Optymalizacja stron, Wyszukiwarka Google

Google coraz lepiej radzi sobie z upychaniem słów kluczowych

Analizując ostatnie wątki, jakie pojawiają się na Forum Pomocy Google dla Webmasterów można odnieść wrażenie, że Google wprowadziło jakąś zmianę, dzięki której lepiej wychwytywane są strony, które w celu podniesienia widoczności w wynikach wyszukiwania Google stosują „proste” techniki łamiące Wytyczne, jak np. upychanie na stronie słów kluczowych.

Takie wątki jeszcze do niedawna nie należały do częstych zjawisk – obecnie nie ma praktycznie dnia, kiedy nie pojawiają się na Forum.

Zobaczymy, jak to się skończy. Czekam z niecierpliwością, kiedy strony o mizernej treści, które pojawiły się po Pandzie na wysokich pozycjach, znikną z SERPów. Obserwując jednak zmiany, jakie zachodzą (ich dynamikę) w algorytmie w tym orku mam wrażenie, że sztab programistów już nad tym pracuje…

 

GD Star Rating
loading...

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Wilk 13 października 2011, 15:17

Póki co to Google w tym tygodniu zrobiło sporą czystke w domenach regionalnych, też tych zadbanych.

Seo-Profi 13 października 2011, 15:20

Hm… No właśnie – zbieg okoliczności, czy zmiana postrzegania domen regionalnych – zobacz pkt 16) wywiadu z Guglarzem sprzed roku, z sierpnia – https://blog.seo-profi.pl/wywiad-z-guglarzem/

Moim zdaniem tutaj się nic nie zmieniło – tylko po prostu Google zaczęło bardziej krytycznie patrzyć się na takie strony – umieszczone na regionalkach serwisy rzadko są zadbane pod kątem ich zgodności z Wytycznymi Google dla Webmasterów….

Wilk 13 października 2011, 15:36

Tyle, ze widzę w serpach ewidentne spamy na regionalnych, które trzymają się dobrze – oberwały głównie domeny z unikalną treścią, w tym też firmowe.

Seo-Profi 13 października 2011, 15:40

No cóż, Google to „tylko algorytm”. Nigdy nie będzie tak, że SERPy będą w 100% czyste. Chociaż patrząc się na kończący się rok, powinno być coraz lepiej – niedługo bariera wejścia do SEO biznesu się podniesie, co wyeliminuje „pozycjonerów”, którzy nie wiedzą, co to są Wytyczne, a tylko świetnie znają różne systemy wymiany linków czy xrumera…

piobywatel 14 października 2011, 10:47

Z całym szacunkiem, ale od razu widać, że jesteś typowym teoretykiem w SEO.
Jakkolwiek strona z danego wątku nieco nagina tzw. wytyczne, to wyleciała ona tylko dlatego, iż jest subdomeną gliwice.pl.
Gdybyś zajmował się SEO w praktyce i miał rzeczywistych klientów, wiedziałbyś, że niektóre regionalne strony (nawet te zupełnie niepozycjonowane!) wyleciały w otchłań z powodu najprawdopodobniej błędu Google.

Seo-Profi 14 października 2011, 11:03

To Twój punkt widzenia. Ja trzymam się tego, co powiedział Guglarz w wywiadzie, który pokazał się na moim blogu. Jest różnica między domenami regionalnymi a subdomenami prosta – za subdomeny odpowiadasz Ty, tak, jak za swoją domenę. A za błąd gliwice.pl regionalki nie powinny „oberwać” ponieważ są sprzedawane jako oddzielne domeny, z możliwością rejestracji ich na różne podmioty.

piobywatel 14 października 2011, 13:19

Sprawa wygląda tak, że gliwice.pl nie jest „pełnoprawną” domeną obsługiwaną przez „Naukową i Akademicką Sieć Komputerową” (NASK), a jest obsługiwana przez Centrum Komputerowe Politechniki Śląskiej.
Problemy ze stronami są również dla takich subdomen, jak: wroc.pl (Politechnika Wrocławska), lublin.pl (LubMAN UMCS), poznan.pl (Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza), krakow.pl (ACK Cyfronet AGH), gda.pl (Centrum Informatyczne TASK) i pewnie parę innych.

Skoro jesteś „Najlepszym współtwórcą” na forum googlowym i masz lepszy kontakt do Kaspara, to w imieniu właścicieli wielu subdomen w powyższych adresach, napisz do niego, że problem jest bardziej poważny, niż to, że ktoś sobie 5 razy w stopce umieści słowo kluczowe.

Kaspar 14 października 2011, 14:01

Wiele ostatnich dyskusji, zarówno na PiO jak i na Forum Google dla Webmasterów kręci się co prawda wokół domen regionalnych, jednak celem naszych ostatnich działań nie są żadne konkretne domeny tylko zaplecza. Moje 3 grosze ;)

Seo-Profi 14 października 2011, 14:04

Dzięki Kaspar za „3 grosze” :)

piobywatel 14 października 2011, 14:17

Kaspar: celem są zaplecza, a eliminujecie strony firmowe, nawet de facto niepozycjonowane, które mają unikalną wartościową treść, ale mają tego pecha, że nie znajdują się na domenie, obsługiwanej przez NASK.
Świetnie.

bceuropa 14 października 2011, 14:50

@pioobywatel – poproś każdego, którego wartościowa domena nie naruszająca wytycznych ucierpiała w wyniku ostatnich banów, aby napisał na Forum dla Webmasterów. Pewnie wielu Forumowiczów się chętnie przyjrzy i spróbuje ocenić, czy Twoje przypuszczenia mają uzasadnienie.

piobywatel 14 października 2011, 15:35

Masz już tam dwie strony, może nie najpiękniejsze i do paru rzeczy można się przyczepić, ale:
1. kantor.krakow.pl
Wyleciał spoza 1000 wyników na „kantor kraków”, ale nadal jest na pierwszej pozycji na „kantor wymiany walut kraków”.

2. fotografiaslubna.lublin.pl
wyleciał na „fotografia ślubna lublin”, ale jest w top10 na „fotografia slubna lublin” (bez pl-literek).

Problem jest „systemowy”, więc podawanie poszczególnych adresów nie ma sensu.

Seo-Profi 14 października 2011, 16:07

fotografia upycha słowa kluczowe – to nie jest dobry przykład. jeżeli uważasz, że ta strona zasługuje na wysokie pozycje w SERPach to jesteś w błędzie – przecież za takie coś dostaje filtr. jestem pewien, że jak właściciel zgłosi prośbę o powtóne rozpatrzenie otrzyma w odpowiedzi info o tym, że „zostały podjęte ręczne działania” związane ze złamaniem Wytycznych

„Kantor” ktoś analizował na Forum – chodziło chyba o strony-klony…

piobywatel 14 października 2011, 16:26

To, co ja uważam, że powinno być wysoko nie ma znaczenia:).

Chodzi o to, że na niektóre frazy te strony są wysoko, a na niektóre nie ma ich w 1000. Bo filtr (np. minus 30 pozycji) przychodzi najczęściej na wszystkie frazy, a nie tak wybiórczo, w dodatku kompletnie(!) wyrzucając z indeksu.

Co do kantoru, to nie strony-klony, a użycie tych samych tekstów np. w katalogach. Ale to też żaden problem, skoro, powtórzę, na „kantor wymiany walut kraków” strona jest na pierwszej pozycji.

I nie, to nie są jakieś „okresowe wahania pozycji”, które trzeba przeczekać. Takie coś wygląda zupełnie inaczej, o czym wie większość praktykujących pozycjonerów…

Seo-Profi 14 października 2011, 18:27

@pioobywatel: odnośnie przesłanego adresu.
Faktycznie, dla krótszej frazy jest TOP1, dla dłuższej nie ma.
Jednak ta krótsza fraza daje nam SERPa będącego połączeniem wizytówki z SERPem, w dodatku jest ona łatwiejsza do wypromowania niż ta długa – porównaj sobie np. allintitle dla tych obu fraz. Jak wizytóka jest dobrze zrobiona, to może wejść tak wysoko, jak w tym przypadku.
Wpisując nazwę firmy i miasto jest TOP1. Wprawdzie Yahoo jest kiepskie do BL (są lepsze narzędzia), ale skoro Y pokazuje ich zero – to to tylko potwierdza tezę, że strona pokazuje się na mapce – i dlatego jest widoczna dla jednej frazy, a nie jest dla drugiej. Trzeba byłoby sprawdzić mapkę – zapewne jest ustawiona pod tę dwuwyrazową.
Moim zdaniem wszystko jest OK – nie widzę tutaj wpływu „złego Google”…

Wobi 14 października 2011, 17:06

Cześć Sebastian,

zgodnie z obietnicą sprawdziłem swoje strony postawione na domenach regionalnych. Nie odnotowałem żadnych zmian w statystykach. Lament PiOzycjonerów należy zatem traktować jako zwykłe niezrozumienie wariabilizmu i postępowania Google. Nie ma się czym przejmować.

Seo-Profi 14 października 2011, 17:13

Dzięki Wobi.
Może ktoś jednak wyśle – niesłuszny filtr ma prawo się pojawić. No, ale na razie nie mam co analizować :(

piobywatel 14 października 2011, 18:55

Po pierwsze, skoro używasz Y., to sprawdzaj przez „linkdomain:domena.pl”.

Po drugie, mapka nawet nie jest „przejęta”, nie mówiąc o jakiejkolwiek optymalizacji. Poza tym, czasem Google automatycznie dodaje dane adresowe do organicznego linka i nie wynika to z jakiejkolwiek optymalizacji.

Po trzecie wreszcie, naprawdę przeleć wszystkie strony SERP-ów i zobacz, że tej strony tam nie ma! W całym 1000 nie ma!

Ile mam znaleźć podobnych przypadków, żebyś stwierdził, że to się stało na masową skalę?

Seo-Profi 14 października 2011, 19:08

Y nie używam już od dawna. Są lepsze programy do tego. Linki są do bani – więc jak Google „uwaliło” te strony to i tej się dostało. A czemu dla jednej frazy a nie dla wszystkich – dla jednej wyświetla się mapka. To moja teoria.
Taka ciekawostka – dwa lata temu na SemCampie Guglarz powiedział ciekawą rzecz – na forach i blogach pozycjonerzy pisali, że Coffeina weszła, że WIDZĄ ZMIANY W SERPACH – a ona weszła już pół roku wcześniej. I przegapili to…
To pokazuje, że branża SEO potrafi się mylić. Nie jest wykluczone, że rozbicie tej strony na czynniki pierwsze znalazłoby coś jeszcze – ja widzę na chwilę obecną problem z linkami. Jak zniknęły – to i pozycja strony musiała spaść. SWLami się daleko nie zajedzie.

Seo-Profi 14 października 2011, 19:10

Aha, nie mówię, że nie ma masowej sprawy. Jednak i wiele stron jest tworzonych masowo. Jak masowo ktoś używa SWLa jakiegoś i Google go namierzy – to nic dziwnego, że strony lecą – skoro poleciały BL do nich prowadzące. Albo nie poleciały – tylko straciły na mocy.
Nie widziałam na razie żadnej dobrej strony, z dobrymi linkami, która by poleciała :)

piobywatel 14 października 2011, 19:36

Dobra, ode mnie koniec. Jakiś czas temu stwierdziłem, że z teoretykami SEO nie rozmawiam. Żałuję, że dałem się wciągnąć w zbędne dyskusje.
Szkoda tylko, że Kaspar jest przekonany, iż ich algorytmy działają tak wspaniale, a wycinają porządne strony.

Seo-Profi 14 października 2011, 19:51

Skoro jesteś praktykiem, powinieneś wiedzieć, że zbanowanie/przestanie uwzględniania zaplecza powoduje spadek BL, a to przekłada się na spadek danej strony w SERPach.
Wobi sprawdził swoje strony, które i ja znam – mają się dobrze. Dobra treść na nich to podstawa.
Jestem ciekawy, w którą stronę „to wszystko” pójdzie. Dzięki za dyskusję – ja nie żałuję – widać, że wierzysz w to, co piszesz i piszesz to z klasą – inaczej dyskusja nie ma sensu.
Powodzenia z Twoimi stronami!

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *