Filtry, bany
23 listopada 2013
Pozycja strony dla frazy - przed i po filtrze

Minęły czasy, kiedy filtr oznaczał spadek wejść z wszystkich fraz. Obecnie normą już jest, że Google może „zainteresować się” stricte danym anchorem, a całą resztę „zostawić w spokoju”. Jakie to niesie konsekwencje dla strony?

W wielu przypadkach, przy niepodpięciu domeny do Narzędzi dla Webmasterów, nie będziemy wiedzieli o o ręcznej karze – jak bowiem można się domyślać, że strona otrzymała filtr, skoro ruch spada jedynie o 5-7%, a do tego nie monitorujemy, z jakich fraz nastąpiły wejścia na stronę – lub/i nie monitorujemy pozycji strony dla danej frazy? A nawet jak monitorujemy to udział not provided na poziomie ponad 90% często uniemożliwia szybkie wyciągnięcie wniosków – na moim blogu not provided potrafi „dobić” do 98% :)

Załóżmy jednak, że mamy do czynienia ze świadomym webmasterem, który domenę ma podpięto do Narzędzi dla Webmasterów, w dodatku ustawił sobie wysyłkę komunikatów na emaila. Dostaje informację o nienaturalnych linkach prowadzących do strony, analizuje temat, pisze reconsideration request i po pewnym czasie dostaje informację o pozytywnym rozpatrzeniu. No i zastanawia się, czy już jest „po” – czy kara została zdjęta? Zadaje sobie pytanie – w jaki sposób można szybko zobaczyć, czy strona nie ma już filtra? Z pomocą przychodzi Google Analytics.

Na poniższym wykresie – pokazującym wejścia z frazy, która jest dla właściciela bardzo ważna i generuje największą ilość wejść – zaznaczyłem dwa zdarzenia – na czerwono datę otrzymania powiadomienia o nienaturalnych linkach, na zielono – datę wyjścia z filtra.

Był sobie filtr

Jak widać do 13 października sytuacja była „w normie” a po tym terminie nagle pojawiło się bardzo dużo wejść z jednej, konkretnej frazy. Strona dostała filtr – na prośbę właściciela strony napisałem RR,w  którym podkreśliłem, że przesłane przykłady nienaturalnych linków są w 100% naturalnymi linkami – w rezultacie filtr został zdjęty (dokładnie opisałem ten case we wcześniejszym wpisie). W efekcie strona zaczęła znowu notować wejścia z głównej frazy.

Zobaczmy, jak ruch dla jednej frazy (wykres) ma się do wszystkich wejść z wyników naturalnych; jak widać tendencja jest wznosząca. Zauważmy, że wzrost ruchu ze wszystkich fraz jest ścisłe powiązanie ze wzrostem ruchu dla pojedynczej, głównej frazy.

Był sobie filtr - wejścia z wszystkich fraz

Jeżeli chodzi o pozycje, jaką strona zajmuje dla danej frazy, to tutaj mamy do czynienia jeszcze z pewnymi roszadami, związane moim zdaniem z „restartem algorytmu” dla danej frazy – pozycje skaczą, ale idą w górę

Pozycja strony dla frazy - przed i po filtrze

Pytanie, jakie się nasuwa, brzmi – kiedy strona wróci na stabilne pozycje sprzed filtra?

Przy okazji – zauważyłem, że ostatnio strony wychodzą z ręcznych filtrów w ciągu doby – kiedyś dopiero po około tygodniu można było cieszyć się zwiększonym ruchem…

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii