Optymalizacja stron
9 września 2010

No i mamy kolejne ułatwienie dla użytkowników Internetu ze strony Google. Dzisiaj debiutuje oficjalnie Google Instant – funkcjonalność (dostępna na razie dla wybranych przeglądarek na stronie google.com), która  prezentuje wyniki wyszukiwania już  w trakcie jego wpisywania do wyszukiwarki, od razu wyświetlając relewantne rezultaty. Według testów Google takie rozwiązanie to przede wszystkim wygoda dla użytkownika, ale i znaczna oszczędność czasu – zyskujemy od 2 do 5 sekund na wyszukiwaniu, co dla osób, które korzystają z wyszukiwarek bardzo często, może przełożyć się na znaczne oszczędności czasowe.

Jak to wpłynie na branżę SEO, zwłaszcza w kontekście wyszukiwania fraz z tzw. „długiego ogona”? Część ludzi z pewnością szybciej będzie kończyła wyszukiwanie – świadomie lub nieświadomie. To z kolei doprowadzi do sytuacji, gdzie … powoli możemy wrócić do popularności krótszych fraz i dalszym, po update’cie algorytmu Mayday, zmarginalizowaniu długiego ogona. Po prostu z podpowiedziami Google nie będzie sensu pozycjonować strony pod frazę 6=wyrazową – bo z każdym kolejnym wyrazem będzie malało prawdopodobieństwo, że użytkownik „dotrwa” do 6 słowa. Nie od dzisiaj jest wiadomo, że internauci to „leniwy naród”.

Google na pewno to przetestowało (zwłaszcza na rodzimym rynku) – zobaczymy, jak to się przyjmie w naszym kraju. Już za kilka tygodni będziemy mogli się o tym naocznie przekonać. Jedna rzecz jest pewna – jest to kolejna zmiana, która wpłynie na wzrost znaczenia serwisów o wysokiej jakości merytorycznej w SERPach.

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii