Filtry, bany

Mamy update Pingwina – ale to chyba nie ten właściwy…

14 komentarzy

Jak poinformował na twiterze Matt Cutts mamy właśnie update Pingwina

Update Pingwina - 5 październik 2012

Zapowiadane zmiany maja być wyraźnie widoczne na jedynie 0,3% zapytań anglojęzycznych. Co ciekawe – update wprowadzany jest równocześnie na całym świecie.

Biorąc pod uwagę „ostre” zapowiedzi Matta odnośnie wprowadzenia updatu, którego firmy SEO „powinny się obawiać”, patrząc się na skale wpływu na SERPy wnioskuję, że nie o tym mówił…

Aby nie było wątpliwości, w jakie strony obecny update jest wymierzony w tweecie mamy odnośnik do wpisu na blogu Google.

Efekty w Polsce już są widoczne – wątek na PiO…

Update P{ingwina z 05-10-2012 widoczny w Polsce - PiO 1

Update P{ingwina z 05-10-2012 widoczny w Polsce - PiO 2

Ciekawy jestem, czy to preludium przed właściwym updatem?

Dyskusja na PiO odnośnie updatu Pingwina, z którego pochodzą powyższe fragmenty.

GD Star Rating
loading...
Mamy update Pingwina - ale to chyba nie ten właściwy..., Mamy update Pingwina - ale to chyba nie ten właściwy..., 7.0 out of 10 based on 6 ratings Mamy update Pingwina - ale to chyba nie ten właściwy...
autor 1380 artykułów opublikowanych na blogu

Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Top Contributor pomaga rozwiązywać te problemy na oficjalnym Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google?

Tak, chcę >>


Opinie i Komentarze

Jacek 6 października 2012, 10:27

Pozamiatali konkretnie EMD, ale liczę, że ten update za około 3 tygodnie nagrodzi contentowców

Julian 6 października 2012, 10:27

Czytaj wątek dalej, chodziło o strony z EMD o słabej jakości. Teraz najprawdopodobniej ten element nie będzie dawał już aż takiej przewagi nad innymi domenami i całe mikonisze i programy do wynajdowania EMD do nisz pójdą się…

Ps. Będziesz miał więcej komentarzy jak dodasz pole www ;)

Sebastian Miśniakiewicz 6 października 2012, 11:40

Wrócę do kompa, poczytaj dalej. Pola www noe będzie – nie zależy mi na komentarzach na siłę, albo za linki dofollow, jak to niektórzy robią. Dobry serwis nie potrzebuje takich zachęt :)

imb 6 października 2012, 11:11

Poczekajmy, aż wszystko się ustabilizuje za 2-3 tygodnie. Jednak na dzień dzisiejszy, efekty mi się podobają. Nie za dużo się zmieniło, ale kilka oczek w górę prawie wszystko poszło :)

Maciek 6 października 2012, 12:51

Dokładnie update był dzisiaj w nocy, bo sam odczułem to bardzo dobrze na jednej z moich domen, która miała słowo kluczowe w nazwie domeny. Dostało się jej nieźle, bo poleciała ze wszystkich frazy, nawet te które wcale nie były pozycjonowane, a domena nie jest niskiej jakości, a mało tego jest ze stycznia 2009 roku, ale to jeszcze nic, bo teraz wyprzedziła mnie domena, której pozycjonowanie polega na spamowaniu do katalogów niskiej jakości.

Jacek 6 października 2012, 15:01

Maciek rób swoje, ta domena, która Cię wyprzedziała poleci albo do 15.10.2012, albo dzień przed świętem zmarłych – zwykle przed ważniejszymi świętami są te nasze updatey w PL.

RiT 7 października 2012, 6:18

Ją już od dawna powtarzam klientom, że warto się bingem zainteresować bo gogiel coraz bardziej bedzie glupiał. Po tych wszystkich ostatnich zmianach, wyniki nie prezentują wartościowych stron, tylko jakieś mało wartościowe śmieci w topach.

Sebastian Miśniakiewicz 7 października 2012, 9:00

Dopóki jednak Bing będzie w cieniu Google, nie będzie promował swojej wyszukiwarki tak mocno, jak Google, to nie będzie odgrywał poza USA żadnej roli. Zwróć uwagę, kto organizuje spotkania z przedsiebiorcami, kto rozdaje kupony na Adwords – Google. Doskonale wie, że reklama jest dźwignią handlu. Przyznam, że jako absolwent uczelni ekonomicznej cały czas się dziwię, jak bardzo Bing „zawala” podstawy reklamy i marketingu… Udział Binga w polskim rynku wyszukiwań to około …. 1%. Google ma praktycznie reszte – 99%. Ugryźć kawałek jego tortu to prosta sprawa – trzeba tylko chcieć !

Mateusz 14 października 2012, 12:05

Czyli w Polsce jeszcze nie bylo, tak ?

Sebastian Miśniakiewicz 14 października 2012, 19:04

Nie, jeszcze nie – i na Zachodzie też „bez zmian”.

Mateusz 15 października 2012, 22:58

„Zapowiadane zmiany maja być wyraźnie widoczne na jedynie 0,3% zapytań anglojęzycznych. Co ciekawe – update wprowadzany jest równocześnie na całym świecie.” To w końcu był czy nie? he he, cały czas pytam o update pingwin.

Sebastian Miśniakiewicz 16 października 2012, 8:21

Był, ale nie ten – ten zapowiadany ma być „straszny” – 0,3% straszne nie jest :)

Mateusz 16 października 2012, 8:46

Jest to gdzieś potwierdzone oficjalnie, że „straszny” update pingwin dopiero przed nami? Czy to są wnioski z poprzednich zapowiedzi matta o wielkiej rewolucji?

Sebastian Miśniakiewicz 16 października 2012, 8:59

Tak, to drugie – czekamy na rewolucję :)
Poza tym Matt przy tym updacie użył, jak i przy ostatnich przy Pandzie określenia „minor” – a to po polsku oznacza „drobny” :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii

Więcej w Filtry, bany
Pingwin - choroba związana z linkami
Wyjście z Pingwina nie prowadzi do powrotu strony na pozycje sprzed nałożenia kary

Dla wielu osób filtr nałożony przez Google na stronę kojarzy się z chorobą, po której wyleczeniu pacjent wraca do zdrowia...

Zamknij