Filtry, bany

Jak i gdzie zdobywać wartościowe linki do strony?

Jak linkować stronę?Do napisania tego wpisu natchnęło mnie … zapytanie, jakie przed chwilą widziałem w Google Analytics: „Jak zdobywać wartościowe linki?” Hm – odpowiedź jest prosta i … trudna zarazem.

Na pewno wartościowymi linkami nie są linki z katalogów SEO. Unikałbym zwłaszcza wszelkich „grup”, które – z informacji, jakie posiadam – pozaliczały (nie wszystkie oczywiście) spadki PR po ostatnim updacie algorytmu – Pingwin 2.0. Spadek czy wyzerowanie PR to „typowa kara”, jaką nakłada Google, na serwisy, które służą do manipulowania przepływem PR (czytaj – do pozycjonowania). O tym, jak Google traktuje katalogi już w 2009 roku napisał Kaspar na Blogu. Zdziwiony jestem faktem, że bardzo mała ilość osób, które je używają (mam na myśli właścicieli stron, ale także spotykam takie nastawienie wśród … osób zajmujących się SEO) nie wie, że katalogi SEO łamią Wskazówki Google dla Webmasterów. z Tymczasem sprawa jest jasna – w wielu w dyskusjach na Forum Google możemy znaleźć wypowiedzi Kaspara, z których jasno wynika, że

niezależnie od domeny SEO katalog w samym założeniu jest niezgodny z wskazówkami Google

Jak nie katalogi SEO, to … może precle?

Trudno w to mi uwierzyć, ale nadal spotykam się z opiniami, że wartościowe linki to linki znajdujące się w … preclach. A tymczasem stanowisko Google w sprawie precli jest, podobnie jak to przedstawione wcześniej odnośnie katalogów, jednoznaczne i … także stare – w 2007 roku na Blogu Google ukazał się wpis, w którym czytamy

Tego typu strony nie stanowią wielkiej wartości dla czytelnika. Co więcej, bardzo często ta sama treść niskiej jakości zamieszczana jest na wielu różnych stronach typu „presell”. Stanowi to jasne naruszenie Wytycznych Googla dla Webmasterów.

Już Pingwin z kwietnia 2012 roku zdewaluował wiele z nich. Także i po updacie Pingwina 2.0 także niektóre grupy publicznych precli też zostały wyzerowane. Mam wrażenie, że Google potrafi dobrze wyłapywać publiczne grupy precli – o czym świadczy fakt, że ich właściciele co chwile zmieniają ich adresy…

Skoro nie katalogi, nie precle, to … jak pozyskiwać linki do swoich stron?

Opinie o tym, że linkowanie SWLami daje pozycje pozostawiam bez komentarza – linkowanie strony Klienta (jak to wiele osób nadal robi) śmieciami w dzisiejszych czasach jest karygodnym błędem i wręcz „zaproszeniem Google do tańca”. Oczywiście są osoby/firmy SEO, które robią to świadomie – z reguły takie strony notują co jakiś czas bany, po czym następuje zmiana domeny na nową  i pozycjonowanie zaczyna od nowa – ale na nich nie będę się skupiał. Żaden szanujący się właściciel strony nie pozwoli na to, aby jego domena zniknęła z Google. „Szanujący” – tzn. taki, któremu zależy na budowaniu marki, a nie na szybkim „strzale”. Nie wyobrażam sobie salonu samochodowego, gabinetu dentystycznego itp., który co miesiąc ma nowy adres internetowy. Agresywne praktyki „zastrzeżone” są do branż marginalnych – porno, hazard itp. Jest to jednak tak mały odsetek wszystkich aktywnych w Sieci biznesów, że nie zwracałbym na nie uwagi.

Stopki w forach?

Coraz częściej administratorzy wyłączają je lub wstawiają linkom tam się znajdującym nofollow (na moim forum nie ma stopek….) Systemy do publikowania komentarzy na forach czy blogach, gdzie można pozyskać linka dofollow? Dobry admin czy moderator wyłapie taki komentarz prędzej czy później.

Sprawdzone sposoby to stworzenie ciekawej, wartościowej treści.

Stworzenie bloga czy forum, na którym będą publikowane informacje przydatne osobom, które je odwiedzają. Wiem, wiem – efekty są bardzo rozłożone w czasie. No ale przecież tytuł artykułu mówi sam za siebie :). Dobry i wartościowy serwis z biegiem czasu zaczyna sam zdobywać linki – wiem to na własnych przykładzie. Niestety, trwa to z reguły więcej niż rok czasu – kto ma taką cierpliwość? Praktyka pokazuje, że … mało kto.

Inny sposób to wyszukiwanie wartościowych serwisów i wchodzenie z nimi w interakcje. Można poszukać tematycznych ze stroną firmową blogów i poprosić blogerów o napisanie recenzji na temat serwisu – nowych produktów, porad dla Klientów itp. „Niestety” także i tutaj kryje się ogrom pracy, jaki trzeba weń włożyć…

Każdy pomysł na zdobycie linka jest dobry – pod warunkiem, że taki link zostanie na długi okres czasu. Wówczas przyniesie to o niebo lepsze rezultaty w długim okresie czasu niż SEO katalogi, precle czy sygnaturki na forach. Można napisać poradnik i pozwolić internautom na jego pobieranie. Można  udzielać się na innych serwisach jako ekspert, budując w ten sposób swój wizerunek. Znam firmę, która nie ma strony firmowej, a Klientów pozyskuje przez forum, na którym pracownicy pomagają obecnym oraz potencjalnym Klientom. Pomysłów i sposobów jest wiele – na pewno warto zmienić swoje podejście do SEO. Czasy kombinowania się skończyły – jeżeli myślisz o wysokiej, ale jednocześnie stabilnej pozycji w Google, musisz przestać myśleć tylko o linkach – ale skupić się na budowaniu wartościowego serwisu i jego umiejętnej promocji. A że sukces nie przychodzi od razu i wymaga wiele pracy – no cóż, pozostaje mi napisać tylko, że „nie od razu Kraków zbudowano”…

GD Star Rating
loading...
Jak i gdzie zdobywać wartościowe linki do strony?, Jak i gdzie zdobywać wartościowe linki do strony?, 3.8 out of 10 based on 66 ratings Jak i gdzie zdobywać wartościowe linki do strony?

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

eryk 1 czerwca 2013, 11:29

A co z linkami z profili/komentarzy lub stron utworzonych np. na wordpress.com. Oczywiście, z unikalną treścią.
Czy takie linki są wartościowe?

Sebastian Miśniakiewicz 1 czerwca 2013, 11:34

Wiesz, im lepszy serwis tym i linki lepsze. Obecnie Google dobrze traktuje linki stamtąd. Ale kiedyś jak ludzie postawią tam za dużo śmieci świat będzie mówił o filtrze na WordPress. com :). Oczywiście to możliwy scenariusz nie pewnik…

eryk 1 czerwca 2013, 12:02

Mam jeszcze jedno pytanie.

Na wielu angielskim blogach przeczytać można, że dobrym sposobem jest właśnie tworzenie stron na takich serwisach jak wordpress.com i masowe linkowanie tej strony, bo jest to część dużej domeny, której słabe linki nie zaszkodzą. Zgadzam się z tym, że linki z tych serwisów mogą być dobre, ale czy utworzenie takiej strony, a później masowe jej linkowanie nie zaszkodzi właściwej domenie, którą pozycjonujemy?
Co o tym myślisz?

Sebastian Miśniakiewicz 1 czerwca 2013, 14:40

Widziałem przypadki gdzie domena była wysoko. Firma podpisała następnie umowę na pozycjonowanie, po czym po 3 tygodniach dostała filtr. Może dlatego że moim zdaniem Google obecnie bardziej podejrzliwie patrzy się na domeny które generują duży ruch i szybciej je karze niż małe stronki. A ta generowała spory ruch. ..

Obiadek 13 czerwca 2013, 19:21

Z jednej strony jak to czytam wpisy to się cieszę,że mnie to nie dotyczy.
Walczę z moją witryną http://www.sprintkielce.pl i widzę jak mi to słabo idzie.
Od jakiegoś czasu zacząłem czytać tego typu blogi i jestem przerażony moim
brakiem wiedzy na te tematy. Pozdrawiam Obiadek

Kamil 4 czerwca 2013, 13:36

Znacie może inne strony (web 2.0), które pozwalają na stworzenie swoistego zaplecza? Korzystam również z platformy Googl’a. Byłbym wdzięczny za kilka linków, które fajnie się indeksują, customy są raczej oporne i cały proces ręcznego tworzenia trwa znacznie dłużej niż w przypadku WP.

tomek 1 czerwca 2013, 14:01

Jak u Ciebie na forum nie można mieć linka jak są dwa miejsca linki ?

Sebastian Miśniakiewicz 1 czerwca 2013, 14:28

Chodzi o sygnaturki…

Przemek 1 czerwca 2013, 15:03

Jak już jesteśmy przy linkowaniu. Załóżmy, ze robimy tematyczne zaplecze. Mamy jedną stronę (jako zaplecze) z kilkoma tematycznymi podstronami i pytanie, czy linkujemy z każdej strony na zewnątrz np do strony docelowej, czy np linkujemy wewnętrznie do jednej podstrony i z tej jednej linkujemy do docelowej?

Sebastian Miśniakiewicz 1 czerwca 2013, 16:34

Im mniej schematu tym lepiej. Algorytm wychwytuje prawidłowości i schematy…

Sławomir Borowy 1 czerwca 2013, 17:09

Hmm, od dłuższego czasu nie mogę znaleźć żadnego fajnego serpa na komercyjną frazę, gdzie witryny z top10 nie stosowałyby opisywanych tu „agresywnych” metod. Możesz mi pomóc?

Sebastian Miśniakiewicz 1 czerwca 2013, 22:53

Wiesz przecież dobrze, że efekty szybciej osiąga się skrótami :) – ja odwrócę pytanie: pokaż mi niezmienną 10-tkę na komercyjne frazy, niezmienną w długim okresie czasu.
Doskonale wiemy obydwaj, że „skróty” są szybsze – artykuł miał zwrócić uwagę osoby niezwiązane z SEO na fakt, że z tą szybkością róznie potem bywa…

Andrzej Mazur 3 czerwca 2013, 2:22

To ja dam przykład „sklep komputerowy” od prawie 8 lat, 50% wyników to te same strony.
Młode wilki wpadają i wypadają i core się trzyma.

Sebastian Miśniakiewicz 3 czerwca 2013, 13:37

„Młode wilki wpadają i wypadają i core się trzyma.”

Bardzo trafna uwaga – dzięki Andrzej za konkretny przykład ! :)

Łukasz Piernikarczyk 1 czerwca 2013, 18:45

Szkoda, że na temat poświęciłeś tylko 2 akapity z tekstu 10 akapitowego :/

Sebastian Miśniakiewicz 1 czerwca 2013, 22:55

Bo tutaj nie ma żadnej cudownej recepty – ciężko, aby każdy był wysoko „ot tak” – podobnie jak nie ma branży, gdzie każdy jest liderem. Z reguły firmy, które są w topie zawdzięczaqja to cieżkiej, długoletniej pracy – a nie „systemom” :)

Sebastian Miśniakiewicz 1 czerwca 2013, 23:13

Ciekawa dyskusja toczy się we wpisie będącym polemiką do mojego – http://techformator.pl/jak-zdobywac-wartosciowe-linki/
Zachęcam do lektury – także komentarzy :)

Nona O. Pate 5 czerwca 2013, 5:54

Linki pochodzące od osób, którym się Twoja strona spodobała, nie zawsze są wartościowe pod kontem „seo”. Jeśli ktoś wrzuci link bez anchora, na blogu na onecie, do blogrolla w którym ma 250 innych linków, wtedy nie ma za bardzo z czego się cieszyć. Za to są to linki naturalne. Najogólniej rzecz ujmując linki wartościowe pod kontem seo to takie, które wpływają pozytywnie na ich pozycje w wyszukiwarkach, w szerokim rozumieniu. Dobre linki pochodzą ze stron tematycznych (i linkowanych tematycznie). Jeśli masz stronę z branży, o której się nie pisze zbyt wiele, wówczas własne blogi (mini-strony) są dobrym rozwiązaniem. Przykładem dobrym platform blogowych, na których możesz je zakładać, są blogger, blox czy wordpress.com. Warto umieszczać sensowne komentarze na popularnych blogach tematycznych, wpisy sponsorowane, wypowiadać się na dobrych forach (link w stopce), poza tym korzystać z dobrodziejstw ogólnodostępnego zaplecza polskiego seo – katalogi, precle, strony z artykułami do przedruku itd.

Mafka 6 czerwca 2013, 20:59

No z katalogami SEO sprawa jest jasna, a co z tymi mocno moderowanymi, jak gwiazdor.pl czy katalog.onet.pl ?

Sebastian Miśniakiewicz 7 czerwca 2013, 7:19

To nie są katalogi SEO.
Spróbuj dodać do kataloka czy gwiazdora – o Onecie nie wspominając – wpis z tytułem Nieruchomości Warszawa. Nie ma szans, aby przeszło. W Onecie zmienią na nazwę firmy, podobnie w dwóch pozostałych katalogach.

Nigel Buchanan 7 czerwca 2013, 16:55

Dodawanie do darmowych katalogów stron – jedna z najstarszych form reklamy, prócz pozytywnego wpływu na pozycjonowanie możemy także zwiększych oglądalność strony jeśli dodajemy ją do tych większych katalogów. Listy darmowych katalogów stron znajdziesz bez problemu w google.

linkologia 12 czerwca 2013, 13:20

Wszystkie linki są wartościowe. Ktoś tam napisał o tym, że katalogi nie dają efektów a inni to powtarzają. Fakt faktem, google ciągle zmienia swój algorytm i ma on na uwadze coraz więcej drobnych szczegółów. Wystarczy założyć nową stronkę, dodawać na początku do katalogów tylko i monitorować i widzi się, że daje to dobre efekty. Jednak przestrzegać należy przed masowym dodawaniem do beznadziejnych katalogów o PR 0, niemoderowanych i zaspamowanych. Natomiast do tych najmocnieszych dodanie strony przynosi bardzo dobre efekty, tylko że zwykle kosztuje..
Polecam o zdobywaniu linków z różnych źródeł w pigułce http://www.linkologia.cba.pl/zdobywanie-linkow
Ja wolę wydać na sms by dodać do któregoś z najmocniejszych katalogów niż w tej samej cenie aby ktoś mi dodał do stu beznadziejnych katalogów.

autor12 8 listopada 2013, 16:41

Dla mnie polityka jest prosta
po pierwsze ,,nie kopiuj i wklej” bo to ma krótkie nogi.Dwa system budowania strony!!
Zero kopi unikatowa treść to podstawa!!
I wtedy zawsze inaczej wyglądamy dla Google!!

Fatcolors 9 listopada 2013, 12:49

Ja zauważyłem dość nieprzyjemna sytuacje pi zmianie tego algorytmu nawet po wpisaniu domeny moja strona jest na drugim miejscu :-( wcześniej była na pierwszym. Jestem grafikiem moja strona to http://fatcolors.pl miałbyś jakies rady jak poprawić jej pozycję?

Sebastian Miśniakiewicz 9 listopada 2013, 18:59

Trzeba byłoby „wgryźć się w szczegóły” – nie robie analiz online, mało czasu :)

presell page 4 marca 2014, 4:58

Dobry precel to świedne miejsce do publikowania artykułów na różne ciekawe tematy dzięki niemu nasza strona internetowa będzie odwiedzana przez osoby czytające darmowe artykuły. Jest to bardzo ważne ponieważ w bardzo sprytny sposób promuje naszą stronę internetową.

Dominik 16 maja 2014, 19:47

Witam.

Chętnie dowiedziałbym się konkretniej, gdzie można zdobywać wartościowe linki, bo artykuł jest napisany bardzo ogólnie.

Pozdrawiam.

Sebastian Miśniakiewicz 19 maja 2014, 11:41

Trudno jest napisać taki artykuł inaczej – poza tym w dobie podejścia, jakie Google prezentuje w zakresie tępienia naruszeń Wskazówek, w moim odczuciu tego typu wiedza staje się coraz bardziej istotna i … coraz mniej ludzi będzie o tym pisać.
Zwróć uwagę na poziom merytoryczny wypowiedzi z branży – od kilku miesięcy NIKT nie pisze NIC ciekawego (z mojego punktu widzenia)….
Co innego napisać recenzję SWLa, co innego – coś, do czego dochodzi się niekiedy latami…

Ja 2 czerwca 2014, 13:54

a jakbym tu pozostawił linka http://onet.pl? :)

Sebastian Miśniakiewicz 2 czerwca 2014, 13:59

A po co? :) – co ten link wnosi do dyskusji?

ks-cad.com 21 października 2014, 19:50

Fajny artykuł. Ja walczę z pozycjonowaniem swojej strony i każda informacja jest cenna.

Agugaga 20 stycznia 2015, 13:42

Na forach nie, w katalogach nie, precle nie sam prowadzę stronę z ogłoszeniami art. dziecięcych XXXXXXXXXXXXX i wiem że bardzo trudno jest zdobyć wartościowego linka. Przecież by ktoś odwiedził stronę musi kliknąć w jakiegoś linka :) same raczej się nie pojawią.

Sebastian Miśniakiewicz 20 stycznia 2015, 16:53

@Agugaga – u mnie komentarze są moderowane – nie wrzucaj linków bo nie przejdą, jak nie są naturalne.

Darek Jasiński 11 kwietnia 2015, 18:31

Co do wytycznych Google, a w szczególności Pana MC, to przepuszczałbym wszystko przez palce, bo wiele razy na własnym przykładzie, przekonałem się, że jest inaczej niż on gada, ale…
Ale wiem też, że warto nastawiać się od samego początku na czytelnika, niż na robota Google. Robot będzie doskonalony i za 5, może za 10 lat będzie to wszystko rozróżniał co jest syfem a co nie. Moim zdaniem zasada jest prosta – jak podoba się ludziom, ludzie wchodzą z wielu IP, polecają w socialach, polecają u siebie, siedzą długo na stronie, to strona jest fajna. I chyba tak warto się tego trzymać:)

Luki 28 sierpnia 2015, 23:06

Świetny blog i artykuł. Proszę tylko zwrócić uwagę na błędne konstrukcje językowe typu: „rok czasu”, „okres czasu”.
Pozdrawiam

Sebastian Miśniakiewicz 28 sierpnia 2015, 23:12

Dzięki za opinię.
Czasem coś się „prześlizgnie” – staram się jednak zwracać uwagę na kwestie językowe :); pewnie niektóre z nich wynikają z przyzwyczajenia – maturę zdawało się już ładnych kilka lat temu (a nie chwaląc się było bardzo dobry wtedy – jak sobie przypomnę, ile się opisałem, bo najpierw pisałem na brudno…)

ewelina 3 stycznia 2016, 12:09

Fajny artykul. Mam jedno pytanie. Jestem logopeda i pisalam jakis czas temu rozne artykuly ktore pojawialy sie zarowno w gazetach i czasopismach drukowanych jak rowniez w branzowych serwisach internetowych. Czy ma sens zamieszczanie teraz tych artykulow na wlasnej stronie? Czy google potraktuje to jako kopie i lepiej tego nie robic mimo ze to ja jestem faktycznym autorem tych artykulow? Kilka z moich artykulow zamiescilam juz na swojej stronie w zakladce artykuly. Moga zostac czy lepiej he stamtad usunac? Pozdrawiam serdecznie.

Sebastian Miśniakiewicz 3 stycznia 2016, 15:16

Sugerowałbym na przyszłość jedne artykuły publikować w Sieci – a pozostałe u siebie; z naciskiem na to, aby u siebie publikować ich więcej
Jednak jak będziesz wrzucać je na swój serwis wówczas moim zdaniem i tak nie ma się czym przejmować. Google nie ukarze Ciebie za publikację tego samego artykułu na Twojej stronie – bardziej w wynikach wyszukiwania może pokazywać tylko ten artykuł, który został opublikowany w innym serwisie, a Twój pominąć w ogóle – traktując jako duplikat

Jarecki 24 maja 2016, 4:51

Jestem samoukiem bez usystematyzowanej wiedzy. Trudno jest czasem rozgryźć zwroty i terminy informatyczne. Zbudowałem na dzień dzisiejszy kilka stron, w tym jedną z top 3 w Polsce. Ale dokładnie wczoraj zaindeksowane na wykresie google, padły wszystkie. Cóz tam robicie ? Pisałem godzinami unikalne teksty na 5 domenach. Fakt jest taki że dotyczą tej samej branży i rejonu, no i mojej usługi. Wczytuję się we wszelkie blogi, robię analizy i … Niestety strony merytorycznie słabe, lub skandalicznie słabe, są lepsze !

Sebastian Miśniakiewicz 24 maja 2016, 11:55

Hej.

A mnie to cieszy – bo jest to często znak, że „coś się szykuje”.

Może w końcu „odpali Google Pingwina real” – i będzie można skupić się na stronach, zapominając o takich niuansach jak updaty algorytmu :)

Jarecki 30 maja 2016, 4:08

Prawie wszystko wróciło do normy… niestety. Czyli męczę się dalej, ciągle dokształcając :) Chyba to jedyne wyjście. Szkoda tylko że przerażająco są skomplikowane niektóre rubryki w narzędziach webmastera.

Sebastian Miśniakiewicz 30 maja 2016, 6:35

Jak było mało, ludzie narzekali, że jest mało.
Jak Google posłuchało i dodało – też jest źle :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *