30 maja 2014
Wyszukiwarka Google

13 maja 2014 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że każdy z nas ma prawo być „zapomniany w Sieci”. W związku z postanowieniem Google uruchomiło odpowiednią stronę, na której możemy zażądać usunięcia z Google linków dotyczących naszej osoby  (pamiętajmy, że to dotyczy tylko Google, a nie usunięcia treści z Internetu)

Każdy, kto jest tym zainteresowany musi wypełnić formularz i … czekać na jego rozpatrzenie. Google obiecuje, że każdy wniosek będzie rozpatrzony indywidualnie, ale wymagać to będzie … czasu

We look forward to working closely with data protection authorities and others over the coming months as we refine our approach.

Na stronie znajdziemy także informację o tym, że

każdy wniosek będzie oceniany także pod kątem tego, czy w konkretnym linku znajdują się nieaktualne informacje, a także czy istnieje interes publiczny, aby jednak tych ich nie usuwać. „Przy ocenie będziemy sprawdzać, czy wyniki wyszukiwania zawierają m.in. nieaktualne informacje o użytkowniku, czy istnieje interes publiczny, aby je zachować, bo np. mówią o oszustwach finansowych, nadużyciach oraz wyrokach”

którą odbieram jako pozostawienie sobie jako …. możliwości zakwestionowania wniosku osoby, która go złożyła.

Czy dużo osób skorzysta z tego formularza? Śledząc różnego rodzaju dyskusje w sieci zwracam coraz większą uwagę na to, w jaki sposób wykorzystywany jest fakt bycia anonimowym. Kłamliwe opinie dotyczące firm na różnego rodzaju portalach, forach czy blogach sprawia, że coraz częściej myślę o tym, że anonimowość w Sieci niesie więcej złego niż dobrego. Moim zdaniem w pierwszej kolejności użyją go firmy, które są oczerniane przez konkurencję – im on si ę na pewno przyda.

Ktoś z Was już skorzystał z formularza?

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii