Optymalizacja stron

Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym

11 komentarzy

wzrostUpdate wpisu – 24-01-2019

Dosyć często spotykam się z opinią, że nie można zwiększyć ruchu i sprzedaży w sklepie internetowym w sposób naturalny. Że bez  wpisów w katalogach, „spamszeptanki” czy popularnego obecnie content marketingu (polegającego na kupowaniu wpisów na różnych serwisach – czy to osobiście, czy przez różnego rodzaju strony pośredniczące) nie uda się zwiększyć ruchu z Google, a co za tym idzie sprzedaży w sklepie internetowym.

Nic bardziej mylnego, ponieważ

aby zwiększyć sprzedaż w sklepie musimy go rozwinąć

Po latach lekceważenia tej oczywistej oczywistości w  końcu nawet najwięksi sceptycy tego podejścia przyznają, że dzisiaj, aby rankować wysoko w Google, trzeba mieć sklep z unikalną treścią przydatną dla użytkownika. Zaliczymy tutaj nie tylko dostosowane pod osoby odwiedzające sklep opisy produktów, ale i dodatkową treść, która bywa nie mniejszą role na etapie podejmowania decyzji zakupowych – jak np. blog, na którym będziemy, edukując potencjalnych Klientów, pomagać im w podejmowaniu dobrych decyzji.

Dzisiaj, podobnie jak w biznesie offline, także i w e-biznesie w końcu liczy się jakość na decyzje zakupowe coraz większy wpływ ma to, jak jest zbudowany sklep i jakie treści dostarcza użytkownikom. Poniżej znajdziesz zbiór pomysłów  na zwiększenie sprzedaży w  sklepie internetowym

Design sklepu

Ludzie kupują oczami i jeżeli szata graficzna nie będzie dostosowana do osób odwiedzających nasz sklep, to będziemy mieli niski współczynnik konwersji (wysokie pozycje nie przełożą się na decyzje zakupowe)

Funkcjonalność i działanie

Sklep musi być schludny i prosty w działaniu. Dotyczy to także procesu zakupowego – jakiś czas temu zacząłem kompletować duże  zamówienie w sklepie papierniczym. Po 10 minutach odszedłem na chwilę. Po powrocie … koszyk pomniejszył się o kilka elementów. Dodałem je na nowo (na szczęście pamiętałem, co zniknęło). Minęła chwila i dzwoni telefon. Po rozmowie ubyło … znowu kilka produktów ! Domyśliłem się za kolejnym „wyczyszczeniem”, że koszyk czyścił się po kilkunastu minutach bezczynności…. Dokończyłem szybko zakup, ale już tam nie wrócę – sklep stracił Klienta.

Mobilność

Czasy, kiedy większość ruchu w sklepie generowały komputery stacjonarne, minęły. Dzisiaj to na komórkach często rozpoczynamy poszukiwanie produktów. Jeżeli nie zadbamy o to, aby nasz sklep wyświetlał się atrakcyjnie na komórce czy tablecie, to dużo osób nie zwróci na nas uwagi, szukając np. nowego laptopa w drodze do pracy w tramwaju.

Szybkość działania strony

Nie wymaga chyba większego rozwinięcia. Jeżeli strona będzie się długo ładowała to szybko opuścimy sklep i poszukamy innego.

Certyfikat SSL

Nie kupuję w sklepie, który nie ma wdrożonego httpsa – i wiem, że coraz więcej moich znajomych tak robi. SSL to nieduży koszt – a pokazujesz, że poważnie podchodzisz do kwestii bezpieczeńśtwa zakupów potencjalnych Klientów w Twoim sklepie.

Właściwa struktura oferty

Aby maksymalnie zwiększyć widoczność produktów (oraz strona kategorii) w wyszukiwarce należy wcześniej zadbać o odpowiednią strukturę oferty. Wiedząc, co nasi potencjalni Klienci wpisują w Google, możemy nie tylko zadbać o lepszą widoczność sklepu, ale także (co jest ważniejsze) ułatwić im poruszanie się po naszym sklepie, a w konsekwencji zwiększyć konwersję (im ktoś szybciej znajdzie to, czego szuka, tym większa szansa na to, że dokona zakupu).

Nie róbmy zagnieżdżeń kategorii głębszych niż 2 (czyli oferta powinna być podzielona na kategorie i podkategorii, unikajmy podkategorii podkategorii). Jeżeli będziemy chcieli coś lepiej doprecyzować, warto zadbać o niedoceniane w sklepach używanie tagów przy produktach.

Oczywiście tworząc strukturę musimy pamiętać o tym, aby była ona czytelna – zły podział oferty sprawi bowiem, że nasz potencjalny Klient nie będzie potrafił się

Koniecznie należy też opisać kategorie i kategorie w sklepie – raz, aby użytkownicy wiedzieli, jakie produkty znajdą w nich, a dwa, aby pomóc robotom wyszukiwarek właściwie ustalić pozycje kategorii w wynikach wyszukiwania.

Zastanów się nad ograniczeniem wyboru

Jak już jesteśmy przy funkcjonalności sklepu można rozważyć ograniczenie oferty i skupienie się tylko na tym, co się sprzedaje. Lepiej mieć mniej produktów i więcej ich sprzedawać (można liczyć wtedy np. na lepsze zniżki u hurtowników) niż mieć 100x więcej produktów i sprzedaż tylko lekko większą.

Nazewnictwo produktów

Jeżeli chcesz, aby Twój Klient szybko znalazł to, czego szuka, to opisuj dobrze produkty. Bardzo często analizując sklepy widzę, że np. czerwone  czółenka damskie na brązowym obcasie nazywane są „Lady Stick” – czy widzisz w nazwie opis produktu, jego cechy? Nie – a skoro Ty nie widzisz, to i Google tego nie zauważy.

Nazwa produktu to najważniejszy element przy karcie produktowej. Zadbaj o niego dobrze, a na pewno nie pożałujesz :)

Opisy produktów

Zmorą jest korzystanie z baz danych producentów i zamieszczanie u siebie opisów takich samych jak w setkach innych sklepów. W małym sklepie w prosty sposób można opisać np. 50 produktów – ale co zrobić, gdy mamy sklep z tysiącami? Można opisać każdy z osobna (znam serwis, który tak robi, ale to wyjątek na rynku, bo to generuje duże koszty) ale można też spróbować ustawić opis w pewien sposób automatyczny.

Abstrahując od unikalności musisz wiedzieć, że w ten sposób wpłyniesz lepiej na widoczność swojego produktu w wyszukiwarce Google, która „lubi” unikalność.

Wyszukiwarka produktów

Osoby, które odwiedzają Twój sklep, powinny móc wyszukać produkt nie tylko po jego nazwie, ale także po opisie oraz wszelkich cechach (kolor, rozmiar itp). Dobrą praktyką jest podpowiadanie produktów do pokazania (wpisujemy nazwę i system już pokazuje najlepsze (jego zdaniem) produkty, dopasowane do wyszukiwania). W ten sposób Klient szybciej trafia na to, czego szuka – oszczędzając czas i doceniając Twój wysiłek w budowanie sklepu.

Materiały wideo

Bardzo mało sklepów to stosuje – wymaga to znacznie większego zaangażowania (oraz inwestycji w produkty). Jednak dzięki temu Klient może „dotknąć produktu”

Gratisy

Wszyscy lubimy dostawać coś za darmo. Dodaj po przekroczeniu wartości koszyka np 200 złotych coś drobnego, co nie będzie Ciebie dużo kosztowało, ale uwierz, zostanie docenione przez kupującego.

cross-selling

Cross-selling to sprzedawanie wraz z danym produktów innych produktów, które są z nim ściśle powiazane. Np. kupując telewizor możemy potrzebować też zasilacza antyprzepięciowego. Badania, z którymi się kiedyś zetknąłem, pokazują, że o ile poszukując produktów w Sieci zwracamy dużą uwagę na cenę, to już dokupując do nich róznego rodzaju „dodatki” nie jesteśmy tak uważni (przez co możemy za wspomniany zasilacz antyprzepięciowy zapłacić np. 3x więcej niż powinniśmy)

up-selling

Up-selling polega na sugerowaniu Klientowi lepszego, a co za tym idzie, droższego rozwiązania. Możemy np. szukać drukarki laserowej, ale po znalezieniu jej zobaczymy obok informację, że wydając „tylko 199 złotych więcej” dostaniemy inny model – szybszy, a do tego z obsługa drukowania po wi-fi. No i mamy dylemat – wydać więcej? :)

Bezpłatna wysyłka

Kto lubi płacić za możliwość otrzymania zakupionego towaru? :) Jak możemy mieć wysyłkę za ) złotych to nierzadko wrzucamy więcej do koszyka, aby móc sobie na to zasłużyć.

Koniecznie ustaw możliwość darmowej wysyłki – na pewno dzięki temu kilku dodatkowych Klientów pozyskasz.

Darmowy zwrot zakupionego towaru

Dzisiaj jest to uregulowane prawnie – niektóre jednak sklepy wydłużają czas, jaki Klient ma na zwrot towaru LUB obiecują pokryć koszty odesłania kupionego produktu. To tylko kilkanaście złotych, ale pokazujesz Klientowi, że niczym nie ryzykuje

Blog firmowy i zakładka „O firmie”

Blog buduje wizerunek sklepu jako eksperta – pokazuje Twoim potencjalnym (i obecnym Klientom), że znasz się na produktach, które oferujesz. Jeżeli prowadzisz bloga od dawna i nadal uważasz, że nie ma to sensu, wejdź w Google Analytics i zobacz, ile masz wejść na wpisy oraz ile transakcji, zapoczątkowanych wejściem na dowolny wpis,  doszło do skutku. Jeden z moich Klientów napisał kiedyś jeden wpis i po kilku dniach poinformował mnie: „Panie Sebastianie, zadzwoniła Pani i dopytała o informacje poruszone we wpisie, po czym złożyła zamówienie na kilkaset złotych”. Jak się domyślacie tego Klienta nie musiałem już więcej przekonywać, że warto prowadzić bloga firmowego :)

Opinie

Spora część osób, decydując się na dokonanie zakupu w sklepie, sprawdza o nim opinie. Ceneo, Google czy inne serwisy, które pozwalają na ocenę sklepu, odgrywają np. u mnie dużą rolę przy podejmowaniu decyzji o zakupie w danym sklepie. Dlatego warto dbać o nasz wizerunek w Sieci, chociażby śledząc wzmianki o sklepie za pomocą takich narzędzi jak Brand24 czy Sentione.

Newsletter

Zakładając, że nie będziesz zasypywać swoich Klientów newletterami co 2 dni ORAZ ich treści będą przydatne to możesz liczyć na to, że ktoś skorzysta z przedstawionej w mailu oferty.

Jeszcze lepszym sposobem na skuteczny newletter jest marketing automatyczny. Mam kota i co jakiś czas dostaję emaila o treści „Kończy Ci się karma? Sprawdź ofertę, jaką przygotowaliśmy dla Ciebie”. Jak się karma kończy, to trzeba ją kupić – a skoro dostajemy dobrą ofertę, to … dlaczego nie skorzystać? :)

Uprość sposób dokonywania zakupów

Bardzo często dokonuję zakupu bez rejestracji w danym sklepie. Unikam dzięki temu różnych emailingów czy telefonów ze strony sklepu.

Nie każdy też chce się rejestrować  aby sklep mógł przetwarzać dane osobowe. Pomyśl o takich osobach i pozwól im na dokonania zakupu bez rejestracji (bo inaczej stracisz Klienta)

Obsługa Klienta

Kiedyś jeden z Klientów po 2 tygodniach chyba współpracy powiedział, że SEO nie działa. Był to czas, kiredy Google wdrożyło jeden z updatów i ruch poszybowął kilka razy w górę.

Ponieważ Klient nie potrafił zrozumieć racjonalnych argumentów co zrobiłem? – poprosiłem znajomego, aby zadzwonił do sklepu i podpytał „o to i owo”.

Co się okazało?

Dostałem feedback, że „za cholerę nie kupiłbym nic w tym sklepie. Włąściciel jest niemiły, a w dodatku powiedział, że nia ma czasu z emną rozmawiać”

I jak tu chcesz mieć większą sprzedaż?

Metody płatności

Płacąc kartą kredytową możemy spać spokojnie – jeżeli sklep nas oszuka dzwonimy do banku, bank nam zwraca pieniądze, a potem „ściga dłużnika”. Nadal zaś są sklepy, gdzie można płacić tylko np. przy odbiorze.

Sposób wysyłki

Kurier to fajna sprawa – mamy zakupy dostarczone do domu. Ale i kosztuje najwięcej. Jeżeli ktoś mieszka niedaleko paczkomatu nie chce dopłącać do kuriera.

Pomyśl o swoich Klientach i rozbuduj metody wysłki tak, aby pomyśleć o jak najszerszej grupie osób. Każdy z nas ma inne przyzwczajenia :)

Minimalizuj porzucenia koszyka

Na koniec coś, co de facto powinno być chyba na samym początku.

Jeżeli do koszyka są wrzucane produkty o wartości 100.000 miesięcznie, a suma zakupów to 10.000 złotych, to zastanówmy się, co by było, gdyby mniej osób porzucało koszyk?

Niekiedy wystarczy poprawić layout koszyka czy dodać informację np. o tym, że „Brakuje Ci jeszcze tylko XX złotych do bezpłatnej wysyłki”, aby więcej osób nie tylko dotrwało do końca procesu zakupowego, ale także (drugi przykład) podniosło wartość koszyka, aby nie płacić za wysyłkę.

Ponumeruj poszczególne kroki, jakie Klient robi będąc w koszyku. Będzie wiedział, gdzie się znajduje. Zaprojektuj schludny i czytelny wygląd koszyka. Podkreśl bezpieczny sposób dokonywania płatności (SSL)

Media społecznościowe

Nie w każdym przypadku prowadzą do zakupu, ale analiza zachowania Klientów w Google Analytics często pokazuje, że osoby, które dokonały zakupu, odwiedzały nasz sklep wielokrotnie, w tym z mediów społecznościowych.

Google ostatnimi czasy mocno ciśnie na reklamy. Widzimy ich coraz więcej na ekranach urządzeń (zwłaszcza tych mobilnych).

Ludzie powoli się jednak do tego przyzwyczajają – co w praktyce oznacza, że nierzadko ruch z reklamy jest jakościowo gorszy od ruchu naturalnego. Nie oznacza to jednak, że Google Ads nie działają – jednak aby reklama funkcjonowała w sposób skuteczny trzeba poświęcić na nią sporo czasu i środków. Pamiętajmy, że w Google Ads wydamy bez problemu każde pieniądze – a nie o to chodzi; w reklamie płatnej należy wydać jak najmniej na konwersję LUB pozyskać jak najwięcej konwersji w ramach danego budżetu. No i na koniec – jak nie masz dobrze zoptymalizowanej strony pod kątem Wskazówek Google dla Webmasterów to będziesz wydawał takie kwoty, że (raczej na pewno) Ci się to nie opłaci.

Pozycjonowanie

Dzisiaj nie trzeba nikogo przekonywać do tego, że sklep warto pozycjonować. Róbmy to jednak z głową – wybierać firmę nie patrzmy na cenę, ale na to, co jest w stanie nam zaoferować. Plus – upewnijmy się, że nie stosują takich metod, jak spammarketing czy kupowanie linków (inaczej możemy mieć w szybkim czasie spore problemy z Google).

===============================

Czy rozwój serwisu przekłada się na ruch z Google

Ostatnio analizowałem dwa serwisy.

Pierwszy z nich rozwijał się naturalnie, na którym treści były starannie dobierane pod kątem użytkowników – mozolna optymalizacja zakładek, wpisy na blogu pisane pod użytkowników.

Drugi z nich robił to samo – ale wspomagał się zakupem „contentu” na różnych serwisach, tematycznie zbliżonych do pozycjonowanej w ten sposób strony.

Obie strony po półtora roku czasu notują taki sam poziom ruchu – różnica jest taka, ze drugi wydał sporo na „content marketing”, zamiast zainwestować te pieniądze w rozwój serwisu, tym bardziej, że stosowanie „spam szeptanki” z mojego doświadczenia zawsze kończy się ukaraniem sklepu przez Google, co prowadzi do zmniejszenia ilości transakcji, których źródłem są naturalne wyniki wyszukiwania, nawet do zera.

Jak optymalizować (pozycjonować) sklep internetowy

Odpowiedź jest prosta – rozwijać go o treści przydatne dla potencjalnych Klientów (czyli osób, które go odwiedzają)

Spotykam się z opiniami, że pozycjonowanie jest niezgodne ze Wskazówkami Google dla Webmasterów – osoby, które tak mówią nie znają Wskazówek Google dla Webmasterów. Google na swoich stronach posługuje się pojęciem „pozycjonowanie”, np. tutaj

pozycjonowanie w google - we wskazówkach google dla webmasterów

Jest jednak jedno, ale jakże istotne ALE – Google pod pojęciem pozycjonowania nie ma na myśli tutaj spamszeptanki czy „content marketingu” – a utożsamia pozycjonowanie z budowaniem wizerunku marki w Internecie – czyli pozycjonowanie brandu. Google nie zabrania pozycjonowania – wręcz do niego zachęca. Należy tylko popatrzyć się na temat z pewnym dystansem, aby umieć/chcieć to zrozumieć.

Rozmawiając z właścicielami sklepów internetowych i pomagając im rozwijać ich biznes często słyszę stwierdzenie: „Ja nie pozycjonuję swojego sklepu i mam sprzedaż”. W trakcie rozmowy okazuje się jednak, że właściciel doskonale wie, że aby odnieść sukces najpierw musi wyrobić sobie markę i dlatego

  1. zanim „postawił” sklep starannie wybrał skrypt – aby mieć pewność, że będzie można go optymalizować pod Google
  2. zapełnił sklep użyteczną treścią – opisując kategorie, podkategorie, dbając o unikalne opisy produktów
  3. cały czas optymalizuje serwis – wzbogacając o nowe funkcjonalności,
  4. prowadzi bloga firmowego – nadal rzadkość …

Jak skutecznie wypromować sklep internetowy w Google

Dwa lata temu napisałem wpis pod takim tytułem, w którym m.in. zlazły się takie słowa

(…) częstym błędem sklepów internetowych podejmowanym w zakresie e-commerce – fakt, że chcą one od razu konkurować z Amazonem. W wielu sytuacjach właściciel sklepu kupuje skrypt, bazę towarów producenta, odpala stronę i … liczy, że już tego samego dnia potencjalni Klienci będą walić „drzwiami i oknami”. Niestety, ale tak to nie działa. Aby myśleć o sukcesie w e-commerce należy bezwzględnie spełnić kilka przesłanek – jeszcze zanim zaczniemy myśleć o promocji naszego sklepu w Google. (…)

Wpis to przetłumaczona wypowiedź … Matta Cutts’a :). Aby było ciekawie z 2013 roku !

Podobnie mówił – w 2012 roku ! – Kaspar Szymański aka Guglarz – odpowiedzialny w Search Quality Teamie przez osiem lat za polski rynek wyszukiwarki, który w jednym z wywiadów powiedział

Jeżeli chodzi o efektywność i minimalizowanie kosztów, to wydaje mi się, że  najważniejsze jest, żeby właściciel lub webmaster miał przynajmniej podstawową wiedzę na temat optymalizacji witryn. Lektura Przewodnika Google o SEO dla Początkujących  oraz Wskazówek Google dla Webmasterów z pewnością pomoże zapobiec popełnianiu  błędów na początku. W Centrum Pomocy Google jest również wpis pt. Optymalizacja witryn internetowych pod kątem wyszukiwarek (SEO). Można się tam między innymi  dowiedzieć, jakie pytania należy zadawać potencjalnemu doradcy SEO oraz czego  wymagać. Te i inne źródła informacji, nasze fora pomocy oraz informacje przesyłane  przez narzędzia dla webmasterów to jak najbardziej formy współpracy pomiędzy Google a  webmasterami. Wybór słów kluczowych to bardzo interesująca kwestia. Spotykam się  z ogólnymi opisami, takimi właśnie jak „tani komputer”, które są bardzo oblegane oraz  mało specyficzne. Użytkownicy szukają dzisiaj inaczej niż kilka lat temu, w bardziej  wyrafinowany sposób, wykorzystując dłuższe frazy oraz operatory wyszukiwania. W  moim doświadczeniu dobrą metodą wyboru słów kluczowych jest testowanie, jak  potencjalni klienci szukaliby danego produktu czy serwisu. Dyskusja na ten temat w gronie  rodzinnym, o ile nie wszyscy są zapalonymi użytkownikami internetu, może się  okazać bardziej owocna niż wymyślanie potencjalnych słów kluczowych na własną rękę. I  tak się może okazać, że zamiast opisu „bravia 46 ex” słowa kluczowe, takie jak „kupię duży telewizor”, ściągają więcej i lepszej jakości ruch z wyników wyszukiwania.

W grudniu tego samego roku – przypomnę, że cały czas jesteśmy w 2012 roku – w wywiadzie, który miałem przyjemność z nim przeprowadzić, użył takich słów na pytanie „Co mógłbyś doradzić webmasterom, którzy właśnie zaczynają myśleć o promocji swojej strony w Google? Jakich błędów powinni się wystrzegać, na co zwracać szczególna uwagę?”

Myślę, że szczególnie na początku do niektórych publicznych informacji lepiej podchodzić ze zdrową porcją sceptycyzmu, szczególnie do tych o sensacyjnej naturze. Czas spędzony na wczytaniu się w podstawy tematu, to czas dobrze zainwestowany. Sprawdzonych źródeł informacji na temat SEO jest więcej; jest broszura dla początkujących oraz wirtualna akademia dla webmasterów (po angielsku). Cierpliwe, długo planowe podejście to obiecująca strategia.

Jeżeli okaże się to konieczne, wybór doradcy w sprawach SEO powinien być świadomy, a decyzja podejmowana niepochopnie. A wszystkich, którzy napotkają na orzech nie do zgryzienia, zapraszam na polskie Forum dla Webmasterów; jest ono jednym z najlepszych spośród wszystkich forów Google. Na żadnym innym nie ma tak wielu, tak biegłych TC jak na naszym forum :)

Mamy resume rozmów z właścicielami sklepów, mamy wypowiedzi Matta oraz Kaspara.

Czy to działa? Zobaczmy efekty rocznej pracy przy sklepie internetowym. 

Zakres współpracy przy stronie Klienta obejmuje zakrojoną na szeroką skalę optymalizację sklepu – począwszy od dostosowanie go do Wskazówek Google dla Webmasterów po optymalizację treści, połączoną z pomocą w prowadzeniu bloga firmowego (i nie tylko …)

Jakie są efekty po roku czasu?

Wzrost ruchu z bezpłatnych wyników wyszukiwania o 3464 %

optymalizacja sklepu internetowego - ruch naturalny

W stosunku do marca 2015 roku.

Wzrost sprzedaży z wejść z Google o 1954 %

optymalizacja sklepu internetowego - wzrost sprzedaży z ruchu naturalnego z Google

Tutaj skala wzrostu jest mniejsza :)

Jak widać, to działa.

Co dalej?

Dalsze promowanie sklepu internetowego :)

Serwis jest duży – cały czas się rozwija, co chwile dochodzą nowe kategorie, które trzeba optymalizować.  Blog też się rozwija, generując dodatkowy ruch w serwisie.

Czy było warto?

Na pewno ! – w końcu zwiększenie sprzedaży w sklepie internetowym to nadrzędny cel każdego właściciela sklepu.

Czy było trudno ?

Na pewno ! :) – jednak jak chcesz mieć sklep i markę, a nie tylko sklep – bez Twojego zaangażowania tego nie osiągniesz. Na podstawie swojego doświadczenia mogę powiedzieć na koniec jedno: „Żadna agencja czy firma SEO samodzielnie nie wypromuje sklepu tak, jak zrobi to wespół z jego właścicielem”.

Plus – jak chcesz mieć naprawdę taki sklep, który zachęca do dokonywania zakupów, to postaw się na miejscu Klienta i krytycznie sprawdź go pod każdym kątem – zdziwisz się, ile rzeczy można poprawić zmieniając punkt widzenia z „właścicielskiego” na „klienta” :)

Chcesz zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym?

Tak, chcę >>

GD Star Rating
loading...
Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym, Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym, 8.6 out of 10 based on 15 ratings Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym
autor 1405 artykułów opublikowanych na blogu

Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na oficjalnym Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google?

Tak, chcę >>


Opinie i Komentarze

Sebastian 17 kwietnia 2016, 23:29

No, nie wiem, moim zdaniem jest to totalnie bez sensu :)

Sebastian Miśniakiewicz 18 kwietnia 2016, 9:15

Co jest totalnie bez sensu? :)

Takich sytuacji widziałem już wiele

a) że wykupywanie linków przez serwisy pośredniczące nic nie daje
b) że rozwój serwisu „odwdzięcza się” pięknymi wzrostami – tu masz inny case – https://blog.seo-profi.pl/czy-mozna-zwiekszyc-znacznie-ruch-na-stronie-z-google-bez-linkowania-oczywiscie-ze-tak/

Więcej wyszukasz na pewno samodzielnie na moim blogu.

Janunsz Kamiński 18 kwietnia 2016, 11:23

Heh. Ciekawe badanie ;) Dzięki za poradę P)

Sebastian Miśniakiewicz 18 kwietnia 2016, 11:26

Prawdziwe – często „niedowiarkowie” zarzucają brak tego typu informacji, mimo, że jest trochę na blogu – zatem od czasu do czasu posługuję się prawdziwymi danymi, a nie „teorią”, aby pokazać, że to, o czym piszę na blogu od 2009 roku CAŁY CZAS DZIAŁA :)

Marcin 4 czerwca 2016, 8:03

Absolutnie zgadzam sie z wpisem. Sam właściciel powinien wiedzieć jak promować markę a nie korzystać z firm które wrzuca linki na strony spammiarskie. Korzystałem z 3 firm Seo i już dziękuje. Efektów żadnych a moj sklep pozycje na tylko dzięki mojej pracy.

Sebastian Miśniakiewicz 4 czerwca 2016, 10:07

Korzystanie z firm jest ok, pod warunkiem, że znają się na rzeczy … :)

Marcin 5 czerwca 2016, 18:58

Ale tych co znają się na rzeczy nie znalazłem. A tak swoją drogą to wątpie by jakaś firma pozycjonująca będzie tworzyła treści, które można wrzucać na atrakcyjne blogi czy portale. Raczej nie sądzę, ponieważ koszt takiej działalności byłby dla nich za wysoki. Robiąc co indywidualnie wydaję od 500 do 1000 zł miesięcznie a wiem gdzie dodałem swoją stronę i że są to strony wartościowe, redakcja stron jest częsta itp, wiec i ich ranking jest wysoki. W przypadku gdyby miala robić to firma pozycjonująca wydałbym co najmniej dwa razy tyle.

Sebastian Miśniakiewicz 5 czerwca 2016, 19:48

Firma SEO zawsze miała pełnić rolę doradcy – czy wręcz katalizatora działań promocyjnych, jakie Klient podejmuje/chciałby podejmować na stronie.

Źle napisałem – miała i … moim zdaniem nadal ma.

Do tego jednak dwie strony muszą dojrzeć – nie tylko owa firma, ale i … Klient. Tak, tak – Klienci często wymagają od firm SEO rzeczy niemożliwych, a te godzą się na to TYLKO ze względu na kasę.

PS

Trzymam kciuki, aby Twoje działania przynosiły dobre efekty :)

Marcin 6 czerwca 2016, 11:28

Firma SEO jako doradca jak najbardziej. Dzięki:)

Mateusz 24 stycznia 2019, 15:51

„Plus – upewnijmy się, że nie stosują takich metod, jak spammarketing czy kupowanie linków (inaczej możemy mieć w szybkim czasie spore problemy z Google).”
Jakie problemy?

Sebastian Miśniakiewicz 25 stycznia 2019, 15:00

Filtr – czyli kara za łamanie Wskazówek Google dla Webmasterów – https://support.google.com/webmasters/answer/35769
Przejdź do sekcji „Unikaj tych technik:” :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii