie sposób linkowania naszej strony.

Jeżeli chcemy zrobić to na witrynie, która do nas nie należy, musimy wykupić abonament, za minimum 29,90 GBP miesięcznie, bez VATu. W tej cenie nie będziemy mogli jednak sprawdzać stron w nieskończoność – „kasy wystarczy” na jedynie 2 raporty dziennie – a dokładniej 60 w miesiącu.

Dlaczego to piszę?

Otóż jak klikniemy w liczbę BL, jaka pokazuje się przy danej witrynie w Market Samurai, to przeniesiemy się na stronę Majestic SEO i zobaczymy tylko 5 domen odsyłających, czyli tyle, na ile pozwala nam nasz domyślny profil – czyli darmowy. Jeżeli będziemy chcieli zobaczyć więcej – no cóż, trzeba wykupić abonament. Kilka stron też porównamy online, na stronie firmowej Majestic SEO – wystarczy się tylko za darmo zarejestrować.

Market Samurai ma wprawdzie jeszcze kilka narzędzi, ale moim zdaniem osoba zajmująca się SEO w zupełności może je sobie darować.

Uważam, w kontekście tego, co napisałem , że wydanie 149 USD (czy nawet 99USD, jeżeli po aktywacji okresu testowego zdecydujemy się w ciągu 7 dni na zakup pełnej wersji) mija się z celem. Jeżeli ktoś prowadzi firmę SEO i chciałby dokładnie sprawdzać BL np. stron swoich najważniejszych klientów, to powinien wykupić sobie abonament, nawet najmniejszy. Pytanie tylko, czy obecnie taka dokładna analiza ma sens? Wystarczy zablokować na swojej stronie robota Majestic SEO i już dana strona się nie pokaże…

Poza tym Google kładzie teraz duży nacisk na jakość stron i webmasterzy, którzy myślą poważnie o wysokich i stabilnych pozycjach swoich serwisów w Google powinni skupić się przede wszystkim na ich rozwijaniu – a nie analizowaniu co chwilę stron swojej konkurencji. Tym bardziej, że strona z kilkuset BL może być wyżej w rankingu Google od strony, do której prowadzi milion linków. Nawet, jak jest młodsza i nie ma w nazwie domeny frazy…

GD Star Rating
loading...
Market Samurai - czy warto?, Market Samurai - czy warto?, 5.5 out of 10 based on 2 ratings Market Samurai - czy warto?

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Colin 31 grudnia 2011, 1:48

ale moim zdaniem osoba zajmująca się SEO w zupełności może je sobie darować

Osoba zajmująca się *tylko* SEO może.

Odpowiednio użyte Keyword Research + SEO Competition Analysis pozwalają wybrać taką tematykę strony, żeby od razu mieć duży ruch. Można znaleźć frazy, które są często wyszukiwane, ale z zerową konkurencją, czyli niepasujące do żadnej istniejącej w internecie strony.

shpyo 31 grudnia 2011, 11:03

Jeżeli ktoś kupuje ten sofy tylko do analizy BL, t średnio się opłaca. Wszystko zależy od potrzeb. Mi to się opłaca. :). Wyczuwam trochę hejterstwa w tym wpisie :p

Seo-Profi 31 grudnia 2011, 11:15

Tak, wpis dotyczył BL :)
Nie znam tego wyrażenia, hejterstwa – co miałeś na myśli? :)

Kapsel 31 grudnia 2011, 11:55

1. Raporty w MajesticSEO to bardziej zaawansowane narzędzie analityczne, z ciekawymi funkcjami, ale do sprawdzenia linków nie trzeba generować za każdym razem raportu. Backlinki możesz sobie podglądać w liczbie do 10 na godzinę dla najmniejszego pakietu.
Yahoo do tego co potrafi Majestic nawet się nie umywało i dawno już nikt rozsądny z tego nie korzystał do poważniejszych analiz.

2. MarketSamurai można kupić w tej chwili za ~75 dolarów :)

3. Samuraj ma genialną funkcję dla masowego sprawdzania pozycji w Google. Można pchnąć paręset fraz w przeciągu ~15 minut, bo zapytania puszczane są przez proxy (bez dodatkowych opłat) i można na szybko sprawdzić pozycje bez wklepywania do paneli i zatykania własnych proxy.

4. Samuraj to nie jest narzędzie, które zrobi coś za nas, albo potrafi coś, czego nie da się zrobić ręcznie. Program wciąż jest betą (i faktycznie ma błędy i niedoróbki, np. powolne ładowanie przy większej objętości danych), ale jest systematycznie rozwijany i przy po poświęceniu czasu na naukę można z niego efektywnie korzystać skracając czas poświęcany na analizy.
Autorzy programu robią ciekawe materiały wideo, gdzie pokazują jak wykorzystywać ich soft, ale też inne fajne rzeczy (np. jak robić efektywnie i efektownie prezentacje :)
Dobre jest też to, że za program płacisz raz i go masz, a np. SEO PowerSuite po 6 miesiącach się totalnie deaktywuje i trzeba znów płacić.

Odnoszę wrażenie, że ani Majestica ani Samuraja nie przemieliłeś zbyt dokładnie (z Majestica korzystasz najpewniej w darmowej opcji) stąd też stawiany osąd wydaje się nie być w pełni obiektywny i musiałem się sam rozpisać ;)

Seo-Profi 31 grudnia 2011, 12:08

Dzięki Kapsel za rozpisanie się.
Czy pozycje sprawdzane w MS są OK? Tzn zbliżone do rzeczywistych. Widziałem swego czasu kilka narzedzi, które sobie z tym nie radziły.
Jak odpisalem Colinowi MS sprawdziłem pod kątem głównie BL.
Kapsel, a masz „przecwiczomego” SEO Spyglassa? Lub coś innego ciekawego?

Kapsel 31 grudnia 2011, 12:36

Ad. pozycji – są sprawdzane OK (co prawda sprawdziłem tylko na jakichś 10-20 przypadkach, ale zliczało raczej prawidłowo, dodatkowo system daje linka prosto do IP dla DC, z którego pobrał pozycje i można zerknąć samemu).
Ad. Spyglassa – problem jest taki, że program ma plan płatnych subskrypcji (aktualizacji?), z którego w zasadzie nie sposób zrezygnować, bo całość się „deaktywuje” po 6 miesiącach od zakupu i braku zapłaty za aktualizacje.
Deaktywacja następuje z założenia, nie ma przyczyny w zmianach algorytmu Google, itp. Program pozwala wtedy tylko na pasywną analizę danych dla wcześniej stworzonych projektów, co czyni go wręcz mniej użytecznym niż wersja bezpłatna! Wszystko byłoby zresztą w miarę OK, gdyby autor jasno to zaznaczył, a pomimo że rozczytywałem, nie miałem pojęcia, że bez dodatkowych opłat po pół roku soft będzie zupełnie bezużyteczny.
W anglojęzycznej sieci jest trochę antyrekomendacji, bo obiektywnie patrząc, kupując program jesteśmy oszukiwani (nigdzie nie jest jasno napisane, że brak wykupienia aktualizacji deaktywuje program.

Podsumowując – z produktów SEO PowerSuite sugeruję korzystać w wersji darmowej (są niezłe jeśli rozumiemy ich ograniczenia), zaś kupując program trzeba się liczyć z dodatkowymi stałymi kosztami.

Zgred 31 grudnia 2011, 14:53

W sumie Kapsel napisał to co Ja chciałem napisać. Dla Mnie Samuraj to podstawa do jakiejkolwiek analizy i to bez posiadania konta Majesticowego – dla wielu początkujących Samuraj będzie NA PEWNO wystarczającym narzędziem do nauki…

De facto każde szkolenie jakie robię pokazują Samuraja bo jest dobry, łatwy i zrozumiały.

Seo-Profi 31 grudnia 2011, 14:57

A ktoś używa z Was WEB SEO?

Wilk 31 grudnia 2011, 15:04

We wczesniejszych wpisach zapewniales, ze z Twoich dokladnych obserwacji SERPów i obserwacji osob, z ktorymi rozmawiales wynika, ze na uwalaniu regionalek oberwały tylko spamy. Teraz z kolei mowisz, ze wiecej niz pobieznej obserwacji SERPów nie ma sensu prowadzić. Zdecyduj się ;)

Seo-Profi 31 grudnia 2011, 15:09

Nadal tak uważam :). Market’a można użyć jak piszą Zgred, Colin czy Kapsel do kwestii nie do końca „stricte SEOwych” – a takimi dla wielu osób jest analiza BL.
Z drugiej strony – nie wykluczam zmiany stanowiska, trzeba być elastycznym. Jak białe zacznie być czarnym, trzeba umieć przyznać się do tego, a nie uważać, że „nic nie przekona nas, że białe jest białe, a czarne jest czarne” :)
Co do regionalek – jak Google wgra zmiany w algorytmie, które ewidentnie testuje teraz na regionalkach, na domeny com.pl czy pl – oj, to wtedy się zacznie. Forum Google rozgrzeje się chyba do czerwoności :)

Wilk 31 grudnia 2011, 15:23

E, na forum Google nic się nie zacznie, tam 90% tematów ma ten sam schemat – ktoś zadaje konkretne pytanie, dostaje odpowiedź ni z gruszki ni z pietruszki i tyle ;)

A co do narzedzi – dokładna analiza pozwala choćby wykryć sytuację, gdy coś na pierwszy rzut oka wydaje się prostym środowiskiem konkurencyjnym, a po dokładniejszym sprawdzneiu wychodzi, że jednak wymaga znacznie wyższych nakładów i dłuższego czasu. To raczej podstawa przy wycenianiu fraz.

Seo-Profi 31 grudnia 2011, 15:29

Jeszcze tylko Klienci muszą zrozumieć, że za darmo/pół darmo się nie da :) – no ale to już zależy od podejścia do tematu firmy SEO. Konkurencja cenowa jest nadal, ale widzę, że coraz więcej osób zwraca uwagę na to, co jest robione – oraz jest świadomym tego, że SEO to ciężka praca. To cieszy. Oby tak dalej :)

PrzemekS 1 stycznia 2012, 21:59

A jeśli można spytać, to gdzie można dostać MS za „~75 dolarów”?

Kapsel 1 stycznia 2012, 22:36

@PrzemekS – np. tutaj: http://www.theleveragist.com/50-percent-off-market-samurai-discount-promo-code-rebate/ – to nie jedyne miejsce i bodaj da się jeszcze kilka $ urwać, niemniej tutaj miałem zapewniony szybki kontakt i pomoc w prawidłowym przeprowadzeniu procesu, a dodatkowy rabat na koncie wpłynął w przeciągu 1 dnia.

Cała zabawa działa – jak się domyślam – w oparciu o podzielenie się prowizją sprzedawcy z kupującym (on zyskuje wtedy na dużej liczbie poleceń). Całość wymaga małego fikołka, ale finalnie zabiera dodatkowo jakieś 15 minut, jeśli masz wcześniej konto paypala ;)

mk 9 stycznia 2012, 19:30

Na tę chwilę niektórych rzeczy nie da się przeskoczyć w SEO, linki były i będą najważniejsze.

Co do MS, w zasadzie do analizy konkurencji można wykorzystać w pełni darmowe narzędzia, ciężko jest zastąpić komercyjne programy, ale przy odrobinie wysiłku można tego dokonać.

Pozdrawiam,
Mariusz

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *