7 marca 2012 | Aktualizacja: 4 lutego 2014
Filtry, bany, Search Console

Niekiedy zdarza się, że nasza strona – “mniej lub bardziej” z naszej winy – zostanie ukarana przez Google poprzez nałożenie na nią filtra czy, w skrajnym przypadku bana. Co wtedy należy zrobić? Czy taka domena jest już spisana na straty?

Nadal obserwuję powszechny trend, który polega na tym, że zamiast walczyć o “swoje” i starać się wyciągnąć taką stronę z “niebytu” webmasterzy – zwłaszcza Ci bardziej świadomi tego, co zrobili nie tak – kupują nową domenę i robią na nią przekierowanie 301, które działa dobrze do … kolejnego wychwycenia nieprawidłowości przez Google. O ile jestem w stanie zrozumieć jeszcze firmy SEO, dla większości których domena nic nie znaczy z punktu budowania wizerunku, to jakoś nie wyobrażam sobie, aby Klientowi w takiej sytuacji doradzić zmianę adresu (jednak i takie sytuacje często się zdarzają).

Dlaczego tak twierdzę?

Markę buduje się przez długi czas. Jeżeli ktoś doradza Klientowi, aby zrezygnował z domeny, to moim zdaniem taki specjalista SEO nie zna się na swoim fachu. Każdą stronę można wyciągnąć z bana czy zdjąć z niej filtr. Trzeba tylko pamiętać o jednej rzeczy – najpierw trzeba chcieć to zrobić – a potem … potrafić znaleźć błąd na stronie, a następnie poinformować Google (ręczny filtr) o tym, że usterka została namierzona i usunięta.

Bardzo wazne jest to, że prośby o ponowne rozpatrzenie nie mogą być puste. Zanim zgłosimy stronę do ponownego rozpatrzenia należy najpierw zatem namierzyć a następnie poprawić błędy na stronie. następnie musimy krótko napisać o tym, co zostało poprawione. Należy wyraźnie podkreślić, że nie należy wysyłać pustych próśb, ponieważ jak mówi Kaspar one

są zbyt ogólne i z reguły nie przyczyniają się do pozytywnej decyzji

Przykład powodów, które możemy użyć pisząc taka prośbę można znaleźć dzisiaj na G+ w profilu Kaspara

– zlikwidowaliśmy ukryte DIV-y
– zabezpieczyliśmy zhakowany serwer
– pokrzyczeliśmy na doradcę SEO ;)

przy czym …. ostatni powód został szybko wyjaśniony

Żeby nie było wątpliwości pokrzykiwanie na SEO jest mało przydatne i go absolutnie nie polecam :)

Zachęcam wszystkich do większej dbałości o swoje strony. Filtry czy bany się zdarzają – szkoda rezygnować przy takiej okazji z np. wieloletniej domeny.Widziałem już strony, na które właściciele machnęli ręką, a które jednak miały pewne “drobiazgi”, jakby się to mogło wydawać – i po ich usunięciu udawało mi się przy wykonywaniu audytu SEO namierzyć przyczynę filtra/bana, a następnie, po jej usunięciu przywrócić takie strony do indeksu.

Jeżeli zależy Ci na fajnym adresie – powalcz o niego! Jest to ważne zwłaszcza w przypadku kupowania przechwyconych domen, które często są porzucane przez poprzednich właścicieli właśnie z powodu kary, jaką nałożyło na nich Google. I nadal mało osób wie, że wystarczy w takich przypadku w prośbie napisać krótko, że jesteśmy nowym właścicielem aby … móc “cieszyć się nową domeną” :)

System rezerwacji wizyt online dla Twojego gabinetu, salonu, klubuTestuj przez 30 dni !
Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google? Umów się ze mną na 15 minut bezpłatnych konsultacji. Sprawdzę na czym stoimy i co mogę dla Ciebie zrobić





    SEBASTIAN
    MIŚNIAKIEWICZ
    Autor bloga,
    specjalista SEO
    Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

    Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.

    GD Star Rating
    loading...
    Jak poprawnie napisać prośbę o ponowne rozpatrzenie do Google

    10.0102

    OPINIE I KOMENTARZE

    alexa 27 czerwca 2012, 6:59

    Witam, co jednak w sytuacji, kiedy jeden z pozycjonerów zaszkodził firmie umieszczając wiele śmieciowych linków a następnie zrezygnował ze współpracy? Wszelkie nasze prośby o ich usunięciu są głuche.

    Seo-Profi 27 czerwca 2012, 18:21

    Jeżeli skorzystał z jakiś systemów, napisac prośbę do ichniejszych adminów, aby zablokowali Waszą domenę – i tyle.
    Skoro prośby pozostają głuche, to nie pozostaje nic innego niż skupić się na teraźniejszości – pozyskiwac linki i rozbudowywac stronę.

    alexa 29 czerwca 2012, 12:50

    Dziękuję za informację.

    Uzurpator 25 sierpnia 2015, 21:00

    Napisane jest jak ale nie napisane jest gdzie… gdzie, w którym miejscu kliknać aby COKOLWIEK napisac. Sprawdzilem działania reczne – ok. Pozostałe też ok. jak mam fraze dwu wyrazową nie znajduje w ogole a była na drugiej stronie. dodam jedno slowo do tych dwoch poprzednich aby “uściślić” i jest na pierwszym miejscu. Więc gdzie mam do nich napisać, że usunąłem błędy w nadmiernej ilości słów kluczowych (bo tak mi się wydaje że po zabawie wtyczką SEO w WP się wykrzaczyło) skoro nigdzie nie można nawet jednej literki wcisnąć?

    Sebastian Miśniakiewicz 25 sierpnia 2015, 21:09

    Nie rozumiem – możesz rozwinąć z czym masz problem?

    Sebastian Miśniakiewicz 26 sierpnia 2015, 16:30

    Chcesz wysłać prośbę o ponowne rozpatrzenie?

    Wybierz z menu po lewej “Działąnia ręczne” – potem kliknij w czerwony przycisk na dole – napisz treść zgłoszenia, potem zamknij okno, wysyłając wiadomość :)

    Skomentuj

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Inne wpisy z tej kategorii