Wyszukiwarka Google
5 lipca 2011

Wczoraj testowałem używanie &pws=0 w wynikach wyszukiwania (umożliwia, po dopisaniu, ominięcie personalizacji Google bez wylogowywania się z konta czy czyszczenia cookies). Zauważyłem wtedy, że po wpisaniu pewnej frazy widzę te same strony, jedna pod drugą.

Myślałem, że „coś jest nie tak” – a tutaj widzę, że nie tylko ja zaobserwowałem podobne zjawisko. Przy czym ja widziałem te wyniki jeden pod sobą, a tutaj mamy do czynienia z sytuacją, gdzie te same filmy na YouTube występują … i na pierwszej stronie, i na drugiej.

 

Podwójne wyniki w wynikach wyszukiwania Google

Czy ktoś z Was zaobserwował już takie zjawisko? Nie chodzi o większą ilość podstron danego serwisu w SERPach, ale o ten sam adres.

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

Wilk 5 lipca 2011, 18:00

Mignęło mi kilka razy dla wyników zwykłych (bez miniatur). Czasem sie tak zdarza, ale jesli wiecej osob widzi w krotkim czasie na roznych frazach to juz dziwnie.

Szybki obiad 5 lipca 2011, 18:27

Bardzo ciekawe, a dla jakich jeszcze fraz zauważyłeś lub inni zauważyli podobne zjawisko i czy występuje to tylko w przypadku filmów?

Seo-Profi 6 lipca 2011, 7:54

Np. dla „blog seo profi”. Zauważyłem to przez przypadek, ponieważ chciałem sprawdzić sobie różnicę między tym, co widzę będąc zalogowanym do Googla a po wyłączeniu personalizacji wyników – przez dodanie do adresu url &pws=0

mr_zola 6 lipca 2011, 8:07

ja niedawno zauważyłem to w Bing

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii