Wyszukiwarka Google
30 lipca 2018

Zmiana w algorytmie potrafi ALBO pozytywnie wpłynąć na stronę  (generując dodatkowe odwiedziny z wyszukiwarki) ALBO  – odwrotnie – sprawić, że ruch z naturalnych wyników wyszukiwania spadnie (niekiedy nawet i do zera).

Nie każdy ma możliwość obserwować zmian, jakie zachodzą w wyszukiwarce, na dużej ilości stron – najczęściej jesteśmy właścicielem jednej strony, garstka osób posiada parę serwisów, z których i tak część jest nowych, część starych; jedne były pozycjonowane złymi linkami, inne mają mało treści, jeszcze inne odwrotnie, są stare i zadbane. Takich przypadków jest wiele i dlatego nawet, jak mamy kilka stron to nie zawsze zauważymy na nich wpływ danego updatu algorytmu.

Narzędzia do badania zmian zachodzących w algorytmie Google

Na szczęście dla osób, które chcą lepiej wiedzieć, jak ewoluuje widoczność ich serwisów w Google, z pomocą przychodzą serwisy, które analizują widoczność stron pod tysiące fraz, przedstawiając jej zmiany w formie wykresów, za pomocą których pasjonaci, wpatrując się w spadki i wzrosty, próbują znaleźć odpowiedź na pytanie, czy ich serwis został pozytywnie (nadzieja) lub negatywnie (obawa) dotknięty zmianami w algorytmie Google.

Osoby związane z branżą o takich narzędziach wiedzą i z nich korzystają (mam nadzieję). Zachęcam dlatego do zapoznania się z poniższymi narzędziami właścicieli stron.

Mozcast

Dane prezentowane w Mozcast nawiązują do temperatury – innymi słowy im jest cieplej i bardziej burzowo tym wzrasta prawdopodobieństwo zaistnienia zmian w algorytmie – np. dla 29 lipca mamy prezentowaną taką oto grafikę:

Ponieważ mówimy o pogodzie to i wykres nawiązuje do niej (niebieski kolor):

 

Mozcast, w przeciwieństwie do innych narzędzi, ma dosyć rozwinięty mechanizm działania – dlatego zainteresowanych odsyłam do źródła :)

Algoroo

Kolejnym narzędziem jest Algoroo –  dane prezentowane na wykresie dotyczą Google.com oraz Google.com.au – istnieje też możliwość rozbicia wyników na dekstop oraz mobile

Wykres powstaje na bazie ok 17.000 fraz, dla których sprawdzane są pozycje do 10 strony w wynikach wyszukiwania (do 100 pozycji)

SERPmetrix

SERPmetrix obrazuje zmiany dotyczące rynku amerykańskiego – należy podkreślić, że oprócz Google możemy obserwować dodatkowo zmiany zachodzące w Bingu. W porównaniu do wcześniejszych narzędzi SERPmetrix daje możliwość skorzystania ze zgromadzonych danych za pośrednictwem API

Accuranker

Kolejne narzędzie, Accuranker, prezentuje zmiany zachodzące w Google bazując na … tygrysie – im „zwierzak” jest bardziej zdenerwowany, tym mamy do czynienia z większymi fluktuacjami w wynikach wyszukiwania :)

Baza danych, na podstawie której generowany jest wykres,  obejmuje 30.000 losowo wybranych słów, podzielonych 50/50 między desktop i mobile. Punktem wyjścia jest ilość zmian adresów url widocznych do 100 pozycji dla danego słowa kluczowego w stosunku do poprzedniego dnia – ilość tych zmian dzieli się przez 100 i tak powstaje „tygrysi” wykres :)

RankRanger

Wykres w RankRanger powstaje na bazie ponad 10.000 słów kluczowych – dane prezentowane są na dwóch wykresach – osobno dla desktopa oraz wyników mobilnych

Adwanced WEB RANKING

W przypadku tego narzędzia mamy do czynienia z podobną bazą danych (około 11.000 słów kluczowych) – kolor wykresu zmienia się od zielonego (mało zaobserwowanych zmian) do czerwonego (duże prawdopodobieństwo zmiany w algorytmie).

SEMrush

Ostatnie narzędzie, które chciałbym przedstawić, SemRush, wyróżnia się prezentując dodatkowe informacje o danych użytych do tworzenia wykresu – wskazując np. na ilość stron opartych na HTTPS (na dzień 29 lipca strony oparte na https to już 81,30% ogółu analizowanych stron)

Komentarz
Sebastian MiśniakiewiczAutor bloga,
specjalista od SEO

Warto śledzić przynajmniej kilka narzędzi, zwłaszcza w sytuacji, gdy mamy „pod opieką” więcej niż jeden serwis. Jest to szczególnie ważne w sytuacji, gdy dokonujemy zmian na stronie – znając (z komunikatów Google) punkty ciężkości danego updatu, możemy uzyskać odpowiedź na pytanie, czy zmiany, jakie wdrożyliśmy na stronie, spotkały się „z uznaniem Googlebota”.

GD Star Rating
loading...
Jak sprawdzić czy miał miejsce update w algorytmie Google, Jak sprawdzić czy miał miejsce update w algorytmie Google, 10.0 out of 10 based on 2 ratings Jak sprawdzić czy miał miejsce update w algorytmie Google
O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Chcesz zwiększyć widoczność
Twojej strony w Google?

Tak, chcę


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *