13 lipca 2010 | Aktualizacja: 16 listopada 2021
Wyszukiwarka Google
pozycja strony w wyszukiwarce Google
Komentarz
Sebastian MiśniakiewiczAutor bloga,
specjalista SEO

Prowadząc działania promujące stronę internetową warto wiedzieć, na jakich pozycjach w Google znajduje się nasza strona. W ten sposób możemy analizować zmianę jej widoczności, dzięki czemu nabieramy pewności, że prace nad stroną idą w dobrym kierunku. Jak to jednak zrobić?

Jak sprawdzić pozycję strony w wyszukiwarce

Jest kilka sposobów na to, aby sprawdzić pozycję strony w wyszukiwarce Google; możemy:

  1. wpisać słowo kluczowe w wyszukiwarkę,
  2. użyć programu, który zrobi to automatycznie,
  3. użyć programu, który sprawdza pozycje raz na miesiąc, po czym zapisuje ją w swojej bazie, dzięki czemu mamy dostęp do niego w każdej chwili (zobacz recenzję SEMSTORM’a),
  4. skorzystać z raportu “Skuteczność” w Google Search Console – jakiś czas temu zrobiłem test w tym zakresie, który pokazał dużą korelację, między tym, co pokazuje Google, a tym, co widzimy.

Z którego rozwiązania warto korzystać?

Pierwsza opcja nie jest wskazana – Google, wyświetlając wyniki wyszukiwania, bazuje na naszych preferencjach (zainteresowaniach, odwiedzanych stronach itp.), przez co pozycja strony praktycznie zawsze będzie wyższa niż jest to w rzeczywistości.

Kolejne dwie opcje są warte uwagi, jednak jakość otrzymanych wyników zależy od tego, jak dane narzędzie sobie radzi z obchodzeniem blokady, jakie Google nakłada na automatyczne zapytania, ponieważ  programy, wykorzystywane do sprawdzania pozycji, nie są akceptowalne przez Google (automatyczne odpytywanie wyszukiwarki, pod kątem sprawdzanie pozycji strony na dane słowa kluczowe, łamie tzw. Wytyczne Google dla Webmasterów).

Jak sprawdzić pozycję nie łamiąc regulaminu Google?

W 2010 roku ktoś postawił więc Matt’owi Cutts takie oto pytanie: “Jeżeli chcę obserwować pozycję swojej strony w Google pod daną frazę i obserwować trendy z tym związane – jak to powinienem robić: po prostu wpisywać zapytanie w wyszukiwarkę i szukać swojej strony w wynikach wyszukiwania?”

Uzyskał dwie odpowiedzi

“Krótka” odpowiedź brzmi: “Tak właśnie powinno być. Należy zadać zapytanie, następnie przeszukać wyniki pod kątem naszej strony.”

“Długa” odpowiedź brzmi – NIE. Nie powinno się w ogóle tak robić.  To niewłaściwe podejście do SEO. Według Matta należy się bowiem popatrzyć na tak postawione pytanie z innej strony – mianowicie nie można koncentrować się na jednej czy dwóch podstawowych frazach – należy myśleć o “długim ogonie” i różnych frazach, które mogą przyprowadzić na stronę odwiedzających. I zamiast sprawdzać “na której pozycji jest moja strona dla mojej głównej frazy” należy analizować zapytania i frazy, dzięki którym ludzie wchodzą na naszą stronę z wyników wyszukiwania. Można to sprawdzać w logach serwera, można analizować dane widoczne w Search Console.

Dla ilu słów kluczowych monitorować widoczność

Jeżeli skupiamy się na paru czy parunastu słowach, to nie jesteśmy w stanie zaobserwować tego, jak Google podchodzi do naszej strony i jak faktycznie zmienia się jej widoczność w wyszukiwarce.

Jestem zwolennikiem monitoringu widoczności strony dla maksymalnie dużego zbioru danych – pozwala to uzyskać najbardziej wiarygodny obraz sytuacji; jeżeli np. świadczysz usługi fryzjerskie w danym mieście, wyszukać wszystkie słowa kluczowe, łączące w sobie usługę, jaką świadczysz, oraz miejscowość. Nie skupiaj się tylko na jednej frazie, np. “fryzjer kraków”.

Jak często monitorować pozycję strony w Google

Algorytm Google ma dużą bezwładność – zmiany, jakich dokonujemy dzisiaj bardzo często znajdują odzwierciedlenie w pozycjach dopiero za parę miesięcy. W zupełności więc wystarczy, jak raz na miesiąc sprawdzimy sobie pozycję dla naszej grupy słów kluczowych LUB wejdziemy w Search Console, aby zobaczyć, jak wygląda trend dla wyświetleń.

Pozycja strony a analiza konwersji

Sprawdzanie pozycji to podstawa monitoringu widoczności strony w wynikach wyszukiwania. Jeżeli jednak chcemy rozwijać naszą firmę, powinniśmy skupić się na analizie widoczności, ale w połączeniu z konwersjami.

Nie można patrzeć się bowiem tylko na pozycje strony dla danej frazy, ale dzięki np. Google Analitics, dążyć do zwiększania konwersje na stronie.  Polecam w tym miejscu obejrzenie w oryginale starej, ale cały czas aktualnej, wypowiedzi Matta, o której wspomniałem wcześniej – mimo, że od jej opublikowania minęła już ponad dekada, to film w dalszym ciągu jest aktualny, co pokazuje w dobitny sposób, że działania, jakimi kieruje się Google, są nastawione na osiąganie efektów nie w krótkim, ale w długim okresie czasu.


Chcesz pozyskiwać więcej klientów z Google poprzez swoją stronę?

Zapisz się na newsletter

OPINIE I KOMENTARZE

Marcin Stępień 22 października 2010, 15:19

Wszystko pięknie … jest konkretne pytanie ale nie udzielono konkretnej odpowiedzi.

Na pewnym etapie warto wiedzieć na jakim miejscu i czy w ogóle znajduję się nasza strona w wynikach przy wybranych frazach.

Czy jest jakiś skrypt który jest w stanie to sprawdzić ?

Seo-Profi 22 października 2010, 17:53

SPoro jest tego w sieci. Wystarczy wpisać w Google :)

Hotele spa 3 lutego 2011, 11:00

Ja polecam Free Monitor for Google jest to program który w miarę pokaże pozycje.

Seo-Profi 4 lutego 2011, 1:12

Właśnie “w miarę” – przy częstym sprawdzaniu sprawdzanie się blokuje -w końcu nie jest to zgodne z Wytycznymi :)

Marcin 4 czerwca 2014, 11:14

Polecam również sprawdzanie pozycji narzędziem: http://googlepozycja.pl

Serper 14 września 2014, 23:27

To ja pozwolę sobie polecić serwis:
http://serper.pl

Umożliwia on dodanie 20 dowolnych fraz dla nieograniczonej ilości domen.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii