Wyszukiwarka Google

Linki w widżetach i infografikach mają mieć nofollow – Matt Cutts

W końcu poznaliśmy jasne stanowisko Matta w tej kwestii. Pytanie, jakie mu postawiono brzmiało: „Co należy zrobić z linkami znajdującymi się w widżetach czy infografikach? Czy powinny one mieć ustawione atrybuty na nofollow? Mam poinformować osobę zainteresowaną wstawieniem tego typu elementu na stronę, że kod zawiera link – i dać mu możliwość jego nieumieszczenia?”

Google widzi bardzo dużo sytuacji w chwili obecnej, związanych z „przemycaniem” linków poprzez używanie tego typu elementów. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że np. obok licznika odwiedzin, który pobrali sobie z jakiejś strony, znajduje się nietematyczny link.

Skala tego zjawiska jest tak duża, że Matt zaleca zwłaszcza twórcom widżetów, aby ustawiali linki znajdujące się w pobieranym kodzie jako nofollow – co moim zdaniem oznacza, że twórcy widżetów”bardzo rzucili się w oczy Mattowi”.  Ludzie pobierając kod nie zdają sobie sprawy często z tego, że jakiś link się u nich pojawia na stronie – a niekiedy – że jest to link prowadzący do innego serwisu niż strona twórcy widżetu….

W przypadku infografik kwestia linków nofollow nie jest już tak mocno podkreślona – Matt informując o zaleceniach używa sformułowania „w zależności od skali zjawiska”, co odbieram w ten sposób, że jak ktoś wypuści kilka infografik, to nie ma nic w tym złego, że wstawi w nich link dofollow do siebie. Ale jak udział linków z infografik jest na wysokim poziomie ( większość widocznych domen w Narzędziach zawiera linki pochodzące z infografik) to użycie nofollow jest bezpieczniejsze.

Zdaniem Matta nie można zdać się na infografiki i widżety jako podstawowy sposób zdobywania linków.

GD Star Rating
loading...
Linki w widżetach i infografikach mają mieć nofollow - Matt Cutts, Linki w widżetach i infografikach mają mieć nofollow - Matt Cutts, 4.4 out of 10 based on 8 ratings Linki w widżetach i infografikach mają mieć nofollow - Matt Cutts

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1333 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Darek 13 sierpnia 2013, 7:38

Może napiszesz jakieś poradnik jak umieszczać linki nofollow we wpisach?

Sebastian Miśniakiewicz 13 sierpnia 2013, 10:50
karol 13 sierpnia 2013, 7:53

Jeszcze trochę i tylko będą linki z atrybutem nofollow.

DMati 13 sierpnia 2013, 9:20

„Matt zaleca zwłaszcza twórcom widżetów, aby ustawiali linki znajdujące się w pobieranym kodzie jako nofollow”
Oooo już widzę jak dodadzą nofollow ;P

PS nie można się zalogować.

Sebastian Miśniakiewicz 13 sierpnia 2013, 10:51

Gdzie nie można się zalogować?

Mati 13 sierpnia 2013, 21:26

Tutaj na blogu.
Ale już nie ważne, udało mi się zalogować. Wcześniej po prostu ten dodatkowe uwierzytelnianie z linuxpl.com coś nie śmigało.

Dariusz Romanowski 13 sierpnia 2013, 9:26

Seba, wierzysz całkowicie w to co mówi Matt?

Sebastian Miśniakiewicz 13 sierpnia 2013, 10:49

Nie wszystko mi się podoba. Jednak to ich wyszukiwarka i mamy do wyboru albo się dostosować albo pójść do Binga :)
Zauważ że ostatnio sporo rzeczy wdrażają. A że branży Seo to się nie podoba to chyba oczywiste

RiT 14 sierpnia 2013, 13:36

To ja powoli przekonuję ludzi do Binga, bo od pewnego czasu odnoszę wrażenie, oglądając jego video-poradniki, że sam nie wierzy w to co mówi, albo nie do końca wie co mówi, albo mówi byle by coś mówić :)

kamil 13 sierpnia 2013, 15:35

No tak… a co niby miał powiedzieć Matt? Każdy link ma jakiś wpływ na ranking… bardzo mało jest sytuacji, kiedy ktoś zupełnie bezinteresownie umieści link do czyjejś strony na swojej stronie. Zatem prawie każdy link prowadzący do mojej strony jest zdobyty ‚nielegalnie’. Wg google takie linki powinny byc oznaczane jako nofollow. Zatem powinniśmy wszędzie taki atrybut zamieszczać… Wskazówki googla są dość jasne i proste do wdrożenia, a działania SEO zawsze(!) polegały i będą polegać na tym, żeby oszukać algorytm googla… żeby google traktowało naszą stronę lepiej niż inne.
Idąc tym tropem… Infografiki -> nofollow, skrypty -> nofollow, artykuły sponsorowane -> nofollow, linki z katalogów firmowych -> nofollow… wszystko co sie kupi najlepiej nofollow. Skąd zatem brać linki ????????? Czekać aż ktoś łaskawie i bezinteresownie o nas napisze i poda linka??
Skoro google tak sie broni przed linkami to czy nie łątwiej od razu byłoby zapchać pierwszą stronę adwordsami zamiast wynikami organicznymi, albo zrobić wyniki rotacyjne np z top50… i całą branża seo nie miałaby co robić ;)

Igor 13 sierpnia 2013, 15:35

Kiedyś money.pl dostał filtr za to, że udostępniał jakiś widget dla webmasterów z linkami dofollow.
Na forum google się skarżyli a był to rok … 2006?
Tak więc to o czym mówi Mat to nie nowość.

hans 16 sierpnia 2013, 15:43

ale to nie odpowiedź, a raczej odpowiedź w stylu Kuttsa.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *