Wyszukiwarka Google
14 grudnia 2012
SERPy - praca malarz kraków

Dzisiaj pod wpisem o Click Shopie przeprowadziłem długą i merytoryczną dyskusję z Szymonem odnośnie indeksowania wyników wyszukiwania w Google i jakości takich stron a Wskazówkami Google dla webmasterów wyszukiwarki w tym zakresie – są one dostępne w Pomocy Google. Stanowiska mieliśmy różne (ja jestem zdania, że nie powinno się ich indeksować, ponieważ nie jest to dobre w dłuższej perspektywie czasowej, a zawsze da się zrobić statystyczne strony lepsze od tych generowanych z automatu)

Jak czytamy w Pomocy Google

Za pomocą pliku robots.txt możesz zablokować indeksowanie stron wyników wyszukiwania lub innych generowanych automatycznie stron nieprzydatnych użytkownikom przechodzącym do witryny z wyszukiwarek.

Zauważmy, że Google pozostawia webmasterowi decyzję, co ma zrobić – właściciel strony NIE MUSI blokować generowania wyników wyszukiwania – co doskonale tłumaczy fakt, dlaczego tak wiele stron generuje, a następnie pozwala wyszukiwarce na indeksowanie wyszukiwań.

Od dawna stoję na stanowisku, że indeksowanie wyników wyszukiwania nie jest dobrym rozwiązaniem, z prostego powodu – w przeważającej ilości przypadków są to strony, które nie mają NIC unikalnego użytkownikowi do zaoferowania – składają się tylko z treści, które występują już w obrębie serwisu w innych miejscach. A jak wiemy takich rzeczy np. miś Panda nie za bardzo lubi…

Szymon przytoczył w dyskusji jeden serwis z ogłoszeniami o pracę. Zobaczmy wybrane dwie frazy (pierwsze z brzegu, które przyszły mi do głowy)

praca „malarz kraków” – serwis jest na 12 miejscu

SERPy - praca malarz krakówAle już „praca sprzątanie biur Kraków” – strona w ścisłym TOPie

SERPY - praca sprzątanie biur KrakówStrony prezentują … fragment oferty zamieszczony w innym serwisie. Poza tym – nic „nie wnoszą” nowego „od siebie”. Idea serwisu jest jednak bardzo ciekawa – agreguje w jednym miejscu oferty z innych portali.

„Niestety”, przy dokładnym zbadaniu tych stron okazało się, że mają one tagi kanoniczne, a to oznacza, że …. strony wyników wyszukiwania nie są indeksowane :) Można więc powiedzieć, że prowadząc ciekawą dyskusję bazowaliśmy na złym przykładzie – kwestia jednak indeksowania wyników wyszukiwania jest ważna i dobrze, że została poruszona.

Skoro nie zalecam indeksowania w ten sposób tworzonych stron – too ja bym zrobił?

Umieściłbym oferty pracy z serwisu w przejrzystej strukturze, powiązanej np. z poradami dla osób poszukujących pracy. To tak na szybko, co mi przychodzi do głowy. Owe porady zwiększyłyby ilość unikalnej treści w serwisie, której teraz najzwyczajniej w świecie nie ma. Serwis jest wysoko – ale za chwilę wejdzie kolejna Panda i różnie może się zdarzyć. ktoś mi zarzuci, że generuje się w ten sposób sztuczną treść – jako odpowiedź przytoczę prostą zasadę biznesową: „wyróżnij się lub zgiń”. Ciekawy jestem, jak 11, nowy serwis, ma się wyróżnić „tym samym” na tle „zasiedziałej TOP10”. Tylko prosze mi nie pisać, że linkami – bo linki to nie wszystko, a dwa – młody serwis od razu nie będzie miał ich tyle, co strona znajdująca się w TOP10.

Zapytałem przy okazji Johna (zobacz streszczenie dzisiejszego, bardzo merytorycznego, hangoutu) o indeksowanie wyników – wszyscy wiedzą, że Google nie zaleca, ale mimo to pozwala na to, aby pojawiały się w SERPach. John odesłał do Wskazówek, które jeszcze raz przytoczę

Za pomocą pliku robots.txt możesz zablokować indeksowanie stron wyników wyszukiwania lub innych generowanych automatycznie stron nieprzydatnych użytkownikom przechodzącym do witryny z wyszukiwarek.

Google zatem może – jak uzna, że dana strona jest niskiej jakości/przydatności dla użytkownika – obniżyć jej pozycję w SERPach. To wiemy – ale nie wszyscy wiedzą, że jak strona będzie „z uporem maniaka” generować sporo mało wartościowych stron, to może ona „załapać się” na algorytmiczną, a nawet na ręczną interwencję pracownika SQT…

Czy warto zatem ryzykować i mieć takie strony w serwisie?

Decyzje pozostawiam Wam – nie stosuję takich praktyk i nie doradzam ich Klientom, ponieważ są one dobre na krótka metę. Przy audytach np. sklepów, które mają problemy z widocznością w Google, widzę często znaczne ilości sztucznie/automatycznie generowanych stron z wynikami wyszukiwania…

Powtórzę, że pomyślałbym o specyficznym wyróżnieniu się serwisu – chociażby po to, aby np. dzięki poradom „łapać” wartościowy ruch z długiego ogona. Rozumiem, że ktoś może mieć inne podejście biznesowe – zgodnie z wypowiedzią konsultanta z Click Shopa to sami Klienci nalegali na umożliwienie indeksowania stron z wyników wyszukiwania.

Każdy jest kowalem własnego losu i wszystko zrozumiem – ale pod warunkiem, że nie będzie miała miejsce „zasada Kalego” zgodnie z którą jak się kombinuje i ma się wysokie pozycje w wyszukiwarce, to jest dobrze; ale jak sprawa wychodzi na jaw (filtr/ban) to zaraz pojawiają się głosy krytyki w stosunku do Google – jak to chociażby przedstawiłem na przykładzie serwisu Tablica.pl.

GD Star Rating
loading...
Indeksowanie wyników wyszukiwania a Wskazówki Google, Indeksowanie wyników wyszukiwania a Wskazówki Google, 3.5 out of 10 based on 14 ratings Indeksowanie wyników wyszukiwania a Wskazówki Google
O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

Marek Płatek 14 grudnia 2012, 17:11

A analizowaliście przykład serwisu elektroda.pl? strzelam, że zgarnia istotny procent ruchu właśnie z zaindeksowanych wyników wyszukiwania. Zdarza mi się korzystać z porad z tego forum i w moich spersonalizowanym Google często wyskakują mi te podstrony. Przeważnie znajduję dzięki temu to, czego szukam :)
Czasem zdarza się trafić na nieużyteczną podstronę, ale w ogólnym rozrachunku elektroda.pl daje radę. Natomiast, co trzeba mocno podkreślić – w przypadku przytłaczającej większości sklepów indeksowanie takich wyników nie przyniesie nic dobrego – żeby nie było, że ktoś się zasugeruje elektroda.pl czy jakimś innym serwisem Onetu i w swoim shoperze zacznie pingować wyszukiwarkę zaawansowaną ;)))

Sebastian Miśniakiewicz 14 grudnia 2012, 17:15

Ja nie analizowałem, za to Onet widze często :)

Jan Niecierpliwy 18 grudnia 2012, 14:52

Śledziłem dyskusję, do której odnosi się ten wpis.
I generalnie mam wrażenie, że pan Sebastian jest nadgorliwy.

Wyszukiwarka to bardzo ważny element nawigacji po stronie i to od nas zależy jak będziemy wykorzystywać jej wyniki. Jeżeli w serwisie mamy kategorię Komputery i wyniki wyszukiwania dla frazy komputery to na pewno strona wyników może mieć canonical wskazujący na kategorię lub w pewnych sytuacjach przekierowanie 301.

Ale jeżeli cały silnik kategorii oparty jest o wyszukiwarkę – tutaj ważna uwaga, wyszukiwarka to nie zawsze pole INPUT + przycisk SUBMIT, polecam lekturę kilku książek na temat użyteczności, które sporo miejsca poświęcają temu jak informacje mogą być prezentowane i wyszukiwane w serwisie.

Generalnie blokować warto i należy strony niskiej jakości, ale kryterium blokowania bo to wyniki wyszukiwarki wewnętrznej jest po prostu absurdalne, a to że pracownicy Google jak nie znają odpowiedzi odsyłają do pomocy Google jest ostatnio nagminne. Sami nie wiedzą co zrobić w tej sytuacji…

Sebastian Miśniakiewicz 18 grudnia 2012, 20:40

Czy jestem nadgorliwy … sporo widziałem stron, których właściciele byli „nadgorliwi inaczej”.
Reguły ustala Google – trzeba się do nich dostosować, czy to się komuś podoba czy nie.

A już najbardziej śmieszą mnie zapowiedzi „branży” do „pójścia do Binga” – Binga, który w Polsce ma udział w rynku wyszukiwarek na poziomie 1% z haczykiem. Rozumiem wszystko, ale … bez przesady. Tym bardziej, że często takie osoby nie znają zasad optymalizacji serwisów – na czym cierpią ich Klienci przy okazji kolejnych updatów algorytmu…

Jacek 13 marca 2013, 11:53

Dzięki za artykuł, rozumiem Sebastianie, że strony wyszukiwania w sklepie internetowym najlepiej zablokować w pliku robots.txt, a co zrobić z takim stronami jak „Nowości” czy „Promocje”, które są sortowalne ?

Sebastian Miśniakiewicz 13 marca 2013, 12:29

Jak są sortowania, to tag kanoniczny musi być w użyciu.
Warto też wrzucić jakies info o zawartości strony (krótki opis, co znajdziemy na niej), aby strona „samą sobą” coś reprezentowała :)

Tomaan 25 sierpnia 2015, 17:03

Nie musi być canonicala przy parametrach aktywnych, bo jest do tego narzędzie w Search Console, Google sam sobie to podzieli a canonical okaże się tutaj tylko nadgorliwym dodatkiem. Ceneo.pl indeksuje podstrony ale mają na nich porządek, dlatego wyniki wyszukiwania są dozwolone ale już sorty, ceny, kolory itd. oczywiście nie – i tak same wylecą. Co sądzisz?

Sebastian Miśniakiewicz 25 sierpnia 2015, 17:23

„Nie lubię” parametrów – preferuję canonicala :)

Choćby dlatego, że na stronie Pomocy https://support.google.com/webmasters/answer/6080550?hl=pl – czytamy

„Ustawienia mogą zachęcać Google do indeksowania preferowanej wersji adresu lub zapobiegać indeksowaniu powielonych treści w witrynie.”

To mogą mi się nie podoba :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *