12 marca 2012
Filtry, bany, Search Console

Jeżeli naszą stronę dotknie filtr czy ban, w wyniku któych strona spadnie w SERPach (filtr) lub też zniknie z nich całkowicie (ban) należy, po usunięciu niezgodności strony z Wytycznymi Google dla Webmasterów, poprosić Google o zdjęcie filtra/bana poprzez wypełnienie tzw. formularza o  ponowne rozpatrzenia strony.

Jak długo Google „obrabia” wniosek? Kiedyś różnie z tym bywało. Większość osób pisała, że takie rozpatrzenie trwało w większości przypadków około 7-14 dni. Z moich ostatnich obserwacji – na przestrzeni ostatniego półrocza – czas ten zawsze był nie dłuższy niż 2-3 dni.

Dzisiaj, przeglądając wątki na PiO, trafiłem na informację podaną przez Kaspara, z której wynika, że na chwilę obecną ponowne rozpatrzenie trwa „Do 48 godzin, sporadycznie z poślizgiem”

 

Ile trwa ponowne rozpatrzenie strony

 

Przy okazji chciałbym przypomnieć, że jeżeli filtr czy ban został nałożony algorytmicznie, a nie przez pracownika Search Quality Team, to nie ma innej możliwości na jego zdjęcie niż … znalezienie, a następnie usunięcie przyczyny. Prośby o ponowne rozpatrzenie „skutkują” tylko przy filtrach/banach nałożonych ręcznie – oczywiście pamiętajmy, że należy poprawić niezgodność strony z Wytycznymi zanim wypełnimy formularz o ponowne rozpatrzenie.

Przyczynę zmniejszenia widoczności strony w Google, przy braku jakichkolwiek wskazówek zawartych w informacji przesłanej do nas za pośrednictwem Narzędzi Google dla Webmasterów,  można próbować namierzyć samodzielnie lub … zlecić wykonanie audytu SEO :)

Warto pamiętać, aby podać swój adres email w Narzędziach dla Webmasterów – dzięki czemu o ewentualnej „niespodziance” – lub też o informacji o pozytywnym rozpatrzeniu – dowiemy się od razu bez konieczności logowania się do Narzędzi. I oczywiście, aby w ogóle myśleć o ponownym rozpatrzeniu strony nasza – domena musi być dodana do Narzędzi :)

Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google? Umów się ze mną na 15 minut bezpłatnych konsultacji. Sprawdzę na czym stoimy i co mogę dla Ciebie zrobić





    SEBASTIAN
    MIŚNIAKIEWICZ
    Autor bloga,
    specjalista SEO
    Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

    Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Google dla Webmasterów.

    OPINIE I KOMENTARZE

    shpyo 12 marca 2012, 7:33

    Mi wibratory wyszły z lekkim poślizgiem.

    Skomentuj

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Inne wpisy z tej kategorii