Optymalizacja stron
8 czerwca 2011

Banalne pytanie dla Matta, prawda?

Odpowiedź jest prosta – im więcej tekstu znajduje się na stronie głównej, tym więcej tekstu ma do „przeczytania” Googlebot. Oczywiście, strona ważąca 20 megabajtów nie jest dobrym rozwiązaniem – z pewnością większość osób, zwłaszcza dysponujących wolniejszym Internetem, zrezygnowałaby po minucie oczekiwania na wczytanie strony.

Złym rozwiązaniem jest na pewno serwowanie na stronie głównej tylko grafiki – dzieje się tam bardzo często zwłaszcza w branży fotografii ślubnej, gdzie „istnieje moda” na ukrywanie tekstu poprzez CSS’a czy JavaScripty. Ma to „krótkie nogi” – no ale mało kto się tym (przed Pandą) przejmuje.

Niezależnie od tego, że tekst się liczy, należy pamiętać, że strony tworzymy przede wszystkim dla ludzi, nie dla robotów. Co z tego, jak będzie dużo tekstu, jak nie będzie miało miejsca odpowiednie zachowanie ze strony internauty – zakup towaru/usługi, zapisanie się do newslettera itp. Taka strona zostanie szybko oceniona przez algorytm jako nieskorelowana z zapytaniami wpisywanymi do Google przez potencjalnych klientów danej firmy – i w końcu doprowadzi do jej spadku w wynikach wyszukiwania.

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

Paweł Rabinek 9 czerwca 2011, 8:55

Ilość tekstu powinna być tak dobrana, aby było to zjadliwe dla użytkowników, i wystarczające dla robotów :) Ważniejsze jest raczej umieszczanie istotnych słów kluczowych w pierwszych zdaniach tekstu.

Anitel 9 lipca 2011, 19:43

„większość osób, zwłaszcza dysponujących wolniejszym Internetem, zrezygnowałaby po minucie oczekiwania na wczytanie strony”

– wówczas będą na drugim krańcu sieci przeglądając witryne konkurencji. 10 sek. to już dużo!

Seo-Profi 9 lipca 2011, 19:56

Masz rację :) Ostatnio odchudziłem bloga o kilka wtyczek, które zaczęły znacznie wydłużać czas ładowania się stron.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii