Wyszukiwarka Google

IAI-Shop.com podejmuje kroki prawne względem Google

Jak można przeczytać na stronie IAI-Shop.com – firmy specjalizującej się w dostarczaniu kompleksowych rozwiązań osobom zainteresowanych posiadaniem własnego sklepu internetowego (oprogramowanie+serwer) – firma podjęła właśnie kroki prawne względem Google.

Związane jest to z tym, że Google w przeglądarkach Chrome i Firefox błędnie, według IAI-Shop.com, podaje informacje, że strona, na którą użytkownik chce wejść, jest stroną wyłudzającą dane.

IAI-Shop.com podejmuje kroki prawne względem Google

Według firmy

Niestety, ale wyświetlanie komunikatu jest niezależne od nas. Sprawdziliśmy i absolutnie nie ma powodu aby taki komunikat się pojawiał. Prawdopodobnie w firmie Google zawiedli albo ludzie albo program, a ofiarą padamy zarówno my dla strony www.iai-shop.com jak i Państwo dla domeny technicznej. Dlatego prosimy o wiarę, że zależy nam nawet bardziej na rozwiązaniu problemu niż Państwu. Niestety Google poza klikaniem na link, że nastąpił błąd (link na planszy ostrzegawczej “zgłoś błąd” (eng. “Report an error”)) nie przedstawia innej procedury usunięcia ostrzeżenia. Prosimy o klikanie i zgłaszanie błędu, gdyż możliwe że im więcej osób zgłosi błąd tym realniej szybciej ktoś się tym w Google zajmie. Ze swojej strony rozpoczęliśmy kontakt z pracownikami Google znanymi nam, w celu natychmiastowej pomocy. Niestety długi weekend nie pomaga w tym.

W przypadku wyświetlania komunikatu jedynie dla panelu administracyjnego, prosimy po prostu o zignorowanie błędu i kliknięcie linku do kontynuacji pracy. Nasz system jest w 100% sprawny co kliknięcie na link kontynuacji potwierdza. Również potwierdzi to otwarcie strony przez inną przeglądarkę niż Chrome lub FireFox

Po wykonaniu czynności sprawdzających ukazał się nowy komunikat

Po długotrwałych analizach udało nam się dojść do tego, że Google nie blokuje domen na podstawie żadnej merytorycznej oceny. Żaden skrypt nie powoduje tego błędu. Google uznaje jedynie każdy link zawierający “iai-shop.com/panel” jako powodujący wyłudzenie danych.

Nie jest wykluczone, że problem leży po stronie Google – takie rzeczy, jak błędy w algorytmie, się zdarzają. Z drugiej strony widziałem już sklep na tym skrypcie, który miał domyślnie ukryty tekst – parametr display:none – a jak wiadomo nie jest to zgodne z Wytycznymi Google dla Webmasterów. Możliwe, że programisci popełnili więc i tutaj jakiś drobny błąd, który spowodował zaistniałą sytuację. Na kilku stronach, które znam, a które stoją na tym skrypcie, nie zauważyłem takiej sytuacji.

Zauważyliście opisany problem u siebie/w Google?

GD Star Rating
loading...

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1338 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Seo-Profi 23 stycznia 2012, 11:53

Mały update – moim zdaniem kroki prawne nic nie dadzą. Wystarczy zapoznać się z warunkami korzystania z usług Google, a dokładniej punkt 14 i 15 – aby stwierdzić, że … Google za takie coś nie odpowiada.

Wyłączenie gwarancji

14.1 Serwisy zostają udostępnione „takie jakie są”, bez gwarancji, a spółka Google, Podmioty Zależne i Podmioty Stowarzyszone oraz licencjodawcy spółki Google nie udzielają na Serwisy jakiejkolwiek gwarancji.

14.2 W szczególności, Google, Podmioty Zależne i Podmioty Stowarzyszone oraz licencjodawcy spółki Google nie oświadczają i nie gwarantują Użytkownikowi, że:

(A) korzystanie z Serwisów przez Użytkownika będzie spełniało jego wymagania,

(B) Użytkownik będzie mógł korzystać z Serwisów w sposób nieprzerwany, terminowy, bezpieczny i wolny od błędów,

(C) informacje uzyskane przez Użytkownika w wyniku korzystania przez Użytkownika z Serwisów będą precyzyjne i wiarygodne, i

(D) że wady w działaniu lub funkcjonalności Oprogramowania przekazanego Użytkownikowi w ramach Serwisów zostaną usunięte.

14.3 Do Serwisów nie mają zastosowania jakiekolwiek inne warunki, gwarancje lub postanowienia (w tym dorozumiane warunki dotyczące zadowalającej jakości, przydatności do określonego celu oraz zgodności z opisem), chyba że zostało to wyraźnie określone w Warunkach.

14.4 Postanowienia niniejszych Warunków pozostaną bez wpływu na prawa ustawowo przysługujące Użytkownikowi jako konsumentowi, których Użytkownik nie może zmienić ani ich się zrzec na podstawie umowy.

15. Ograniczenie odpowiedzialności

15.1 Postanowienia niniejszych Warunków nie stanowią podstawy do wyłączenia ani ograniczenia odpowiedzialności spółki Google za straty, za które odpowiedzialności nie może zostać wyłączona ani ograniczona zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

15.2 Z zastrzeżeniem ogólnego postanowienia zawartego w punkcie 15.1 powyżej, spółka Google, Podmioty Zależne i Podmioty Stowarzyszone oraz licencjodawcy spółki Google nie będą ponosili odpowiedzialności wobec Użytkownika z tytułu:

(A) wszelkich strat pośrednich lub wynikowych, które może ponieść Użytkownik. Straty te obejmują utratę zysków (bezpośrednio lub pośrednio), utratę renomy lub reputacji przedsiębiorcy lub utratę danych przez Użytkownika;

(B) wszelkich strat lub szkód, które może ponieść Użytkownik w wyniku:

(i) działań podjętych przez Użytkownika w oparciu o przeświadczenie, że reklama jest kompletna, dokładna lub że istnieje, lub w wyniku stosunków lub transakcji pomiędzy Użytkownikiem a reklamodawcą lub sponsorem, którego reklama została zamieszczona w Serwisach;

(ii) zmian, które spółka Google może wprowadzić w Serwisach lub trwałego lub tymczasowego zaprzestania udostępniania Serwisów (lub jakichkolwiek ich części);

(iii) skasowania, uszkodzenia lub niezachowania jakichkolwiek Treści oraz innych danych przechowywanych lub przesyłanych przez Użytkownika w ramach korzystania z Serwisów;

(iii) nieprzekazania Spółce Google precyzyjnych informacji na temat konta;

(iv) niezachowania w tajemnicy i niezabezpieczenia przez Użytkownika hasła i szczegółów dotyczących konta;

15.3 Ograniczenie odpowiedzialności spółki Google wobec Użytkownika, o którym mowa w punkcie 15.2 powyżej będzie miało zastosowanie niezależnie od tego, czy spółka spółka Google została uprzedzona o możliwości wystąpienia takich strat oraz czy powinna była spodziewać się ich wystąpienia.

ekhm 23 stycznia 2012, 12:26

Sprawa jest bardziej skomplikowana. Gdyby to dotyczyło wyników wyszukiwania, to owszem IAI nie mieli by czego szukać, a tak to teoretycznie mają o co zawalczyć. Niemniej mogą odnieść co najwyżej moralne zwycięstwo (choćby w sądzie), ale w końcowym rozrachunku chyba nie będzie to opłacalne – zależy jak to zostanie rozegrane.

Seo-Profi 23 stycznia 2012, 13:00

Masz rację. Z reguły jednak Google reaguje szybko na takie sprawy, dlatego mam coś wrażenie, że chyba problem leży po ich stronie… Nie mówię jednak od razu, że to oni zawinili – też jestem ciekaw, jak to się rozwinie. Przy okazji – “mam nadzieję”, że przed wysłąniem listów i faksów odwiedzili np. taką stronę: http://sb.google.com/safebrowsing/report_error/

Kris 23 stycznia 2012, 13:17

“Z drugiej strony widziałem już sklep na tym skrypcie, który miał domyślnie ukryty tekst – parametr display:none – a jak wiadomo nie jest to zgodne z Wytycznymi Google dla Webmasterów.”

Sebastian, a co ma piernik do wiatraka? Style display:none są często spotykane i jeżeli nie używasz ich do celowego ukrywania tekstu, upychania słów kluczowych celem manipulacji to G się nie przyczepia i jest to dozwolone.

W tym przypadku regulamin G przytoczony przez Ciebie nie ma zastosowania a problem prawny jest bardziej złożony. Gdyby miało to zastosowanie tylko do SERPów to zapewne można byłoby się tłumaczyć, że G stara sie chronić użytkowników i u siebie może oznaczać witryny wedle własnego upodobania ale Google Safe Browsing jest udostępniane jako narzedzie zewnętrzne także dla firefoxa czy chrome i wchodząc na taką “zainfekowaną” stronę nie trzeba wcale korzystać z wyszukiwarki googla.

a swoją drogą to ciekawie wygląda samo google.com
http://www.google.com/safebrowsing/diagnostic?site=google.com
“w ciągu ostatnich 90 dni było w tej witrynie złośliwe oprogramowanie. Została przez nie zarażona następująca liczba domen: 119”
:)

Seo-Profi 23 stycznia 2012, 13:23

Kris, nie masz racji

“Style display:none są często spotykane i jeżeli nie używasz ich do celowego ukrywania tekstu, upychania słów kluczowych celem manipulacji to G się nie przyczepia i jest to dozwolone.”

Nie tak dawno temu robiłem audyt sklepowi internetowemu, który od czerwca znajdował się w filtrze. Rzecz, która wzbudziła mój niepokój była związana właśnie z display:none dla …. tytułów kategorii na stronie. Załóżmy, że mamy w sklepie RTVAGD “Pralki” – i owe “Pralki” były niewidoczne. Poprawa, polegająca na “odkryciu” tytułu spowodowała, że po półrocznej nieobecności w SERPach sklep znowu zaczął pojawiać się na pozycjach sprzed filtru.
Nie wiem, czy było to celowe, raczej nie – ot, webmasterowi nie pasowało, aby się to wyświetlało. To pokazuje jednak, że niekiedy taka “pierdółka” może zaważyć na być albo nie być w Google.

“a swoją drogą to ciekawie wygląda samo google.com”

Dobre :)

Kapsel 23 stycznia 2012, 13:18

Ja to widzę tak, że IAI stara się maksymalnie wykorzystać sytuację do promocji marki (dużo się o nich mówi). Niezależnie czy w sądzie wygrają, czy przegrają, rozgłos mają zapewniony, czego można im tylko pozazdrościć i pogratulować sprawnego wykorzystania sytuacji :)

Inna rzecz, że regulamin Google nie stoi ponad polskim prawem i bym się nim za bardzo nie przejmował w tym przypadku.

Niemniej niezależnie od ewentualnego wyroku w sprawie, IAI już wygrało darmową promocję na dużą skalę :)

Seo-Profi 23 stycznia 2012, 13:29

@Kapsel: Ale i stracili trochę …. Ja nie chciałbym kupować czegokolwiek od kogoś, kto jest – słusznie czy nie – “na bakier” z monopolistą. Ludzie są coraz bardziej ostrożni – nie chcą ryzykować swoich biznesów, nawet, jak to IAI ma rację. OK, dotychczasowi Klienci nie odejdą – ale co z potencjalnymi? Komu uwierzą? To jest pytanie…
Ponieważ sprawa jest nagłośniona dobrze byłoby, aby Google zabrało głos w tej sprawie. Jak IAI ma rację – sporo zyskają – będą mieć, jak mówisz, tanią reklamę – a ponadto wyjdą na firmę, któa “wygrała z Google” :)

zawiedziony 24 stycznia 2012, 16:45

Najpierw spamowanie informacjami o jakims glupim konkursie, a teraz artykuly gdzie opisujesz sytuacje, z ktorymi sie nawet dobrze nie zapoznales. I argumenty, ze kroki prawne nic nie daje bo…iai lamalo wytyczne dla webmasterow i regulamin google? Prosze Cie, przestan sie osmieszac :D Wysylam maila do tworcy planeta-seo zeby usunal Twojego bloga, bo jest po prostu smieciowy. Licze, ze inni sie przylacza :)

Seo-Profi 24 stycznia 2012, 16:52

@zawiedziony – nick jest na miejscu :)

Sugeruję przeczytać wpis, bo po komentarzu widać, że masz coś do mnie, a wpisu nawet nie czytałeś :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *