Filtry, bany

Które systemy wymiany linków upadną w ciągu najbliższych dni? Obstawiam e-Weblinka i Gotlinka

@Glowimages ZLT07762.Po wczorajszej publikacji Karoliny oraz tweecie Matta

Not done with Germany yet, but we just took action on two Polish link networks + a reminder blog post: http://t.co/p4tHWx5vHF

— Matt Cutts (@mattcutts) luty 24, 2014

nie cichną dywagacje branżowców odnośnie tego, kto został „namaszczony” przez Google w pierwszej w tym roku pokazowej akcji polskiego SQE.

Z tego, co zdążyłem się zorientować, po lekturze sporej ilości publikacji i wypowiedziach – także tych kuluarowych – na chwile obecną typem numer jeden jest e-weblink. W dosyć długim już wątku na PiO jego właściciel zachowuje anielski spokój, w całym zamieszaniu widząc (o ironio) same plusy

Xann o darmowej szeptance e-weblinka

Dodatkowo po raz kolejny Xann pokazuje do czego służy e-weblink – albo inaczej – do czego miałby służyć.

xann-podpieprzanie-konkurencji

Patrząc się na podejście autora mam nadzieje, że e-weblink dostanie po d… Xann publicznie wskazuje, do czego jego zdaniem e-Weblink się nadaje/ma nadawać – osoby mające chociaż mizerną wiedzę z zakresu prawa doskonale wiedzą, że publiczne zachęcanie do używania systemu do szkodzenia konkurencji podpada pod paragraf.

Jak na razie branża chyba w dalszym ciągu nie rozumie, co się dzieje – w cytowanym wątku na PiO większość osób uważa typowanie e-weblinka „do uwalenia” za sukces (sic!)

Xann - ironia?

Nie wiem, jaki to sukces mieć perspektywę dostania po łapach…. I bardziej w tym wszystkich chodzi zapewne niestety znowu o to, na co zwróciła uwagę jedna osoba, która „ochy i achy” odnośnie „medialności e-weblinka” podsumowała bardzo trafnie

Xann - wazelina?

I tu jest ciekawa sytuacja, ponieważ za tę wypowiedź użytkownik admina za to dostał … bana na PiO

xann-rokko

No cóż, PiO to twór, na którym albo się przyklaskuje klakierom, albo ma się swoje zdanie co prowadzi do spełnienia powiedzenia znanego z nie tak dawna: „Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie”. Admin/moderator wszystko może – Xannowi nie można podskoczyć :). Smutne i żałosne – ale … polskie.

Całe szczęście, że na PiO są jeszcze osoby, które nie boją się napisać prawdy i zwrócić na to uwagę

xann-blokada

W takiej sytuacji potwierdzenie przyszło (musiało) dosyć szybko

nie dostał bana tylko ostrzenie za  niewłaściwy język dyskusji tylko (24h)

„niewłaściwy język dyskusji” – LOL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Na razie mam pierwsze potwierdzenie mojej tezy, że dostały rotacyjne. Rozmowy z osobami z branży i informacje jak niżej (cały czas ten sam wątek na PiO)

weblink-gotlink

Myślę, że za dzień/dwa wszystko się wyjaśni.

Zwróćmy uwagę na jedną rzecz – z przedstawionej powyżej wypowiedzi wynika, że chodzi o bany nałożone na domeny emitujące SWLe – co cieszy, bo wskazuje na to, że Google chyba „zmądrzało” i swoją uwagę skieruje na wydawców.

Nie jest to tylko moje zdanie – do takich samych wniosków doszła też osoba z PiO

 

Zwracam na koniec uwagę po raz kolejny na fakt, że początek tweeta Matta wskazuje ewidentnie na to, że „W Niemczech jeszcze sporo pracy przed Google” – a polskie dwa systemy zostały ukarane „jako odskocznia”. Idąc dalej tym tropem nie można nie odnieść wrażenia, że po wdrożeniu akcji na na razie enigmatycznie wymienione w tweecie dwie Sieci nastąpi ciąg dalszy….

GD Star Rating
loading...
Które systemy wymiany linków upadną w ciągu najbliższych dni? Obstawiam e-Weblinka i Gotlinka, Które systemy wymiany linków upadną w ciągu najbliższych dni? Obstawiam e-Weblinka i Gotlinka, 7.0 out of 10 based on 25 ratings Które systemy wymiany linków upadną w ciągu najbliższych dni? Obstawiam e-Weblinka i Gotlinka
napisał/a 1322 artykułów na rzecz Bloga SEO

Działaniami z zakresu SEO zajmuję się nieprzerwanie od 2008 roku - swoje usługi świadczę w Polsce oraz na rynkach anglo- i niemieckojęzycznych. W 2010 roku roku założyłem pierwszego bloga SEO (na którym mam przyjemność Ciebie gościć) skierowanego stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam zmiany w algorytmie oraz publikuję wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google. Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC.

Opinie i Komentarze

ziemowit 25 lutego 2014, 10:27

Tutaj chodzi o słowo kluczowe „wzajemnej adoracji”. Za wypowiedzenie publicznie tych słów w stosunku do właśnie kółka wzajemnej adoracji z PiO potrafią Cię opluwać aż do tego stopnia, że te ich wszystkie plujki balansują czasem a coraz częściej na granicy zniesławienia.

Osobiście post bardzo OK. Gratuluję samozaparcia i mówienia głośno o tym jak ta wzajemnie adorująca się elita z PiO, która swoją drogą robi biznes na nakręcaniu się wzajemnie i nie dopuszczaniu do głosu słów obiektywnej krytyki i konstruktywnych spostrzeżeń coraz bardziej jest wyśmiewana przez szanujących się „obserwatorów”. Eweblink dostał i niezmiernie się z tego powodu cieszę.

Zgodzę się też ze zdaniem krytykującym podejście XANN w stosunku do nieetycznych zachowań pozycjonerskich. Powiedzmy sobie jasno – XANN nakłania w prost do działania na szkodę konkurencji co w świetle polskiego prawa jest zachowaniem, które podlega odpowiednim zapisom w kodeksie karnym. Z całą pewnością, z mojej strony w przypadku, gdy do którejś z pozycjonowanych przeze mnie witryn będą docierać odnośniki z eweblinka to ku wielkiej uciesze niczym tańczący quick stepa pobiegnę do prawnika :)

(czy teraz na PiO zacznie się węszenie kto tak niekorzystny komentarz napisał? :D )

Sebastian Miśniakiewicz 25 lutego 2014, 11:04

Wiesz, ziemowit – wole miec mniej, ale mieć zasady – niż byc jak Janukowycz

ziemowit 25 lutego 2014, 11:25

:D galeony = SWL, greckie ruiny i zoo rozumiem jako zaplecze. No tak, eweblink e-weblink e-weblink system swl… oberwał mocno. Wiem bo widziałem :D Ciekawe czy obgryzają paznokcie cwaniaczki z PiOwskiego grona wzajemnej adoracji, że nie mogą usunąć mojego posta :D a autor bloga go zatwierdził :P Ja mam bekę, a Wy? :D

Sebastian Miśniakiewicz 25 lutego 2014, 12:13

A tak cięci są na Ciebie?
Wiesz, dopóki będziesz kulturalnie pisał, nie widze powodu, aby usuwać.
napisz coś więcej o tym, że weblink oberwał – co zaobserwowałeś i gdzie?
czy gotlink Twoim zdaniem także ma powody do obaw – czy może inny system?

ziemowit 25 lutego 2014, 13:15

hmm.. czy cięci bezpośrednio na mnie? Powiem tak, na pio mam zbanowane konto za wyrażanie swojej opinii w sposób etyczny.
co do tego że eweblink ma podcięte skrzydełka wiem, z własnych monitów w serpach dla wielu domen i monitów kilku znajomych. Wszyscy płaczą od dzisiejszego poranka :) Dlaczego się cieszę? Śmieszy mnie sytuacja, w której stawiane są jasne dowody a osoby postronne wciąż negują rzeczy, które są oczywiste.

Sebastian Miśniakiewicz 25 lutego 2014, 15:20

„Śmieszy mnie sytuacja, w której stawiane są jasne dowody a osoby postronne wciąż negują rzeczy, które są oczywiste.”

ziemowit, bo trzeba mieć jaja, aby miec włąsne zdanie. Tyle w temacie :)

ersterr 25 lutego 2014, 11:12

To nie prawda, że e-weblink oberwał. Seopilot jest winien całemu zamieszaniu.

Sebastian Miśniakiewicz 25 lutego 2014, 11:17

E, ja w to nie wierzę – o Seopilocie było cicho, o weblinku każdy pisał i chwalił „jaki to jest dobry”.
Zwróć uwage na wypowiedzi w polskim necie – Google banuje stronki zapleczowe z weblinkiem – zobaczymy dzisiaj wieczorem/w najbliższych dniach skalę problemu.
BTW – ciekawy jestem, czy twórcy SWLi pokażą nam prawdziwe statystyki….

ersterr 25 lutego 2014, 11:24

Ja w NDW dostałem powiadomienie o nie naturalnych linkach i google wskazał mi strony z linkami seopilota

sttorm 25 lutego 2014, 11:47

Widze ze zostałem zacytowany :)

tak ale jak wynika z dalszych wypowiedzi dostało się nie tylko 2 wspomnianym SWL ale tez innym stronom

Sebastian Miśniakiewicz 25 lutego 2014, 12:11

Dzisiaj jest pierwsza doba po powiadomieniu – nawet jeszcze nie doszła do końca…. Jak się ssystem przemieli przez dzień/dwa będziemy więcej wiedzieć

KrisFu 25 lutego 2014, 12:05

A skąd ja to znam:) Też mam swoich „fanów”:)

Piotr Olencki 25 lutego 2014, 12:39

Nawet jak Google namierzy 50% serwisów i je zbanuje, to nie zniszczy to systemu. W zeszłym roku w 2-3 miesiące 80% zaplecz z SWLI zostało zbanowanych i jakoś dalej wszystko działa jak działało.

Sebastian Miśniakiewicz 25 lutego 2014, 12:42

Piotr, dobrze napisałeś „jakoś” :)

Gawlin 25 lutego 2014, 12:39

Mi tydzień temu wyzerowali site w 11 stronach na EWB, więc już coś wtedy było pewnie na rzeczy. Strony w systemie 7-8 miesięcy.

Sebastian Miśniakiewicz 25 lutego 2014, 12:43

Pamiętam do dzisiaj, jak wchodziła Panda – wszyscy pisali „widze, widzę”, a … w Warszawie kaspar powiedział, że … do Polski weszła miesiące przed tym, jak ludzie zauwazyli jej obecność.
Chociaż tutaj spadki widać od dzisiaj, tak, że chyba żadne akcje wczesniej nie były podejmowane…

KrisFu 25 lutego 2014, 13:31

Site 0 to mam tylko na jednej ale jest powiadomienie o czystym spamie. W sumie się nie dziwię;) Reszta ma site i to nie jakieś 200… Okaże się za jakiś czas.

ArganoPL 25 lutego 2014, 13:53

Wynika z tego nadzwyczaj ciekawa sprawa… do tej pory każde wspomnienie choć najmniejsze o Xanie skutkowało jego natychmiastowym odzewem. Dzisiaj jest cisza. Trzeba przyznać że Tomek potrafi zachować zimną krew :) Nikomu źle nie życzę ale faktem jest, że część agresywnych SWLi powinien trafić szlag. Co do Google… samo kręci na siebie bata. Bądźmy szczerzy Sebastianie: chodzi o kase i adwordsy… to nie chęć poprawy wyników sprawia że Google wprowadza powoli terror wśród webmasterów a żądza pieniądza. Ktoś fajnie na grupie seowcy napisał, że działania Google przypominają funkcję kwadratową z ramionami do dołu. Teraz amerykański gigant przechodzi okres świetności i praca tam jest marzeniem wielu ludzi – pewnie nawet moim by mogła być :) USA… hehe. Z drugiej jednak strony historia i doświadczenie pokazuje jak kończą ci którzy chcieli być rokefelerami i wyciskać pieniądze ze wszystkiego co jest możliwe…

Sebastian Miśniakiewicz 25 lutego 2014, 15:22

Też uważam, że weblink dostał – za kilka dni, jak zobaczymy wykresy na stronie, dowiemy się – no chyba, że zostaną zmanipulowane :)

Co do Adwords, powiem tak – jak policjant wlepi Ci mandat za prędkość, to powiesz, że się „dowalił” – czy przyznasz się, że złamałeś przepis ruchu drogowego?

Punkt widzenia zależy od tego, czy potrafisz się przyznać do błędu, czy z uporem idioty będziesz mówił, że „białe jest czarne”

ArganoPL 26 lutego 2014, 7:39

To ciekawe z tym policjantem… ale traci sens jeśli weźmiemy taki przykład np na Litwie gdzie Polacy nie są specjalnie lubiani. Sytuacja z życia wzięta: Jadę ze znajomymi prawie nowym Jaugarem. Sznur samochodów przed nami. Korek jak jasna cholera, ograniczenie do 80 km/h wszyscy jadą 40… stoi sobie patrol. Policjant jak tylko zobaczył auto i polską tablice rej mało co się nie zabił w biegu z lizakiem żeby nas zatrzymać. Sprawdzili wszystko; gaśnice, obecność alko we krwi, emisje spalin, ustawienie świateł i to z taką nienawiścią, że w pewnym momencie było to nawet zabawne – sick! Szlag faceta trafiał, że nie znalazł nic za co mógłby wp***olić mandat. Zabawniejsze dopiero przed nami. Z racji tego, że znajomy posiadał paszport dyplomatyczny sytuacja zmieniła się po jego okazaniu. Czekał z tym to samego końca ;) Wyobraź sobie minę tego nienawistnego stalinowskiego służbisty :D
Do czego zmierzam tą opowieścią: a no do tego, że stróże prawa (także tego googlowego) nie są aniołami i często to co robią jest spowodowane chęcią zdobycia większej kasy a ty sprawiasz wrażenie osoby ślepo zapatrzonej w nieomylność wodza Google. Za każdym razem, kiedy ktoś skrytykuje działania wielkiego G, stajesz jak ten krzyżowiec, gotowy przy pomocy wszystkich dostępnych środków przekonywać do swoich racji. Co więcej, obaj wiemy że Matt (którego jak mniemam znasz osobiście) też gada jedno, pisze drugie, a prawda jest trzecia. Bądźmy obiektywni. Nie wierze, że te radykalne kroki mające na celu „walkę ze spamem” są zrobione z miłości do internautów a nie dla zysku.

Sebastian Miśniakiewicz 26 lutego 2014, 11:15

No, proszę

„ty sprawiasz wrażenie osoby ślepo zapatrzonej w nieomylność wodza Google.”

naprawdę tak sądzisz? :)

Już kilka osób przy bliższym kontakcie przyznało się mi, że za bardzo ulegli wpływie pewnej grupy osób, które usiłują taką łatkę przypiąć mi od dawna :)

Nie ulegaj presji grupy – miej swoje zdanie.

SWLe same sobie winne – weblink miał jeszcze czelność żądać kasy za blokowanie domeny przed zgudnym działaniem konkurencji – to było myślę coś, co przechyliło szalę. Teraz Xann niech sobie pluje w brodę, że mnie nie posłuchał – bo np. vseo nie umożłiwia od tego roku linkowanie nie zweryfikowanych domen – jestem ciekawy, czy im się też oberwało…

ArganoPL 26 lutego 2014, 12:05

Dlatego liczę na to, że pogadamy kiedyś o SEO przy flaszce bo z bloga i rozmów klawiaturowych można wiele rzeczy opacznie zrozumieć :D SWLe – tak zgadzam się – są same sobie winne. Sprzeczkę z Tomkiem tzn Xannem pamiętam. Czytałem relacje z Waszych „bitew”.

Szanuje ludzi, którzy mają swoje zdanie tak jak Ty…. i to zdecydowanie bardziej niż tych, którzy sprzedają złote seo listy czy kursy w pdfie… ups znowu pluje jadem na koła wzajemnej adoracji :P Żeby nie było, że jestem kolejnym, który na Ciebie naskakuje: ty jako nieliczny wychodzisz na przeciw zarówno uznaniu jak i krytyce, w przeciwieństwie do wspomnianych celebrytów, którzy nie raczą odpowiedzieć na komentarz (o ile nie wpier***i się tam wystarczająco dużo wazeliny…)

Sebastian Miśniakiewicz 26 lutego 2014, 12:07

Ups, miło mi – dla takich komentarzy chce się pisac bloga :)

shpyo 25 lutego 2014, 14:29

E-weblink wg moich analiz dostał po dupie już jakoś na początku lutego :).

Drugapolowa 27 lutego 2014, 23:13

Seopilot.pl na 100% dostał od google. Tak się składa, że w jednej branży używałem do podlinkowania zapleczy i samych stron wyłącznie seopilota.
1.Wszystkie strony, które miały podpięte linki z seopilota na wykresach widać, że równocześnie tego samego dnia traciły i odzyskiwały pozycje
2. W wynikach było widać, że nie ma zmian w kolejności, ale jednego dnia pojawia się jeden zestaw TOP 10-20-30 a następnego inny. Sprawdziłem konkurencję i ci którzy znikali też używali seopilota. Potem otworzyłem projekt i wrzuciłem stronę konkurencji jako swoją i od razu system przydzilił mi budżet 99 zł co świadczy, że strona jest lub była w seopilocie na innym koncie. Ta sprawdzona w ten sposób strona pojawia się i znika w ten sam sposób i o tym samym czasie co moja.
3. Tworzyłem jedną zapleczówkę i trzymała się 30tki uparcie. Akurat odlączyłem ją 4 dni temu od seopilota. Strona kompletnie nie podlinkowana w dość trudnej frazie drugie miejsce. Premia za odłączenie od Seopilota?

Jeszcze raz napisze wszystkie strony obojętnie czy zapleczówki czy nie były podłączone jedynie do jednego systemu. I to one znikają jednocześnie i tego samego dnia. Są na różnych serwerach, w różnych Państwach.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz inne wpisy z tej kategorii