Na co zwracać uwagę zawierając umowę o pozycjonowanie strony – najczęstsze błędy formalne

AKGK-logo-kancelariiWskazane w artykule błędy formalne mają zastosowanie w umowach, jakie firmy podpisują między sobą – nie tylko umowach dotyczących pozycjonowania stron. Bardzo często wynikające z tych błędów problemy wynikają z niedopilnowaniem często oczywistych kwestii.

Adwokat Dariusz Gradzi zwraca uwagę na podstawowe kwestie, które należy mieć na uwadze na etapie zawierania umowy.

Niewłaściwe oznaczenie strony umowy

  1. Przy zawieraniu umowy kluczowe znaczenie ma prawidłowe oznaczenie jej stron.
  2. Dotyczy to przede wszystkim nazwy (firmy) kontrahenta. W języku potocznym dla określenia przedsiębiorstwa danego podmiotu gospodarczego używamy terminu „firma”. Należy pamiętać, że w języku prawnym, termin „firma” oznacza nic więcej, jak tylko nazwę określonego podmiotu. „Firmą” jest np. nazwa Orlen S.A., nazwa Comarch S.A.). W szczególności terminu „firma” nie można używać w kontekście, który sugerowałby że dana umowa została zawarta pomiędzy firmą X i Y.
  3. Niezbędne jest także poprawne oznaczenie formy prawnej kontrahenta – czy jest to spółka prawa handlowego (np. spółka jawna, akcyjna, z ograniczoną odpowiedzialnością), stowarzyszenie lub fundacja. Nie można tutaj bazować wyłącznie na oświadczeniu kontrahenta, czy nawet danych z jego strony www. Poprawną nazwę (firmę) możemy ustalić w Krajowym Rejestrze Sądowym, za pośrednictwem witryny https://ems.ms.gov.pl/krs/wyszukiwaniepodmiotu. Począwszy od 2012r. moc prawna odpisów aktualnych uzyskanych za pośrednictwem tej witryny została zrównana z odpisami aktualnymi KRS uzyskanymi bezpośrednio w sądzie i opatrzonymi pieczęciami sądu. Dane te znajdziemy w Dziale 1, Rubryce 1 odpisu KRS.
  4. Powyższe uwagi dotyczą także przedsiębiorców będących osobami fizycznymi. W tym przypadku, prawidłowego oznaczenia nazwy (firmy) należy szukać w tzw. Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej pod adresem https://prod.ceidg.gov.pl/CEIDG/CEIDG.Public.UI/Search.aspx.

Niewłaściwa reprezentacja stron umowy

  1. Problem z niewłaściwą reprezentacją stron umowy dotyczy głównie osób prawnych (tj. spółek, stowarzyszeń, fundacji).
  2. Poprzez „reprezentację” należy rozumieć czynność zawierania umowy – mówiąc w uproszczeniu – „w imieniu” np. spółki, stowarzyszenia.
  3. Przez niewłaściwą reprezentację stron umowy, należy rozumieć sytuację, w której zostaje ona zawarta przez osoby do tego nieuprawnione lub niezgodnie ze sposobem reprezentacji.
  4. Osoby nieuprawnione to np. osoby niebędące członkami zarządu.
  5. „Sposób reprezentacji” dotyczy zaś wymogu uczestnictwa jednej lub kilku osób przy zawieraniu umowy „w imieniu” danego podmiotu, tj. np. dwóch członków zarządu działających łącznie, członka zarządu działającego łącznie z prokurentem, dwóch prokurentów działających łącznie.
  6. Osoby uprawnione do reprezentacji podmiotu wpisanego do Krajowego Rejestru Sądowego można ustalić pod adresem https://ems.ms.gov.pl/krs/wyszukiwaniepodmiotu w Dziale 2, Rubryka 1, Podrubryka 1 pobranego odpisu KRS.
  7. Sposób reprezentacji możemy ustalić pod tym samym adresem w Dziale 2, Rubryce 1 odpisu KRS.
  8. Wszelkie wady w zakresie reprezentacji lub sposobu reprezentacji skutkują nieważnością umowy.
  9. Należy także pamiętać, że jeżeli umowa jest zawierana przez pełnomocnika, należy w każdym wypadku wymagać dostarczenia pisemnego dokumentu pełnomocnictwa. Jeżeli np. umowa zawierana jest w formie aktu notarialnego, to konieczny jest dokument pełnomocnictwa w formie aktu notarialnego. Kolejną istotną rzeczą jest weryfikacja, czy osoby które złożyły podpisy pod pełnomocnictwem, działając jako reprezentanci danego podmiotu, były do tego uprawnione i uczyniły to zgodnie z zasadami reprezentacji podmiotu reprezentowanego.

Brak zawarcia umowy na piśmie

  1. Przepisy prawa nie przewidują żadnej formy dla zawarcia umowy o pozycjonowanie strony www.
  2. Prawnie skuteczne będzie zatem zawarcie takiej umowy wyłącznie w formie ustnej. Dla uniknięcia wątpliwości pożądane jest każdorazowe sporządzenie pisemnej umowy, gdzie precyzyjnie zostaną określone prawa i obowiązki stron.

Sprzeczność umowy z prawem lub obejście prawa przez umowę

  1. Treść umowy o pozycjonowanie strony www nie może być sprzeczna z obowiązującymi przepisami prawa. Tytułem przykładu – zgodnie z art. 483 kodeksu cywilnego nieważne będzie zastrzeżenie kary umownej na wypadek niezapłacenia w terminie wynagrodzenia za pozycjonowanie strony www, ponieważ kara umowna może dotyczyć tylko niewykonania zobowiązania niepieniężnego.
  2. Z kolei umowa obchodzi prawo, gdy czynność taka pozwala na uniknięcie zakazów, nakazów lub obciążeń wynikających z przepisów ustaw.
  3. Jeżeli umowa jest sprzeczna z prawem lub ma na celu jego obejście, jest ona nieważna.

Sprzeczność umowy z tzw. zasadami współżycia społecznego

  1. Poprzez „zasady współżycia społecznego” należy rozumieć powszechnie uznawane wartości i reguły moralne, odnoszące się do stosunków międzyludzkich.
  2. Tytułem przykładu można tutaj podać zastrzeżenie w umowie niegodziwie wysokiego odszkodowania, nieadekwatnego do okoliczności danej sprawy, czy też zawarcie umowy w celu przestępczym.
  3. Sprzeczność umowy z zasadami współżycia społecznego pociąga za sobą jej nieważność.

Wady oświadczenia woli

  1. „Oświadczenie woli” stanowi konieczny element każdej czynności prawnej (np. do zawarcia umowy wymagane jest złożenie przez co najmniej dwie osoby zgodnych oświadczeń woli, które w przypadku umowy sprzedaży dotyczą m. in. przedmiotu sprzedaży oraz jego ceny).
  2. Z kolei „wady oświadczenia woli” wskazują w jakich okolicznościach pewne stany wiedzy lub psychiczne człowieka, które towarzyszą np. zawieraniu przez niego umowy, wpływają na jej ważność.

Polskie prawo przewiduje następujące wady oświadczenia woli:

stan wyłączający świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli

Stan ten zachodzi, gdy osoba zawierająca umowę miała zaburzenia psychiczne (bez znaczenia tutaj jest, czy miały one charakter trwały, czy przejściowy). Stan ten zachodzi także, jeżeli umowa została zawarta pod wpływem nacisku zewnętrznego – przymusu fizycznego.

pozorność

Z pozornością umowy mamy do czynienia, jeżeli strony umowy postanowiły potajemnie, że nie wywoła ona skutków prawnych. Tytułem przykładu – X zawarł umowę sprzedaży auta z Y i potajemnie porozumiał się z nim, że nie wywrze ona skutków prawnych w rzeczywistości, tj. że auto dalej będzie własnością X. Taka pozorna umowa sprzedaży może mieć na celu np. uniknięcie egzekucji komorniczej auta, która jest prowadzona przez wierzycieli z majątku X, a która byłaby przeprowadzona, gdyby jej nie zawarto.

błąd

Z błędem po stronie osoby, która zawiera umowę mamy do czynienia, gdy dotyczy on treści tej umowy oraz jest istotny. Przykładowo, z błędem mamy do czynienia, jeżeli cena w umowie zostanie oznaczona pomyłkowo albo ktoś kupił oprogramowanie komputerowe sądząc, że jest ono oryginalne, podczas gdy faktycznie jest to kopia.

podstęp

Jest on szczególnym rodzajem błędu opisanego powyżej. Podstęp strony umowy ma na celu świadome wprowadzenie kontrahenta w błąd lub utwierdzenie w nim błędnego przekonania w celu zawarcia umowy.

groźba

Poprzez „groźbę” należy rozumieć zapowiedź wyrządzenia komuś niegodziwości, w przypadku gdyby nie zawarł on umowy. Zawarciem umowy pod wpływem groźby będzie podpisanie umowy o pozycjonowanie strony www na niekorzystnych warunkach finansowych, jeżeli kontrahent zagroził, że jeżeli tego nie zrobimy, złoży doniesienie do organów ścigania o popełnionym przez nas przestępstwie skarbowym.

Skutki prawne wad oświadczeń woli

Jeżeli chodzi o skutki prawne powyżej opisanych wad oświadczenia woli, to w przypadku „braku świadomości i swobody” oraz „pozorności” umowa jest bezwzględnie nieważna.

Z kolei jeżeli umowa została zawarta pod wpływem „błędu”, „podstępu” lub „groźby”, to do „wycofania” się z umowy, która jest ważna, wymagane jest złożenie tzw. „oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli”. Należy to uczynić drugiej stronie umowy w terminie jednego roku od wykrycia błędu lub ustania stanu obawy w razie groźby.

Brak zdolności do czynności prawnych strony

Poprzez „zdolność prawną” należy rozumieć zdolność do uczestniczenia w „obrocie prawnym” jako podmiot praw lub obowiązków. Jest to- najogólniej rzecz ujmując- zdolność np. do bycia stroną umowy. Zdolność prawną każdy człowiek uzyskuje w chwili urodzenia. Spółki prawa handlowego zdolność prawną uzyskują co do zasady w momencie wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego.

Przez „zdolność do czynności prawnych” należy rozumieć zdolność do dokonywania czynności prawnych (np. zawierania umów) samemu. W czasie gdy podmiot nie ma tej zdolności, a posiada zdolność prawną, zastępuje go przy zawieraniu umowy ktoś inny – np. rodzic nieletniego dziecka. Umowę w tym wypadku zawiera dziecko, które jest reprezentowane przez rodzica.

W przypadku osób fizycznych wyróżniamy:

  • pełną zdolność co czynności prawnych

Uzyskuje ją osoba pełnoletnia, tj. osoba, która ukończyła 18. rok życia.

  • ograniczoną zdolność do czynności prawnych

Posiada ją osoba, która ukończyła 13. rok życia, a nie ukończyła jeszcze 18. roku życia. Ponadto posiadają ją osoby ubezwłasnowolnione częściowo. W przypadku tych kategorii osób zawarcie umowy może nastąpić po wyrażeniu na to zgody przez ich przedstawiciela ustawowego (rodzica lub kuratora). Osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych może jednak bez zgody przedstawiciela ustawowego zawierać umowy należące do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego (np. zakup posiłku, czy biletu autobusowego).

  • brak zdolności do czynności prawych

Nie posiadają zdolności do czynności prawnych osoby, które nie ukończyły 13. roku życia oraz osoby ubezwłasnowolnione całkowicie. Umowy zawarte przez takie osoby samodzielnie są bezwzględnie nieważne, za wyjątkiem zawarcia i wykonania umowy w drobnej sprawie życia codziennego, np. kupna gazety, biletu do kina. Za takie osoby wszelkie umowy powinny być zawierane przez ich przedstawicieli ustawowych (rodziców lub prawnych opiekunów).

W przypadku osób prawnych (np. spółek prawa handlowego, stowarzyszeń) zakres zdolności do czynności prawnych jest zbieżny ze zdolnością prawną tych osób. Zdolność prawną uzyskują one z chwilą wpisu do właściwego rejestru (za wyjątkiem spółek prawa handlowego „w organizacji”, które zdolność prawną nabywają wcześniej).

Właściwość sądu

Zawierając każdą umowę, należy mieć na względnie, że naturalną rzeczą w obrocie gospodarczym jest fakt, że na etapie jej wykonywania pojawią się komplikacje, które mogą wymagać interwencji sądu.

Jeżeli spółka X zleciła spółce Y pozycjonowanie strony www, to w sytuacji, gdy spółka X nie zapłaci umówionego wynagrodzenia, spółka Y musi zgodnie z prawem złożyć pozew w sądzie właściwym według miejsca siedziby spółki X. Nie ma większych trudności, jeżeli obie spółki mają siedzibę w jednym mieście. Problem pojawia się natomiast, gdy spółka Y ma siedzibę w Szczecinie, a spółka X w Krakowie. Zgodnie z powyżej opisaną regułą, spółka Y pozew musi złożyć w sądzie w Krakowie, co wygeneruje znaczne koszty prowadzenia sprawy sądowej.

Zaradzić powyższemu problemowi może umieszczenie w umowie tzw. „klauzuli prorogacyjnej”, tj. zapisu, że strony określonej umowy postanawiają poddać spory wynikłe na tle tej umowy rozstrzyganiu przez określony sąd (w przypadku opisanym w pkt. ii spółka Y będzie miała ułatwioną drogę dochodzenia roszczenia, jeżeli w umowie znajdzie się zapis, że sądem właściwym w sprawie będzie sąd jej siedziby, tj. sąd w Szczecinie).

Podsumowanie

Problematyka właściwego pod kątem prawnym redagowania umów jest bardzo złożona. Do najczęstszych wad formalnych należą tutaj kwestie związane z błędnym oznaczeniem stron umowy lub ich niewłaściwą reprezentacją. Innym mankamentem jest powszechne zamieszczanie w umowach nieważnych postanowień, z uwagi na ich sprzeczność z przepisami prawa.

Powyższe opracowanie ma z założenia charakter informacyjny i nie może zastępować szczegółowej analizy prawnej w konkretnym przypadku.

———-

Dariusz Gradzi – adwokat, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego i Szkoły Głównej Handlowej. Specjalizuje się w prawie spółek handlowych, umowach gospodarczych, prawie rynku kapitałowego (w szczególności funduszy inwestycyjnych) oraz problematyce prawno-karnej związanej z powyższymi zagadnieniami.

napisał/a 7 artykułów na rzecz Bloga SEO

Kancelaria AKGK Adwokaci Kostański Gradzi Kuczara zapewnia kompleksową obsługę prawną spółek, instytucji państwowych, małych i średnich przedsiębiorstw, a także osób indywidualnych w sprawach z zakresu prawa cywilnego, gospodarczego, prawa pracy i prawa administracyjnego, a przede wszystkim z zakresu prawa własności intelektualnej i prawa nowych technologii. Kancelaria AKGK świadczy pomoc prawną poprzez reprezentowanie Klientów przed sądami, sporządzanie umów, prowadzenie w imieniu naszych Klientów negocjacji oraz bieżące doradztwo i opiniowanie.

Poprzedni wpis:

Opinie i Komentarze

Sebastian Jakubiec 30 stycznia 2013, 1:00

Bardzo rozbudowany zbiór przykładów. Dobra robota! :)

„Prawnie skuteczne będzie zatem zawarcie takiej umowy wyłącznie w formie ustnej.”
„Wyłącznie” raczej nie padło tu w swoim właściwym znaczeniu, chyba chodziło o zwrot „także w formie ustnej” – bo z następnego zdania wynika, że obie formy są prawnie ważne?

Zastanawiam się jak ma się do tego kwestia – kontaktu mailowego. To znaczy, przytaczając praktykę np. początkujących pozycjonerów – ogólnie nie ma formalnej czynności formułowania i podpisywania umowy, czyli następuje wymiana wiadomości, pada cena, ktoś się decyduje – po czym współpraca się nawiązuje. Najczęściej na płaszczyźnie osoba-osoba, a nie os-firma. Czy Pan adwokat mógłby rozjaśnić wielu wstępującym do zawodu, jaką moc prawną ma korespondencja mailowa w aspekcie „umówienia się na coś” itd.

Z chęcią sam poznam dokładniejsze wyjaśnienie takiej kwestii, gdyż zdarza się pod-zlecać np. teksty i generowanie umowy na kilka tekstów, które dostanę za godzinę jest dosyć nużące.

DG 31 stycznia 2013, 11:32

„Czy Pan adwokat mógłby rozjaśnić wielu wstępującym do zawodu, jaką moc prawną ma korespondencja mailowa w aspekcie „umówienia się na coś” itd”

Taka korespondencja w przypadku, gdy prawo nie wymaga żadnej formy dla umowy (tak jak w przypadku umowy o pozycjonowanie www) może świadczyć o tym, że doszło do zawarcia umowy. Jeżeli umowa była negocjowana e-mailowo pomiędzy pracownikami na płaszczyźnie osoba-osoba (tj. osobami bez umocowania do zawarcia umowy), to można uznać że doszło do zawarcia umowy w wypadku gdy była ona wykonywana przez jakiś czas, tj. świadczono usługi i w związku z tym wystawiano faktury, które były regulowane. W tej sytuacji zawsze jednak istnieją pewne wątpliwości, które mogą być wykorzystane przeciwko nam przez nielojalnego kontrahenta, dlatego zalecane jest zawieranie pisemnej umowy.

„Wyłącznie” raczej nie padło tu w swoim właściwym znaczeniu, chyba chodziło o zwrot „także w formie ustnej” – bo z następnego zdania wynika, że obie formy są prawnie ważne?

Umowa może byc zawarta zarówno w formie pisemnej, jak i ustnie.

podpis... 30 stycznia 2013, 8:04

Nie jestem prawnikiem, ale z tego co kojarzę korespondencja mailowa nie ma mocy prawnej, chyba że podpisywana jest certyfikowanym podpisem elektronicznym.

Sebastian Jakubiec 30 stycznia 2013, 10:30

A jak ma się do tego „Art. 60. kc.
Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli).”?

DG 31 stycznia 2013, 11:44

Tzw. „Bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu” (art. 78 par. 2 kodeksu cywilnego) jest istotny w wypadku, gdy określona umowa musi być zwarta w formie pisemnej (a wymóg taki wynika z przepisów prawa lub woli kontrahentów).

W przypadku, gdy nie ma wymogu w konkretnym przypadku zachowania formy pisemnej, „podpis elektroniczny” może, ale nie musi być zachowany; wystarczający jest zatem sam e-mail.

Jacek 7 listopada 2013, 21:30

Jak zwykle prawnicy…
piszecie sterty pism i dokumentów, a nie znacie przedmiotu sprawy.
Otoz nie mozna w Polsce (jak i w innym kraju) zawrzec umowy na „pozycjonowanie” wynikow w Google.
Kazda z tych umow jest niewazna, poniewaz albo opisuje rzeczy niemozliwe do wykonania (jak ingerencja w oprogramowanie wyszukiwarki googla) lub obiecuje dzialania niezgodne z zasadami google, czyli jest to dzialanie na szkode Google i jego interesow !!!
Tak wiec strzezcie sie zeby nie dobrano sie u nas do firm SEO i nie zaczeto ich rozliczac.
No ,a co z prawnikami „doradzajacymi” w sprawach takich umow ?
Wspoluczestnictwo ?? ;))) he he he

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *