Wyszukiwarka Google
15 lutego 2013
Hangout z Johnem Muellerem z Google

Hangout z Johnem Muellerem z GoogleDzisiaj odbył się kolejny hangout z Johnem Muellerem, który poruszał kwestie związane z widocznością strony w wynikach wyszukiwania Google. Padło, jak zawsze, wiele pytań, z których część poniżej prezentuję i omawiam.

Czy pracując z disavow tool’em należy skupiać się tylko na linkach widocznych w Narzędziach?

Widoczne w narzędziach Google dla Webmasterów linki to reprezentatywna próbka domen, które mają wpływ na kształtowanie się pozycji danej strony – zarówno pod względem pozytywnym, jak i negatywnym. Czasami, jak powiedział John, można użyć zewnętrznych narzędzi aby „wspomóc” sobie analizę linków – „analiza linków w Narzędziach to dobry punkt do rozpoczęcia „naprawy”. Ale jednocześnie dodaje, że dzięki zewnętrznym narzędziom czasami łatwiej wychwycić trendy, grupy stron itp.

Moim zdaniem ma to sens – jak ktoś „szalał” z linkami albo zlecił pozycjonowanie jakiemuś „specjaliście” to możliwe, że będzie mu łatwiej wyjść z filtra używając np. Ahrefs’a. Jednak w moich przypadkach do tej pory zawsze wystarczała analiza linków tylko z Narzędzi. Może dlatego, że strony, które wyciągałem z filtra nie zdążyły za bardzo „nabroić”? :)

Czy linki wykluczone w disavow.txt znikają z Narzedzi?

Nic się nie zmieniło w tym zakresie – nie znikają, są w dalszym ciągu (po wykluczeniu) widoczne. Zamieszanie sprzed kilku dni (zniknięcie nawet i ponad 90% linków przychodzących widocznych w Narzędziach) wprowadziło pewne zamieszanie wśród webmasterów w tym zakresie (sam myślałem, że Google zmieniło podejście i postanowiło „ukrywać” te linki), ale szybko okazało się, że Google nie zmieniło podejścia do domen wskazanych w pliku do wykluczenia. Są one po wykluczeniu nadal widoczne w NDW.

Czy Google preferuje Yahoo pod kątem jakości backlinków?

Nie, to są takie same linki, jak inne (oczywiście pamiętajmy o reputacji domeny; John tego nie wspomniał, wychodząc chyba z założenia, że to logiczne)

Jaki wpływ na pozycje strony ma uwzględnienie w sitemap.xml stron, które 1. są przekierowane poprzez 301 na inne adresy 2. stron, które mają w sekcji robots noindex, follow 3. stron, które zwracają kod nagłówka 404 (już nie istnieją)?

Jak umieszczamy w sitemapie jakąś stronę to Google przyjmuje, że chcemy ją zaindeksować. Zatem strony wskazane w punktach 1 do 3 nie powinny znaleźć się w sitemapie.

Jednocześnie wstawienie ich do pliku nie będzie miało negatywnego wpływu na pozycje strony w Google – ale i nie pomoże rankować jej lepiej.

Niektóre z linków widocznych w Narzędziach pochodzą ze zbanowanych domen lub niezaindeksowanych stron (np. linki ze starych, spamerskich katalogów). Czy robiąc plik disavow.txt brac je pod uwagę?

Tak – warto się im przyjrzeć – ponieważ to, że są to np. niezaindeksowane strony nie oznacza, że kiedyś nie ‚wejdą do indeksu”.

Pamiętajmy, że w Narzędziach widać reprezentatywną partie linków – jak mamy jakąś zaspamowaną domene, ale generuje ona nam spory ruch z odnośników, to „pojawi się w Narzędziach”.

Treść na stronie ukryta w zakładkach (przez CSS). Jest OK/unikać?

Ukrywanie treści na stronie (jak wiemy) nie jest wskazane. Ale jak ukrycie jest „sensowne”, user wie, co znajdzie, jak kliknie w konkretne miejsce – a tak mamy w sytuacji użycia na stronie zakładek – to jest to akceptowalne. Podczas HO padło pytanie  odnośnie ukrywania w ten sposób odpowiedzi do pytań. jest to akceptowalne (wiadomo, co będzie w zakładkach), ale … nie mamy pewności, że Google nie zaindeksuje tych odpowiedzi, aby potem … pokazać je w SERPach.

„Nasza strona w dalszym ciągu nie odzyskała pozycji w SERPach. Użyliśmy disavow tool’a – i nic”

John popatrzył się na stronę i … po raz kolejny okazało się, że właściciel zrobił za bardzo pobieżną analizę linków przychodzących. Poprawa jest, ale … „Pingwin nadal rulez”.

Warto pamiętać tutaj, aby zgłaszać pełne domeny – domain:nazwa_domeny (bez http://) – a nie link po linku. Wskazywanie pojedynczych linków jest, według Johna, częstym powodem niewychodzenia z Pingwina i odrzucania próśb o ponowne rozpatrzenie.

„Nasza domena używa zastrzeżonego znaku. Czy może to (negatywnie) wpłynąć na pozycje strony w Google?”

Nie, użycie znaku firmowego nie wpływa negatywnie na pozycję w SERPach. Google nie wchodzi w kwestie prawne.

Na pewno jednak wrzucenie nazwy pomaga w rankowaniu pod frazy brandowe :)

Czy Google bierze pod uwagę zróżnicowanie trafiku (wejścia z wyszukiwarki, odnośników, bezpośrednie) jako czynnik rankujący?

Nie.

Użycie disavow tool’a nie jest gwarancja na wyjście z filtra – należy jeszcze pokazać chcęć naprawienia „szkody”

Google stara się unikać sytuacji, w której kupujemy linki, spadamy (filtr), i aby wyjść z niego.. wgrywamy TYLKO plik i jest „po sprawie”. Cieszę się, że końcu zostało to wyraźnie powiedziane – jak się „zgrzeszyło” trzeba odbyć prawdziwą pokutę, a nie tylko szybko „kupić rozgrzeszenie”.

No, to tylko pokazuje, że trzeba jeszcze bardziej dbać o linki i że SEO staje się bardziej trudne.

Jak macie pytania na następny HO – pamiętajcie o ich zadawaniu na przeznaczonej do tego stronie (z menu można wybrać inne możliwe terminy) lub wpisaniu ich po polsku w komentarzu do tego wpisu. Wtedy ja się nimi zajmę i postaram się uzyskać odpowiedź na poruszane w nich kwestie.

GD Star Rating
loading...
Hangout z Johnem Muellerem - 15-02-2013, Hangout z Johnem Muellerem - 15-02-2013, 9.3 out of 10 based on 4 ratings Hangout z Johnem Muellerem - 15-02-2013
O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

Gościu 16 lutego 2013, 11:24

Czy po zastosowaniu rel canonical mam się przejmować, jeżeli w site nadal pojawiają się duplikaty podstron kanonicznych?

Sebastian Miśniakiewicz 16 lutego 2013, 11:43

Tak – bo bot musi je znowu odwiedzić, aby „ustawić” kanoniczną wersję strony. Po pewnym czasie duplikaty znikną.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *