Branża SEO, Filtry, bany

Jak można tak zniszczyć profil linków przychodzących …

ZwątpienieRozmawiałem w tygodniu z osobą, która od jakiegoś czasu pozycjonuje stronę. Powinienem powiedzieć – pozycjonuje już stronę pod trzecim adresem – obie poprzednie domeny dostały filtry od Google. Firmy SEO (za pierwszą domenę odpowiadała jedna, za drugą – obecna firma) powiedziały właścicielce, że … domena jest nie do uratowania – i zaleciły kupno nowej domeny, co też nastąpiło.

Zainteresowała mnie ta sytuacja. Analizuję właśnie linki przychodzące do pierwszej domeny i jak na talerzu widać, co robiła firma SEO: spam w komentarzach, precle, katalogi przeplatają się z bardzo wartościowymi odnośnikami prowadzącymi do strony – firma jest franczyzodawcą, więc jak się można domyślić linki od partnerów muszą być dobre – i są naturalne. Stąd tytuł wpisu – żeby zniszczyć taką „perełkę”….

Coraz bardziej denerwuje mnie podejście specjalistów, co to tylko potrafią dwie rzeczy – wpędzić stronę w filtr, a potem tłumaczyć się, że „to nie my, to Google”. Zapomniałem dodać: „Proszę kupić nową domenę, teraz będzie już lepiej”.

Dlaczego zaproponowałem pomoc? Z prostego powodu – właścicielka domeny była pewna, że domena jest nie-do-uratowania. Poza tym wyraźnie powiedziała, że chciałaby wrócić do pierwszej domeny, firmowej. Moim zdaniem nie ma rzeczy niemożliwych – profil linków pokazuje, że strona w miarę szybko powinna wyjść z filtra.

Po raz kolejny apeluję do właścicieli stron – jak ktoś, kto pozycjonuje Wam witrynę, mówi, że trzeba kupić nową domenę, to taką firmę trzeba zmienić od razu, z dwóch powodów: po pierwsze – takich głupot się nie mówi, po drugie – ktoś, kto wpędza stronę w filtr takimi metodami, nie powinien funkcjonować na rynku, na którym liczy się coraz bardziej jakość.

Oczywiście dam Wam znać, jak strona wyjdzie z filtra :).

GD Star Rating
loading...
Jak można tak zniszczyć profil linków przychodzących ..., Jak można tak zniszczyć profil linków przychodzących ..., 4.0 out of 10 based on 26 ratings Jak można tak zniszczyć profil linków przychodzących ...

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Mateusz 22 czerwca 2014, 11:45

Masz rację… ale medal ma 2 strony. Jak proponuję komuś zdjęcie filtra i tłumaczę, że będzie trzeba obserwować stronę, czyścić „złe” linki, poprawiać profil linkowania, zaktualizować i zoptymalizować content na stronie itd. to ludzie zaczynają podejrzewać, że wezmę kasę, a strona nie ruszy z miejsca. Coraz więcej osób chce się rozliczać za „szybkie topy”, więc w wypadku filtra najprostszym działaniem jest następna domena. Jak mam wytłumaczyć gościowi, który ma agroturystykę nad morzem, że jego strona wejdzie w top10 po wakacjach???

Sebastian Miśniakiewicz 22 czerwca 2014, 20:12

Ty jesteś specjalistą, Ty rozmawiasz z Klientem.
Coraz więcej osób chce się rozliczać za szybkie topy powiadasz? Ciekawe – mam odwrotne obserwacje…

Edek 22 czerwca 2014, 13:36

Wpis o niczym

Sebastian Miśniakiewicz 22 czerwca 2014, 20:11

Trzeba go zrozumieć :) – pomyśl trochę.

Marcin 23 czerwca 2014, 8:44

Niedouratowania specjalnie jest napisane razem? W sumie tak często jest to powtarzane, że słowo niedouratowania mogłoby się stać kolejnym pojęciem Pseudo SEO :)

Sebastian Miśniakiewicz 23 czerwca 2014, 10:40

poprawię – lepiej będzie wyglądało z pauzami :)
CO do definicji pseudo pojęcia – też tak uważam :)https://blog.seo-profi.pl/wp-admin/edit-comments.php#comments-form

Kuba 23 czerwca 2014, 14:01

„Niedouratowania” to na pewno jest ten blog…

Sebastian Miśniakiewicz 23 czerwca 2014, 14:04

To dopiero jeden z pierwszych wpisów o linkowaniu – będą kolejne, bardziej konkretne i … myślę, że dla niektórych – którzy mają daleko interes strony Klienta – niewygodne…

ariel 23 czerwca 2014, 10:36

ja zdejmuje filtra
ja jestem SEO

Wy niedobrzy
Wy linkujecie

widzę że to pamiętnik a nie blog seo :/

Sebastian Miśniakiewicz 23 czerwca 2014, 10:37

Nie bierz wpisu tak bardzo osobiście :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *