Filtry, bany, Search Console

Google przenosi linki z jednej domeny na drugą w Search Console – przez link nofollow ?

karaDzisiaj jeden z czytelników poinformował mnie o zaobserwowanym przez niego zjawisku.

Domena A dostałą filtr algorytmiczny.

Właściciel postanowił zatem – co się często zdarza – zakupić domenę B, aby postawić na niej ten sam content (treść).

W tym celu usunął treść z domeny A, pozostawiając na niej tylko jedną stronę, której kod wyglądał następująco:

Kod strony

W kodzie domeny A znajduje się link do domeny B – aby osoby, które kojarzą stary adres strony, mogły przejść na nowy serwis – domenę B. Link prowadzący do domeny B jest nofollow.

Efekt zastosowanego rozwiązania?

Domena B nie może się „wybić w Google”.

Nasuwa się pytanie: „Czy Google przeszło za linkiem nofollow, czy powiązało ze sobą fakt, że obydwie domeny są przypisane do jednego właściciela? 

Linki przychodzące w Search Console do domeny A widoczne dla domeny B

Spotkałem się już z sytuacją, w której filtr przechodził na nową domenę w sytuacji, kiedy pojawiała się na niej ta sama treść co na domenie B – i to mnie nie zdziwiło.

Tutaj dziwić może fakt, że w Search Console dla domeny B pojawiły się linki prowadzące do … domeny A !

Nasuwa się zatem kolejne pytanie: Czy Google nie analizuje domen jednego właściciela w Search Console?

Dodam, że oficjalne stanowisko jest takie, że … nie.

Pozycja domeny B w Google

Oczywiście pozycja domeny B w Google nie zmieniła się – jest niezmiernie taka sama – na poziomie charakterystycznym dla domeny A

Spotkaliście się może z opisaną we wpisie sytuacją?

Dodam, że obydwie domeny są dodane do jednego konta w Search Console.

GD Star Rating
loading...
Google przenosi linki z jednej domeny na drugą w Search Console - przez link nofollow ?, Google przenosi linki z jednej domeny na drugą w Search Console - przez link nofollow ?, 10.0 out of 10 based on 5 ratings Google przenosi linki z jednej domeny na drugą w Search Console - przez link nofollow ?
napisał/a 1322 artykułów na rzecz Bloga SEO

Działaniami z zakresu SEO zajmuję się nieprzerwanie od 2008 roku - swoje usługi świadczę w Polsce oraz na rynkach anglo- i niemieckojęzycznych. W 2010 roku roku założyłem pierwszego bloga SEO (na którym mam przyjemność Ciebie gościć) skierowanego stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam zmiany w algorytmie oraz publikuję wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google. Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC.

Opinie i Komentarze

Kuba 4 kwietnia 2016, 18:31

Robiłem taki myk dla jednego klienta. Postawiłem nową stronę na starej domenie. Po kilku miesiącach stało się jasne, ze są filtry algorytmiczne na niektóre frazy.kupiliśmy nowa domenę i żeby nie tracić ruchu Direct zrobiłem to samo czyli umieściłem link do nowej na starej i jak dobrze pamiętam dałem nofollow bo o 301 nie moglo być mowy. W efekcie ta sama strona na nowej domenie zachowywała się prawie tak samo jak stara ukarana. Musiałem dokladnie pousuwać wszelkie linki od i DO starej domeny i dopiero wtedy zaczęła rosnąć reputacja. Ruch Direct rozwiązałem inaczej. Ktos zgadnie?

Sebastian Miśniakiewicz 4 kwietnia 2016, 18:42

Też miałeś obie domeny w Search Console na jednym koncie?
PS
Na razie nie zgaduję – ciężki dzień, nie mam pomysłu wieczorową porą :)

Kuba 4 kwietnia 2016, 22:10

Tak, jedno konto GSC i GA, ten sam registrar i ten sam hosting. Domena dorobiła się filtrów będąc na innym hostingu. Wraz postawieniem nowej strony został zmieniony hosting. Żeby przekierować ruch direct umieściłem na starej domenie logo firmy z linkiem do SERPów pod nazwą firmy. Działa to dobrze.

AdamD 4 kwietnia 2016, 18:48

Sprawa jest banalna. Po pierwsze usunięcie treści z A nie spowodowało usunięcia tej treści z „kopii” oraz „archive”. Po drugie w podobnej sytuacji doradzałem klientom aby nowy adres www był w formie nie klikalnego obrazka (nawet nie tekstu). Po drugie zapewne klient ma stronę na tym samym IP (te same dnsy), zapewne wpakował w GSC na tym samym koncie i na 99,9% podpiął GA z tego samego konta. I dam sobie rękę uciąć, że w kontakcie domeny B dał tego samego maila (może nawet w postaci @domenaA). To ostatnie też odradzam. A co oficjalnie pisze google nie ma znaczenia z rzeczywistością i to nie po raz pierwszy. Swoją drogą poszukał bym też innych wspólnych elementów (pliki na serwerze).

Sebastian Miśniakiewicz 4 kwietnia 2016, 18:54

Tak, nieklikalny obrazek jest lepszy – jednak biorąc pod uwagę, że Google czyta grafikę obawiam się, że obecnie „by to nie przeszło” …

LIKOM 4 kwietnia 2016, 19:38

Uzupełnię: mail jest inny. Stara strona została wyindeksowana w GSC i po 3 dniach dopiero włączona na nowej domenie. Kodu analytics nie było na starej. I na nowej na razie nie ma. Jedyne wspólne cechy to hosting i to samo konto w GSC.

AdamD 4 kwietnia 2016, 20:13

a co jest w archive? po 3 daniach moga byc jeszcze stare strony z tym samym kontentem co nowe

Sebastian Miśniakiewicz 4 kwietnia 2016, 20:22

Masz rację – osobiście obstawiam jednak podpięcie pod to samo konto w Search COnsole obydwu domen

Sebastian 10 kwietnia 2016, 12:45

Moim zdaniem Google powiązało obie domeny przez tą samą treść. Na nową domenę trzeba by dodać nową lub modyfikonwaną treść aby obie domeny nie zostały powiązane.

Sebastian Miśniakiewicz 10 kwietnia 2016, 14:25

OK – tylko przeniesienie linków jest bezsensu ….

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz inne wpisy z tej kategorii