Filtry, bany

Koniec filtru nałożonego na Chrome’a przez …. Google

3 komentarze

Jakoś bez większego echa przeszła informacja w styczniu – oraz kolejna, będąca jej konsekwencją – wczoraj. Kto się nie spotkał z tym, to krótko powiem, że Google promowało swoją przeglądarkę poprzez artykuły sponsorowane na blogach, opatrzone linkiem dofollow. Link ten prowadził do strony, gdzie można było pobrać przeglądarkę.

Sprawa wyszła na jaw dzięki temu,  że AAron Wall opisał to na blogu

a search for “This post is sponsored by Google” brings back over 400 pages written apparently as part of a Google marketing campaign:

Reakcja Matta było szybka

any links in such posts should use the nofollow attribute to prevent them from passing credit to Google’s ranking algorithm.

i na stronę nałożono 60 dniowy filtr, aby pokazać, że Google nie może stać „ponad swoim prawem” :)

Wczoraj kara została zdjęta i Google znowu wyświetla się w topach pod takie frazy jak chociażby …. Chrome :)

Co mi się tutaj podoba?

Raz, podobnie jak w przypadku orzełka na koszulce czy ACTA – że internauci mają duży wpływ na to, co się dzieje. I chyba zaczynają to coraz lepiej wykorzystywać.

Dwa – że Google, zgodnie (jakby na to nie patrzyć) z podręcznikowym podejściem z zakresu budowania wizerunku marki, zamiast chować głowę w piasek, szybko się przyznało do błędu i dla przykładu ukarało swoją własną witrynę.

GD Star Rating
loading...
Koniec filtru nałożonego na Chrome'a przez .... Google, Koniec filtru nałożonego na Chrome'a przez .... Google, 6.0 out of 10 based on 1 rating Koniec filtru nałożonego na Chrome'a przez .... Google
autor 1380 artykułów opublikowanych na blogu

Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Top Contributor pomaga rozwiązywać te problemy na oficjalnym Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google?

Tak, chcę >>


Opinie i Komentarze

Colin 17 marca 2012, 12:13

dla przykładu ukarało swoją własną witrynę

Jedną podstronę, a nie całą witrynę.

Seo-Profi 17 marca 2012, 12:27

Dzięki Colin za zwrócenie uwagi.
Wniosek z tego jest taki, że skoro można nałożyć filtr na jedną stronę w obrębie witryny, to … istnieje „z dużą dozą prawdopodobieństwa” i filtr nakładany na jedno slowo kluczowe, o czym w branży SEO mówi się już od dosyć dawna. Niestety, nie mam doświadczenia w tej materii :) – więc nie mogę zająć stanowiska w tej sprawie

bceuropa 17 marca 2012, 12:45

Obiło się bez echa, bo Google prawdopodobnie zależało aby się to obiło bez echa. :) Lepszy i bardziej wiarygodny efekt :) Gdyby G rozgłaszało to wszem i wobec, każdy by trąbił, że G sobie robi dobrą promocją, etc a tak jak to zrobili buduje się markę poprzez efekt wzbudzania wiarygodności. Marketingowo – SUPER RUCH! :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii

Więcej w Filtry, bany
Czy można dostać bana na stronę od Google za text-indent

Od pewnego czasu wątek dotyczący text-indent i jego zastosowania w strukturze strony często przewija się przez Forum Pomocy Google dla...

Zamknij