Wyszukiwarka Google

Hangout z Johnem Muellerem – 29-10-2012

Hangout z Johnem Muellerem z GoogleDzisiaj odbył się kolejny hangout z Johnem Muellerem, który poruszał kwestie związane z widocznością strony w wynikach wyszukiwania Google. Padło, jak zawsze, wiele pytań, z których część poniżej prezentuję i omawiam.

Ile czasu zajmuje Google implementacja wskazówek zawartych w rel=alternative, hreflang=xx?

Google musi odwiedzić strony oznaczone w ten sposób, aby zobaczyć, jakie są powiązania między nimi. A potem należy to wdrożyć – co zająć może kilka dni, ale także i kilka tygodni.

Robimy przekierowanie 301 – sprzedajemy starą domenę?

Nie. Trzymamy ją – „as long as possible”

Czy istnieje coś takiego jak „permanentny ban”?

Google umożliwia „oczyszczenie” domeny – niezależnie od tego, co się z nią działo wcześniej. Ale może się zdarzyć, że oczyszczenie zajmie trochę więcej czasu niż normalnie (John wspomniał np. jakiś czas temu, że recydywa  (kolejny filtr czy ban) wpływa na sposób traktowania próśb o ponowne rozpatrzenie przez SQT – sprawdzają oni prośbę o ponowne rozpatrzenie „dokładniej”…

Czy utrata dostępu do Narzędzi po „odpaleniu” narzędzia do usuwania linków zatrzyma proces „neutralizacji” linków?

Nie.

Czy jest sens kupowania domen z przeszłością?

Kupowanie tylko pod kątem SEO nie jest dobrym pomysłem. Zmienia się właściciel, zmienia się kontent. Co innego, jak kupujemy domenę wraz z biznesem – i zachowujemy kontakt z jej obecnymi Klientami.

Strony mobilne – osobne urle czy responsive web design? Pytanie padło ze strony osoby, która korzysta z Adsense’a. Zauważyła ona, że Pomoc Adsense sugeruje osobne urle, podczas gdy we Wskazówkach dla Webmasterów znajdziemy informację o … responsive web design.

Google dopuszcza dwa sposoby, jednak zdaniem Johna drugi jest lepszy – zwłaszcza w sytuacji, gdy zawartość strony pod wszystkie urządzenia jest taka sama i bazuje na takiej samej strukturze adresów url.

Czy porządek elementów w kodzie strony (nagłówek, content, stopka) jest ważny pod kątem SEO?

Nie.

Czy Google używa ruchu na stronie jako czynnika rankingowego?

Nie – dotyczy to i współczynnika odrzuceń, jak i jakichkolwiek informacji od providerów internetowych („as far as I know” – tak to zostało dokładnie w przypadku ISP powiedziane).

Czy użycie tego samego description może sprawić, że Google ukarze stronę?

Nie. Nawet jak wszystkie strony będą miały takie samo description to Google po prostu zignoruje zapis się tam znajdujący i będzie prezentowało „własny snippet”.

Czy upchanie słów kluczowych w tagu keywords może spowodować problemy dla strony?

John potwierdził to, co powiedział już dawno Matt – że Google ignoruje ten tag („as far as I know”).

Czy Google stworzy własne narzędzie do generowania sitemapy?

Pojawia się pytanie, skoro teraz Googlebot ją już odwiedza to .. dlaczego nie indeksuje wszystkiego? :)

John powiedział też coś, co już dawno zauważyłem – jeżeli strona będzie zoptymalizowana, jeżeli będzie do tego nieduża/średnia (czyli nie mówimy o portalu, ale już o większości sklepów – moim zdaniem) to … nie będzie potrzebowała w ogóle pliku sitemap.xml :)

Przy dużych serwisach problemem jest aktualizacja treści znajdujących się głęboko w serwisie – często właściciela takich stron nie mają ich optymalizowanych, co dodatkowo utrudnia indeksowania zmian. Google, aby dotrzeć do tych stron, musi odwiedzić wcześniej taką ilość „poprzedników”, że bez sitemapy zaktualizowanie znajdujących się tam treści jest często trudne, jak nie niemożliwe wręcz (moja uwaga).

Ważne – rzy stronach na poziomie 100 witryn Google powinien (przy ich oczywiście zoptymalizowaniu) odwiedzać je wszystkie co kilka dni :)

Struktura strony jest inna niż … wskazana w pliku sitemap.xml. Jak zachowa się Google?

W takiej sytuacji Google bardzie weźmie pod uwagę stronę, ignorując zapisy w sitemap.xml („we probably use….).

Czy strona może mieć problem z widocznością w Google z powodu wadliwej struktury sitemap.xml?

John nie spotkał się z taką sytuacją.

Czy Google może odwiedzać stronę główną co tydzień?

Tak, zwłaszcza w przypadku nowych serwisów jest to możliwe. Im serwis bardziej popularny, tym ten czas się skraca – niekiedy Googlebot „wpada na stronę” co kilka minut :)

Czy Google odwiedza strony spamerskie/niskiej jakości rzadziej niż „normalne”?

Nie.

Czy umieszczenie całego kodu strony (w HTML) w jednej linii utrudni Googlebotowi zapoznanie się ze stroną?

Nie.

Czy Google w jakimś stopniu wykorzystuje dane zawarte w cookies?

Nie.

To tyle na dzisiaj. Zachęcam do oglądnięcia zapisu wideo na Youtube :)

Jak macie pytania na następny HO – pamiętajcie o ich zadawaniu na przeznaczonej do tego stronie (z menu można wybrać inne możliwe terminy) lub wpisaniu ich po polsku w komentarzu do tego wpisu. Wtedy ja się nimi zajmę i postaram się uzyskać odpowiedź na poruszane w nich kwestie.

GD Star Rating
loading...
Hangout z Johnem Muellerem – 29-10-2012, Hangout z Johnem Muellerem – 29-10-2012, 6.8 out of 10 based on 5 ratings Hangout z Johnem Muellerem – 29-10-2012

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

dave84 6 listopada 2012, 8:49

„Czy jest sens kupowania domen z przeszłością?”

Odpowiedź mnie rozbawiła, no ale co mógł odpowiedzieć, wiadomo jakie jest stanowisko Google;) Ale prawda jest taka, że zawsze warto kupować domeny ze starszymi linkami. I znowu zwykli webmasterzy słuchając jego będą kilka kroków z tyłu za „spamerami” mającymi tysiące domen z historią hehehe, brawo:)

Sebastian Miśniakiewicz 6 listopada 2012, 8:51

Ale przecież kupno zafiltrowanej domeny „w wyniku Pingwina” nie doprowadzi do jej oczyszczenia tylko dlatego, że napisze się, że jest się nowym właścicielem. To John chciał podkreślić :) – że Pingwin „ma gdzieś” zmiany właściciela – takie podejście jest właśnie wymierzone w tych ‚spamerów”, o których piszesz – teraz nie będą mogli przepisać domeny na wujka, jak wpadną w filtr czy dostaną bana. Popieram Google w tym zakresie – bardzo dobry krok…

dave84 6 listopada 2012, 15:42

W celu wyjścia z filtra zgadzam się z Tobą, często nie warto już robić 301 (zależy jaka tematyka, bo w niektórych warto i być kilka dni wysoko;)), ale jeśli widzimy domenę i miała linki tylko ze stron typu katalog Yahoo to czemu mam jej nie kupić?;) Oczywiście na pałę nie warto wszystkich brać, ale jeśli pokrywa się z branżą jej historia to dobry ruch.

Sebastian Miśniakiewicz 6 listopada 2012, 15:45

Z tym Yahoo to masz rację – ostatnio padło na HO coś, co mnie zaciekawiło, co jednak John potem wyraźnie nie powtórzył – zmiana właściciela domeny w zapisach whois. Odniosłem wrażenie, że Google się na to patrzy i może np. resetować wiek linków dla sytuacji, w której nastepuje zmiana danych właściciela w bazie whois…

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *