Wyszukiwarka Google
1 lutego 2011

Niekiedy przeglądając w Narzędziach Google dla Webmasterów informacje o naszej witrynie możemy ze zdziwieniem znaleźć informację o … stronie, której nie ma w serwisie. Sprawdzając” znaleziony adres w wyszukiwarce trafiamy w „pustkę” – dostajemy informację, że taka strona nie istnieje. Co jest tego przyczyną – co robić?
Zaistniała sytuacja może mieć kilka powodów.
W sieci mogą istnieć linki, kierujące do nieistniejących stron naszego serwisu. Bardzo często „oskarżamy” o zaistnienie takiej sytuacji Google, a tymczasem … sami robimy sobie „na złość”, wrzucając błędne adresy np. na aukcje internetowe. Jak wiadomo Google zaindeksuje strony m.in. w sytuacji, gdy prowadzą do niej linki z innych, zewnętrznych serwisów. Nie wszyscy jednak wiedzą, że wyłączenie w robots.txt albo w meta tagu dostępu robota Google do takiej strony minie się z celem w sytuacji, gdy ktoś umieści „gdzieś w Internecie” do niej link – do (już nie istniejącej) strony.
Inna możliwość wystąpienia opisanej w temacie sytuacji związana jest z … błędami w strukturze serwisu. Możemy być w trakcie zmian, które polegają też na zmianie adresów url. W praktyce oznacza to, że zmienia się nam struktura serwisu i aby poinformować Google o zaistniałych zmianach musimy wgrać nową mapę do Narzędzi oraz ustawić odpowiednie przekierowania 301 (aby serwis był widoczny w innych wyszukiwarkach plus aby przyspieszyć indeksację nowej struktury serwisu przez Google).
Niekiedy jednak, zwłaszcza przy dużych, rozbudowanych serwisach, może zdarzyć się, że coś zepsujemy w .htaccessie i niektóre adresy nie zostaną przekierowane lub też Google nie zaindeksuje nam wszystkich stron z sitemapy. W takiej sytuacji dobrze jest ustawić przekierowanie 301 z nieistniejącego adresu na stronę główną domenę.
Na koniec warto wspomnieć, że każda, zwłaszcza gruntowna zmiana struktury adresów może spowodować okresowe fluktuacje lub nawet spadek serwisu w SERPach (czy wręcz z nich „wylecenie”). Jednak w średnim i długim okresie czasu witryna, jeżeli jest wartościowa, powinna odbudować swoją pozycję sprzed wejścia zmian w życie.

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii